W 1946 rozwiązał big-band wskutek stale zmniejszającego się zainteresowania publiczności dużymi orkiestrami. Od 1947 do 1949 latach prowadził mniejsze zespoły o profilu bebopowym. Na nowojorskim Manhattanie otworzył klub Georgie Auld's Tin Pan Alley. W 1950 występował z oktetem Counta Basiego. W następnym roku podjął współpracę z disc jockeyem Alanem Freedem, grając rock and rolla w organizowanych przez niego koncertach. W 1954 przeprowadził się do Los Angeles i w Hollywood otworzył swój drugi klub – The Melody Room. Prowadził także big-band. Cztery lata później powrócił do Nowego Jorku. Cały czas dużo nagrywał. Potem do końca kariery funkcjonował głównie jako „wolny strzelec”, schodząc na drugi plan i rezygnując z pozycji lidera, lecz nie zwalniając tempa pracy. Często występował za granicą.