Ojciec rodziny podzielił się z królem swoim strapieniem, bo nie miał on nikogo, kto by mógł zostać ojcem chrzestnym jego najmłodszego, niedawno narodzonego syna. Gość zgodził się trzymać dziecię do chrztu. W dniu chrztu pod chałupę kmiecia podjechał orszak królewski. Król dotrzymał obietnicy i został ojcem chrzestnym dziecka, któremu nadano imię Kazimierz. Po chrzcie chłopiec otrzymał od króla trzos dukatów i kawał ziemi. Po chrzcie król nie zapomniał o swym chrześniaku. Wykształcił go na księdza i uczonego męża. Podobno, zmienił on nazwisko Trzaska na Trzos - pochodzące od trzosa złota, który otrzymał od króla. Na pamiątkę tego wydarzenia w 2004 roku przy Zamku królewskim w Niepołomicach roku został odsłonięty pomnik Kazimierza Wielkiego z podpisem: „Niepołomiczanie królowi, który nam kościół i zamek zbudował, a piękną legendą miłość do przodków naszych opromienił”. Do dzisiaj wśród mieszkańców prowadzone są zagorzałe dyskusje na temat miejsca, w którym stała chata Trzaski.