W kolejnych dniach Károlyi osobiście przyjmowała na granicy uciekających Polaków i kierowała ich w głąb Węgier na zakwaterowanie. Károlyi podczas wizytowania obozów zorganizowanych przez władze państwowe rozdawała paczki z odzieżą i obuwiem. W obozach Dunamocs i Párkány-Nána zadbała o doprowadzenie wypłaty zasiłków uchodźcom cywilnym. W obozie w Szob interweniowała na rzecz przekazania uchodźcom przesłanych przez Czerwony Krzyż rzeczy, które początkowo trafiały do magazynów. Pomagała także uzyskać pozwolenie na wysyłkę paczek żywnościowych do rodzin w Polsce oraz do polskich żołnierzy w niemieckich obozach jenieckich. W 1941 roku, dzięki jej rozmowom z regentem Miklósem Horthym, zwolniono przetrzymywanych Polaków. Károlyi wraz z Erzsébet Szapáry wyszukiwały zakwaterowanie dla członków rodzin polskich oficerów.

19 marca 1944 roku, po wkroczeniu Niemców na Węgry, Gestapo zamknęło Komitet, uznając jego działalność za szkodliwą.

W 1947 roku Józsefné Margit Károlyi wraz z rodziną opuściła Węgry i przeniosła się do Francji.