Nie jest jednoznaczne, na ile dominacja łaciny hamowała, a na ile stymulowała rozwój piśmiennictwa w języku polskim. Z jednej strony łacina, jako wysoce rozwinięty język, stała się językiem warstw wykształconych, stosowanym w liturgii, piśmiennictwie artystycznym i naukowym, hamując w tych zakresach rozwój języka polskiego. Dopiero w czasach odrodzenia w XVI wieku polszczyzna przełamała hegemonię łaciny w literaturze pięknej i publicystyce, zaś w literaturze naukowej proces ten dokonał się dopiero w epoce oświecenia w XVIII wieku. Brak wczesnego piśmiennictwa w języku polskim wynikał również z tego, że mniej więcej do połowy XII w. wśród osób posługujących się w Polsce pismem dominowali duchowni obcego pochodzenia.

Z drugiej strony niezrozumiałość łaciny dla szerokich kręgów społeczeństwa polskiego stymulowała rozwój polskiego języka literackiego. W krajach słowiańskich, które przyjęły prawosławie, literatura w języku słowiańskim rozwijała się wcześniej niż w Polsce, ale nie był to język oparty na miejscowym dialekcie, lecz język staro-cerkiewno-słowiański i jego regionalne kontynuacje, gdyż był wystarczająco zrozumiały. I tak, podczas gdy polski język literacki narodził się na przełomie XIV i XV wieku, to literacki język rosyjski rozwinął się dopiero w wieku XVIII.