Autor opisuje w niej swoje wojenne i powojenne losy z lat 1941–1948. Według książki był dzieckiem mieszkającym wraz z rodzicami w Rydze na Łotwie, gdy w 1942 r. zaczęły się łapanki Żydów. Jego ojciec zginął na jego oczach, a on wraz z matką i bratem wywieziony został do niemieckiego obozu koncentracyjnego na Majdanku. Tam został odseparowany od swojej rodziny, otoczony przez obcych ludzi, aby zaraz potem w wieku trzech lub czterech lat trafić do niemieckiego obozu koncentracyjnego w Auschwitz, gdzie doktor Josef Mengele przeprowadzał na nim eksperymenty medyczne. Książka opisuje horror holokaustu widziany oczami dziecka, a po zakończeniu II wojny światowej jego wspomnienia z sierocińca w Krakowie. Fragmentaryczne wspomnienia z okresu wojny uzupełniają cierpienia młodego chłopca po jej zakończeniu. W książce autor zamieszcza m.in. opis napadu „polskich szowinistów” na sierociniec, do którego doszło po wojnie. W dzieciństwie Binjamin starał się opowiedzieć otoczeniu o holokauście, ale był ignorowany i nakłaniany do milczenia na ten temat. Dorastając, spotykał się on w dalszym ciągu z przejawami antysemityzmu.