Obrona Krzyżpola W rejonie Krzyżpola pułk przeszedł do obrony. Miasteczka bronił II batalion, w pobliskiej Czobotarce stanął I batalion, a odwód stanowił III batalion i wraz z dowództwem pułku rozlokował się w Kniażewie. Na lewym skrzydle do obrony przeszedł 54 pułk piechoty ze sztabem w Sokołówce, na prawym 4 pułk strzelców podhalańskich z dowództwem w Miastkówce. 15 maja na Krzyżopol uderzyła 180 Brygada Strzelców. II batalion obsadził stację kolejową Krzyżopol dwiema kompaniami: 5 kompania zajęła stanowiska na zachód od toru, a 7. na wschód. Pozostałe kompanie rozmieszczone były w centrum miejscowości i stanowiły odwód. Pobliskie wsie: Nowosiółki, Tarnówka Wielka i Mała nie były bronione.
Po zajęciu przez przeciwnika Nowosiółek, dowódca batalionu ocenił, że nieprzyjaciel uderzy na Krzyżopol od zachodu i zdecydował się przerzucić 8 kompanię z Krzyżopola na prawe skrzydło, by we współdziałaniu z 5 kompanią móc skutecznie kontratakować. Sowieci wyprowadzili jednak główne uderzenie z lasu na południowy wschód od linii kolejowej w lewe skrzydło II batalionu. Pierwszy atak odparły ogniem karabinów maszynowych 7. i 8 kompania. Przeciwnik ponowił jednak natarcie i wtargnął do Krzyżopola. Rozgorzały walki uliczne, podczas których czerwonoarmistów wsparli miejscowi komuniści. Ciężko ranny został dowódca 6 kompanii por.