W 1610 został wreszcie mianowany pastorem w Bleiswijk i od razu dał się poznać jako zwolennik remonstrantów. W 1611 roku obok Johannesa Uyttenbogaerta (1557-1644) był ich reprezentantem podczas dyskusji religijnej przed Stanami Holandii. W 1612 roku ku wściekłości ortodoksyjnych kalwinistów został następcą Gomarusa, co doprowadziło do stałych niepokoi na lejdyjskim uniwersytecie. Jego nominację zaatakował kalwiński duchowny Festus Hommius w pracy Specimen controversiarum Belgicarum (1618).

Podczas Synodu w Dort (1618-1619) został wybrany przez remonstrantów jako ich przedstawiciel i rzecznik. Jego mowę wygłoszoną w obronie swoich teologicznych sprzymierzeńców obserwatorzy „chwalili za umiarkowanie ale nie za zwięzłość.” Jego próba by pozwolić na otwartą dyskusję na synodzie została odrzucona i razem z innymi deputowanymi remonstranckimi został usunięty z obrad. Końcowe ustalenia Synodu usuwały jego i innych duchownych remonstranckich z parafii i urzędów oraz skazywały na wygnanie.