Muzyka Album otwiera instrumentalny wstęp Innocence and Wrath. Wykorzystano w nim instrumenty typowe dla orkiestry symfonicznej w muzyce poważnej: róg (waltornię), na którym zagrał Wolf Bender, oraz kotły (obsługiwał je perkusista grupy Reed St. Mark). Utwór utrzymany jest w wolnym, przypominającym marsz żałobny rytmie, wybijanym przez potężne uderzenia kotłów. Połączenie z podniosłą, ponurą melodią rogu, gitarą Warriora i efektami perkusyjnymi daje miażdżący efekt ołowianej ciężkości i wprowadza w posępną, diaboliczną atmosferę całego albumu. Waltornia i kotły nagrane z efektem pogłosu pojawiają się jeszcze w dwóch utworach: Dawn of Megiddo oraz wieńczącym album Necromantical Screams (w tym ostatnim także kobiecy śpiew operowy). W obu tworzą ten sam mroczny i złowrogi, nieziemski klimat.

Wrażenie pogłębia realizacja dźwięku, który jest niedopracowany, surowy, chwilami chaotyczny. Instrumenty nie są wyraźnie separowane, zwłaszcza gitara basowa niknie w dźwiękowym gąszczu. Muzycy byli niezadowoleni z realizacji dźwięku, czego dowodem jest ponowne nagrywanie w kolejnych latach utworów z pierwszych płyt, w tym z To Mega Therion. Po kolejnych latach rozwoju black metalu, poszukującego bezkompromisowych, "brudnych" brzmień, autentyzm To Mega Therion okazał się atutem i inspiracją dla innych zespołów.