Pod ostrzałem znalazły się pozycje ukraińskie na południe od Zaporoża i na pograniczu obwodów chersońskiego i dniepropetrowskiego.

3 kwietnia thumb|Zdjęcie opublikowane przez Ukrinform, pokazujące cywilów w Buczy zabitych przez rosyjskich żołnierzy W nocy wojsko rosyjskie ogłosiło otwarcie korytarzy ewakuacyjnych dla cudzoziemców z Mariupola i Berdiańska. Były to załogi statków towarowych, które zostały zablokowane w portach. Nad ranem w Odessie odnotowano kilka dużych eksplozji, w wyniku których mieszkańcy szukali miejsc do schronienia. Ukraińscy urzędnicy stwierdzili, że rosyjskie siły powietrzne wystrzeliły na miasto pociski, a część z nich została przechwycona. Według mera Czernihowa Władysława Atroszenki miasto zostało zniszczone w ok. 70%.

W mieście Bucza na północny zachód od Kijowa, opuszczonym przez wojska rosyjskie, znaleziono liczne ciała zabitych cywilów. Dokładna liczba zmarłych nie była wówczas znana w momencie składania raportu. Jednak reporterzy donosili, że widzieli co najmniej 20 zabitych ukraińskich cywilów, z kolei według mera Buczy 280 ciał pochowano w masowych grobach, ponieważ trzy miejskie cmentarze wciąż znajdowały się w zasięgu wojsk rosyjskich.