Gdy jednak stało się jasne, że Umajjadzi wykorzystują całą sprawę do dyskredytowania rodziny Proroka (Ahl al-Bajt), Zajd wycofał się z niej i zapewnił Abd Allaha, iż nigdy więcej nie podniesie tej kwestii przed namiestnikiem.

W 733 zmarł Muhammad al-Bakir. Część jego zwolenników przeniosła swoje poparcie na jego syna, Dżafara, ale wielu szyitów upatrywało nowego przywódcy w Zajdzie, który był znacznie starszy i bardziej poważany od swojego bratanka. W maju 738 namiestnik Iraku Chalid Ibn Abd Allah al-Kasri został zastąpiony przez Jusufa Ibn Umara i w wyniku tortur swojego następcy wskazał Zajda i kilku innych Kurajszytów jako dzierżących jego depozyty. Kalif Hiszam (724–743) nakazał wyjaśnienie sprawy i Zajd został ostatecznie oczyszczony z podejrzeń, jednak w rezultacie znalazł się w Kufie, gdzie jego elokwencja zaczęła przyciągać do niego potencjalnych buntowników. Jusuf nakazał swojemu zastępcy w Kufie, Hakamiemu Ibn as-Saltowi, zmuszenie Zajda do wyjazdu, jednak ten znajdował kolejne wymówki do pozostania na miejscu i w rezultacie jego pobyt przedłużył się do czterech lub pięciu miesięcy. Kiedy w końcu opuścił miasto, Kufańczycy zaczęli zachęcać go do powrotu, obiecując masowe poparcie w razie rebelii.