Na początku lat 70. zamieszkał w Münster obejmując pracę bibliotekarza, a później dyrektora biblioteki Westfalskiego Uniwersytetu Wilhelma w Münsterze, tej samej biblioteki, którą po wojnie ze zgliszcz odtworzył i uporządkował jego ojciec Robert Samulski. Mimo że był typem pracoholika, to przeprowadzka do Münster całkowicie odmieniła jego życie. Do tej pory był dość pulchnym mężczyzną, w dodatku palaczem fajki. W Münster znalazł jednak nowe hobby, dołączając do zimowej grupy gimnastycznej, która okazała się być grupą biegowąŻyciorys Roberta Samulskiego w Schlesische Kirche in Lebensbildern, Band 7, s. 283–287Werner Sonntag Laufen, Schauen, Denken. Sonntags Tagebuch, Eintragung vom 17. Januar 12.
W ten sposób Peter Samulski w wieku 44 lat zainteresował się sportami wytrzymałościowymiWestfälische Nachrichten: Langstreckenläufer: Peter Samulski gestorben, Münster, 10. Januar 2012. Pierwszy maraton ukończył w 1983 roku w Bremie, w którym uzyskał rezultat 3:08. Od 1985 do 1993 roku trenował w klubie ESV Münster. Od 1986 rozpoczął starty w ultramaratonach. Następnie zmienił klub na Laufsportfreunde Münster, w którym działał w zarządzie.
Z powodu swojego „swobodnego” stylu biegu otrzymał wówczas przydomek „Calypso”Westfälische Nachrichten: Langstreckenläufer: Peter Samulski gestorben, Münster, 10.