Obraz był malowany z okna jednej z nieistniejących później kamienic rynku w Kazimierzu nad Wisłą w 1899 roku. Na Wystawie światowej w Paryżu w 1900 roku został odznaczony brązowym medalem, a następnie reprodukowany barwnie w „Albumie malarstwa polskiego”, , wyd. Arcta w Warszawie, ze wstępem Tadeusza Jaroszyńskiego, w Tygodniku Ilustrowanym, 1902, półr.I, s. 411 i w „Sztukach Pięknych” 1926. Był też wielokrotnie wystawiany. Do 1944 roku był własnością adw. Kalinowskiego w WarszawieStanisław Masłowski – Materiały do życiorysu i twórczości, oprac.: Maciej Masłowski, Wrocław 1957, wyd. Ossolineum, s. 129, przypis 28..

Dane uzupełniające Zachował się interesujący dokument dotyczący akwareli Masłowskiego „Rynek w Kazimierzu”. Są to fragmenty opublikowanego w 1958 roku „Pamiętnika malarza” kolegi Masłowskiego, Mariana Trzebińskiego. W rozdziale VIII (1895–1902) pt. „Ze wspomnień o Stanisławie Masłowskim” – pisał on: [...] ”gdy Towarzystwo Artystyczne urządzało w Zachęcie wystawę zbiorową, weszło na salę dwóch panów z posłańcem, który dźwigał duży obraz. 'Tu nikomu wchodzić nie wolno’ – zaprotestował jeden z urządzających (Hipolit Marczewski – rzeźbiarz) – 'Mnie wolno – usłyszeliśmy odpowiedź – bom ja wystawca, ten pan to mój przyjaciel, a oto mój obraz. Tu ma wisieć’ – i pokazał fajką miejsce na ścianie. Jako członek zarządu Tow.