Niedługo potem bocznokołowiec został statkiem sztabowym Grupy Poleskiej, otrzymując nazwę „Pułkownik Sikorski”, na cześć ówczesnego dowódcy 9. Dywizji Piechoty. Podczas wyprawy kijowskiej statek jako inspekcyjny znajdował się w dyspozycji sztabu 9. DP. Podczas odwrotu wojsk polskich, po zdemontowaniu wyposażenia, „Pułkownik Sikorski” został (wraz z kilkunastoma innymi jednostkami) za pomocą ładunków wybuchowych samozatopiony 25 lipca 1920 roku na Pinie na podejściach do Pińska, gdyż nie mógł się wycofać z powodu niskiego stanu wody na Prypeci i Kanale Królewskim. Załogi zatopionych jednostek zostały ewakuowane przez Brześć do Torunia, wchodząc następnie w skład Flotylli Wiślanej (Flotylla Pińska została rozformowana). Statek został wydobyty przez Rosjan i odholowany w rejon Mostów Wolańskich, po czym zatopiony podczas odwrotu wojsk bolszewickich z rejonu Polesia.