Tymczasem Bruno jest przez kogoś ścigany.

Karabinierzy rozpoczynają poszukiwania, gdy rodzice Bruna otrzymują anonimowy telefon od mężczyzny proszącego o okup w wysokości sześciu milionów lirów. Andrea Martelli – dziennikarz kryminalny z Mediolanu również śledzi sprawę. Karabinierzy aresztują Giuseppe pod zarzutem morderstwa, gdy idzie po okup. Giuseppe rozpoznany po głosie przez pana Lo Cascio prowadzi karabinierów do miejsca, w którym pochował ciało Bruna, lecz zarzeka że chłopiec już nie żył. Karabinierzy i magistrat nie wierzą w winę Giuseppe, domyślając się, że okup w jego wydaniu to był pomysł typowego upośledzonego. Lecz osadzają go w areszcie chcąc uchronić go przed linczem. Wkrótce zostaje odnaleziony Tonino utopiony w studni, czym bardziej utwierdza to służby o niewinności Giuseppe.