W 1534 szlachcic Andrzej Staruchowski sprzedał dwa łany sołeckie w Różewie za 30 grzywien opatrznemu Tomaszowi Głupczyńskiemu z Głupczyna w powiecie nakielskim. W 1546 król Zygmunt Stary na prośbę Walentego Sierzika sołtysa w Różewie, potwierdził oraz odnowił przywilej sołecki dla sołtysa w Różewie zapisanego w roku 1449. W 1558 opatrzny Wojciech Ksionek sołtys w Różewie, za zgodą Jana Przespolewskiego burgrabiego wałeckiego, sprzedał jeden łan należący do sołectwa we wsi Andrzejowi Storzichowi. W 1581 Andrzej Storzich oddał swoje sołectwo synowi Pawłowi Storzichowi wraz z inwentarzem żywym: 4 wołami, 2 krowami i 3 końmi, a część inwentarza zachował dla siebie. Po śmierci Andrzeja sołectwo zostało podzielone pomiędzy 3 jego synów: Pawła, Wawrzyńca i Macieja, którzy zawarli między sobą ugodę w tej sprawie.
W latach 1586–1592 przed sądem ziemskim odbyło się postępowanie o ustaleniu granic między starostwem wałeckim i ujskim, w którym nie uznano pretensji sołtysa z Różewa do barci znajdujących się koło młyna o nazwie Gędek oraz okolicznych łąk.