Czesi zamieszkujący Kupiczów starali się zachować neutralność wobec działań OUN-UPA, jednocześnie niosąc pomoc Żydom jak i Polakom eksterminowanym w czasie rzezi wołyńskiej. W kwietniu 1943 roku odrzucili propozycję banderowców dotyczącą wspierania tego ruchu. Ukraińcy w następnych miesiącach ponawiali to żądanie dając do zrozumienia, że brak współpracy zostanie potraktowany jako deklaracja wrogości. Jedynie obecność załogi niemiecko-litewskiej chroniła Kupiczów przed opanowaniem przez UPA.
Gdy rozeszły się pogłoski o rychłym opuszczeniu Kupiczowa przez załogę niemiecko-litewską, Czesi zdecydowali się opowiedzieć po stronie polskiej. Czeska organizacja konspiracyjna „Aktyw” wysłała 9 listopada 1943 emisariuszy do Zasmyk, którzy uzgodnili zasady współpracy z Polakami. Ustalono m.in., że w Kupiczowie będzie stacjonował polski oddział partyzancki.