Preludium Fall Gelb Niemiecka strategia Fall Gelb zakładała, aby 6 Armia gen. Waltera von Reichenaua pchnęła swoje formacje zmechanizowane i zmotoryzowane na równinę belgijską, a tam uderzyła pod Gembloux, pokonując lub wiążąc walką siły alianckie, podczas gdy główne niemieckie uderzenie zostanie przeprowadzone przez Ardeny nad rzeką Moza (bitwa pod Sedanem), z celem ominięcia linii Maginota oraz odcięcia sił alianckich w Belgii i północnej Francji. Reichenau spodziewał się zmotoryzowanych sił alianckich w rejonie rzeki Dyle–Namur od drugiego dnia operacji, a żołnierzy wroga przetransportowanych koleją od czwartego dnia. Zdecydował się skoncentrować swój atak pomiędzy Wavre i Namur, gdzie przygotowana obrona wydawała się najsłabsza. Średnie bombowce Luftwaffe miały utrudniać marsz oddziałów alianckich do Belgii.
Plan Dyle Dowództwo francuskie było przekonane, że Niemcy podejmą główne działania (Schwerpunkt) na równinie belgijskiej, dlatego Grand Quartier Général, francuskie naczelne dowództwo, planowało pokonać Niemców manewrem 1 Armii, Brytyjskich Sił Ekspedycyjnych i 7 Armii, które zawierały większość zmechanizowanych i zmotoryzowanych wojsk alianckich obecnych wówczas na kontynencie. Plan Dyle obejmował natarcie aliantów przez Belgię w celu powstrzymania niemieckiej ofensywy.