W ten sposób Michał Anioł został powołany do wzniesienia w łaźniach imperatora prześladującego chrześcijan, w twórczej zemście sztuki, świątyni na cześć Najświętszej Marii Panny. Kto wchodzi do tych budynków czuje w nich powiew życia, i jeśliby nawet przeniósł ich wygląd na papier, zawsze jeszcze musi udać się w te ruiny po komentarz do uczonych rysunków. Dokąd więc zmierza dzisiejsza architektura, której fundamenty zakłada się na pięćdziesiąt lat, a ornamenty greckie, rzymskie, bizantyńskie można kupić w sklepie na wagę cynku i przybić gwoździami, jak nietoperze na drzwiach stajni w Polsce. Dalej gdzie idzie rzeźba, sztuka zamieniająca glinę w złoto, a niwelująca złota wartość. Co wróży malarstwo w czasach, gdy nikt nie pragnie widzieć swego patrona, oblicza Chrystusa, Królowej Nieba, zacnego męża czy nieśmiertelnej chwili w dziejach, lecz tylko samego siebie. Dlatego właśnie aby lepiej zrozumieć sztukę postanawia artysta wybrać się na wystawę.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Z pamiętnika · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.