W 1951 r., gdy prace zmierzały ku końcowi, podjęła współpracę z producentem teatralnym Gilbertem Millerem, który powierzył reżyserię George'owi Cukorowi.
Problemem okazało się obsadzenie roli Gigi, potęgowanym dodatkowo przez warunki umowy z pisarką, zastrzegającą sobie prawo do zatwierdzenia wyboru aktorki do roli tytułowej oraz samego scenariusza. Wobec braku odpowiedniej kandydatki, rolę otrzymała dwudziestodwuletnia, angielska aktorka i tancerka Audrey Hepburn, zaproponowana przez samą Colette, która zauważyła kobietę w czasie, gdy ta kręciła sceny do filmu w Monte Carlo. Mimo rozwiązania sytuacji związanej z tytułową bohaterką, od projektu odszedł George Cukor. Wtedy Miller zdecydował się na zatrudnienie francuskiego reżysera teatralnego Raymonda Rouleau.