Dodatkowo, w 1836 Joseph Smith odebrał lekcje hebrajskiego. Języka tego uczył się od Joshuy Seixasa. Nabytą wiedzę wykorzystywał później do uzasadnienia i podbudowania wprowadzanych przez siebie innowacji doktrynalnych, czasem w dosyć swobodny sposób.
Mimo rozległych zainteresowań językowych Smitha, sam koncept języka Adamowego nie odgrywa w tym, co można określić mianem mormońskiej doktryny, istotnej roli. Nie istnieje też żadne oficjalne oświadczenie władz kościelnych poświęcone jego naturze czy statusowi.
Z zapisu zawartego w rozdziale szóstym Księgi Mojżesza wchodzącej w skład Perły Wielkiej Wartości można wyczytać, że był on czysty i niesplugawiony. Miał również formę pisaną i jako taki był wykorzystywany do prowadzenia księgi pamięci.
Brigham Young nauczał, że język ten trwał i był używany od czasów Adama aż do wieży Babel oraz związanego z nią pomieszania języków. Najprawdopodobniej został zachowany przez Jereda i jego rodzinę i jako taki miał być przyniesiony na zachodnią półkulę przez protoplastów ludu Jeredytów, co wynika z przekazu Księgi Etera wchodzącej w skład Księgi Mormona.