Oprócz pomocy zagranicznej ze strony nazistowskich Niemiec i faszystowskich Włoch, Franco na tym etapie wojny miał przewagę w postaci kontrolowania sprawnie zarządzanych gałęzi przemysłu w Kraju Basków.
Siły stron Frankiści Armią atakujących dowodził gen. Fidel Dávila Arrondo, a jego zastępcą był gen. Juan Vigón. Generałowie José Solchaga, José Moscardó, Antonio Aranda i Juan Yagüe dowodzili korpusami armijnymi u boku włoskiego generała Mario Bertiego. Główną siłę stanowili rezerwiści dowodzeni przez Francisco Garcíę-Escámeza i Rafaela Garcíę Valiño. Geb. José Enrique Varela z Armią Kastylii miał stać w gotowości, osłaniając skrzydła głównych sił ofensywnych. Niemiecki Legion Condor również był gotowy udzielić wsparcia z powietrza. Płk Wilhelm von Thoma, jego dowódca, przekonał Franco, aby ten skoncentrował swoje czołgi, zamiast rozparcelowywać je po całych atakujących siłach.