po obu tych meczach uzyskał (pomimo utraty bramek) dobre oceny i gratulacje, także od przeciwników. W tournée reprezentacji Polski po Ameryce Południowej Brazylia wygrała na stadionie Maracanã (2:1), ale miejscowa prasa wybiła w nagłówkach fakt, że słynnemu napastnikowi Pelému nie udało się strzelić bramki Marianowi Szei.
Jego klub, przemianowany na Zagłębie Wałbrzych, awansował w 1968 do I ligi, a w sezonie 1970-1971 zajął w niej III miejsce i wystąpił w Pucharze UEFAWyeliminowali czechosłowacki klub Union Teplice, a w kolejnych meczach przeciw rumuńskiemu UT Arad stracili bramkę dwie minuty przed końcem meczu rewanżowego na wyjeździe; Szeja zebrał także i tym razem doskonałe recenzje.
W roku 1974 uzyskał zgodę na kontrakt zagraniczny i wyjechał do Metzu, a potem do II-ligowego klubu Auxerre, z którym w 1979 dotarł do finału Pucharu FrancjiII-ligowy Auxerre przegrał po dogrywce z I-ligowym Nantes, w którym grało siedmiu reprezentantów Francji; po meczu Szeja odebrał gratulacje od oglądającego mecz prezydenta Giscarda d’Estaing, a w 1980 awansował do francuskiej I ligi.