Polecono mu też utworzenie szkoły z gramatyką języka hiszpańskiego, geografią, językiem francuskim oraz językiem angielskim jako wykładanymi przedmiotami.

Współtworzył, wraz z Nataliciem de Maríą Talaverą, dwujęzyczne, ukazujące się jednocześnie po hiszpańsku i w guarani, satyryczne pismo „El Cabichuí”. Pod koniec działań wojennych doszedł do stopnia pułkownika. W grudniu 1869 na krótko wypadł z łask prezydenckich.

Brał również czynny udział w walkach. W starciu pod Cerro Corá (1 marca 1870), ostatniej bitwie wojny, dowodził batalionem. Odniósł w niej rany – kula przeszyła mu policzek, uszkadzając część języka oraz zębów. Dostał się następnie do niewoli brazylijskiej. W charakterze jeńca został wysłany do Rio de Janeiro. Otrzymał pozwolenie na wyjazd do Europy, przybył do Paryża. Był świadkiem naocznym wojny francusko-pruskiej oraz upadku Napoleona III. Pomieszkiwał następnie na Kubie, w Stanach Zjednoczonych oraz na Jamajce. Do kraju powrócił w 1878.