Lubomirski zastosował tę taktykę, ponieważ większą część jego wojsk stanowiła jazda (w przeciwieństwie do wojsk Jana Kazimierza, który miał jej znikomą ilość), która pozwoliła mu wyprzedzać ciężką armię króla.
Ostatecznie Lubomirski pobił oddziały królewskie pod Częstochową (1665) i Mątwami (1666). 31 lipca 1666 roku strony zawarły ugodę w Łęgonicach: Lubomirski ukorzył się przed królem, a Jan Kazimierz zrezygnował z planów elekcji vivente rege.
Król Jan Kazimierz abdykował w 1668 i w 1669 wyjechał z kraju. Wcześniej, w 1667 Jerzy Lubomirski zmarł na wygnaniu.
Przebieg walk Jak pisał Zbigniew Wójcik, pierwsze miesiące wojny domowej to bezustanna i bezskuteczna gonitwa wojsk królewskich za oddziałami rokoszan. Lubomirski był wodzem znamienitym, wydać mu walną bitwę i zniszczyć jego siły, to było zadanie ponad umiejętności i możliwości jego nieprzyjaciół. W obozie królewskim nie było dowódcy, który by dorównywał mu talentem i doświadczeniem. O starym hetmanie wielkim Stanisławie Rewerze Potockim nie ma nawet co mówić, chorąży koronny Jan Sobieski nie błysnął jeszcze talentem, który już niedługo miał rozsławić jego imię w całej Europie.