Andrzej Niewiadowski i Smuszkiewicz oceniają, że w powieści autor zadaje klasyczne pytania „o nieśmiertelność, granice wolności jednostek i społeczeństw, o twierdzenia, że dążenia do doskonałości na siłę powodują rozpad życia psychicznego i fizycznego”.
Krytycy zauważają, że pionierskim osiągnięciem Hollanka w powieści było „odmienne spojrzenie na człowieka przyszłości, jak i po raz pierwszy po wojnie wykorzystanie schematu utworu kryminalnego w budowie akcji powieści fantastycznonaukowej” (Smuszkiewicz), co było zasługą odwilży popaździernikowej i powrotu na półki księgarskie literatury „nieindokrtynującej”, m.in. kryminalnej (Parowski). Parowski ocenia, że Hollanek wpisuje się utworem w nurt czarnego kryminału, włączając jednocześnie elementy powieści obyczajowej, filozoficznej i politycznej. Chwali jednocześnie warsztat pisarza, oceniając, że „jego pisarska kamera ma szczególną właściwość – rysuje ostro tylko w centrum obrazu, autor często zmienia tempo, zmienia ujęcia, nie dopowiada szczegółów”, choć czasem „puszcza się w dygresje, skacze, zmienia rytm i plany”, co utrudnia lekturę.