Pokonany dystans był weryfikowany za pomocą kart, podpisywanych przez świadków jej przejazdu. Dziennie Billie Fleming wypełniała 2-3 takie karty. Do pomiaru dystansu służył też zamontowany w rowerze licznik, który był regularnie sprawdzany w biurze „Cycling” pod kątem manipulacji przy nim. Jednego dnia pracownicy „Cycling” jechali za rowerzystką.
Jeździła codziennie, niezależnie od pogody. Średnio pokonywała 130 kilometrów każdego dnia, choć przy sprzyjającej pogodzie dystans dochodził do 300 kilometrów. Najdłuższy dzienny dystans pokonała na trasie z Yorku do Londynu. Najdalszym miejscem do którego dojechała, było jezioro Loch Lomond. Podczas jazdy robiła przerwy na posiłki i napoje w barach i restauracjach. Nie woziła ze sobą wody, tylko ubrania i narzędzia.
Podczas bicia rekordu Billie Dovey jeździła w dzień, a wieczorami często wygłaszała prelekcję o kolarstwie i zdrowym trybie życia. Była nazywana Rudge-Whitworth Keep Fit Girl.
Dystans pokonany w 1938 wyniósł 47 643 kilometry (29 604 mile). Bicie rekordu zakończyła przy Royal Agriculture Hall w Londynie w obecności dziennikarzy, w tym Harry’ego Englanda, redaktora „Cycling” odpowiedzialnego za monitorowanie jej postępów.