W powstaniu warszawskim początkowo prowadziła pośredni punkt łączności między KG, a pułkiem „Baszta”, a następnie była łączniczką KG.

Po kapitulacji powstania otrzymały wraz z córką rozkaz wyjścia z ludnością cywilną i stawienia się do dalszej pracy konspiracyjnej w Częstochowie. Ranna i niewidoma po wycofaniu się kanałami z Mokotowa do Śródmieścia z grupą „Waligóry”, trafiła do obozu przejściowego w Pruszkowie. Następnie jako niewidoma trafiła do transportu z córką jako przewodniczką. Niedaleko Kielc zbiegły (Maria została wyniesiona przez córkę na plecach z wagonu), a następnie przedostały się do Kielc. Po miesiącu pobytu u znajomych częściowo odzyskała wzrok i w początkach listopada zameldowały się do dalszej służby w Komendzie Głównej u gen. „Niedźwiadka” Leopolda Okulickiego w Częstochowie, gdzie Maria do stycznia 1945 pełniła funkcję łączniczki „Niedźwiadka”. Po zajęciu Częstochowy przez Armię Czerwoną powróciła z córką do Warszawy.

Po wojnie wykonywała różne zawody. Była kosmetyczką-masażystką, pielęgniarką oraz szwaczką.