Modernizacja W 1864 roku wydobycie było ograniczone przez ręczny kołowrotek. W tym samym roku szyb „Dorel” został wyposażony w maszynę wyciągową, która wymagała instalacji trzeciego kotła.

Niedługo później nastąpiła zmiana właścicieli. Kopalnię nabyło gwarectwo braci: Moritza, Luisa, i Simona Adlerów z Żor oraz hrabia Fryderyk Węgierski (graf Friedrich von Wengersky), właściciel dóbr rycerskich w Pszczynie. Dzięki modernizacji wydobycie wzrosło do 9,45 tys. ton rocznie przy zatrudnieniu 58 pracowników.

Problem zalegającej wody Po roku 1867 zaczęto wydobywać węgiel poniżej pokładu „Mariahilf”, który został już wyeksploatowany. Woda była zbierana ręcznymi pompami do szybu, a stąd usuwana maszyną odwadniającą. Ten sposób odwadniania opóźniał wydobycie. Postanowiono pogłębić szyb „Dorel” i z jego dna dotrzeć do głębszych pokładów. W roku 1868 udało się zgłębić do 66 metrów i dotarto do głębszego pokładu, który został odwodniony.