Wstrzymania linii produkcyjnych objęły także producentów półprzewodników.
thumb|Fabryka półprzewodników TSMC w Xinzhu, Tajwan
Czynniki te doprowadziły do załamania się łańcucha dostaw w skali globalnej, dotykając szczególnie branże wykorzystujące półprzewodniki do produkcji samochodów, sprzętu elektronicznego czy urządzeń AGD. Brak dostaw nowych elementów doprowadził do zachwiania równowagi, wymuszając u producentów korzystanie przede wszystkim z zapasów magazynowych, które szybko zaczęły się wyczerpywać. Brak dostępu do kluczowych elementów niezbędnych do skompletowania np. samochodów lub laptopów na etapie produkcji, uniemożliwił ich dystrybucję. W konsekwencji w połowie pierwszego kwartału 2021 roku rozpoczęła się globalna fala zawieszeń produkcji do odwołania.
Czynnikiem komplikującym problem z niedoborami półprzewodników stał się boom na sprzęt komputerowy i elektroniczny, jaki zaobserwowano już w pierwszym okresie trwania pandemii COVID-19 pod koniec 2020 roku, który stymulowała konieczność masowego przejścia uczniów i studentów na nauczanie zdalne, a pracowników – na pracę zdalną.