Niemcy, mimo iż niektóre postacie ówczesnego życia politycznego w Polsce wyrażały gotowość do pewnych negocjacji, ostatecznie nie mogli znaleźć polskiego odpowiednika Hachy lub Quislinga„Zamiar Hitlera [niemieckiej koncepcji buforowego państewka polskiego] udaremniony został przez niemożność znalezienia polskiego przywódcy, który by chciał odegrać rolę Hachy lub Quislinga (...) I wreszcie brak było w Polsce potencjalnego Quislinga (...) inicjatywy tworzenia rządu z polskiej strony nie było”: Czesław Madajczyk „Generalna Gubernia w planach hitlerowskich. Studia” Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa, 1961, s. 26. i elit chętnych do kolaboracji. Jedynym polskim politykiem, który był skłonny zaakceptować niemieckie warunki współpracy, był Władysław Studnicki, stanowiący de facto jednoosobowe stronnictwo proniemieckie. Decydującym czynnikiem uniemożliwiającym utworzenie „polskiego państwa szczątkowego” była negacja tych planów przez ZSRR (pozostający wówczas w sojuszu z III Rzeszą), negujący pomysł zachowania Polski w jakimkolwiek kształcie.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Generalne Gubernatorstwo · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.