W tej sytuacji Goebbels polecił utworzenie tajnych rozgłośni by za ich pośrednictwem prowadzić wojnę psychologiczną z Francją.

Rozgłośnie „Radio Humanité” prezentował się jako mobilny, komunistyczny nadajnik który wzywał swoich słuchaczy do uchylania się od służby wojskowej we Francuskich Siłach Zbrojnych, demonstracji w imię pokoju i apelował do towarzyszy partyjnych o działania na rzecz praw robotniczych kładąc szczególny nacisk na skrócenie czasu pracy i odmawiania wszelkiej pracy w nadgodzinach we francuskim przemyśle zbrojeniowym.

„Voix de la Paix” (pol. Głos Pokoju) z siedzibą „gdzieś we Francji” prezentował się jako rzecznik francuskich patriotów i pacyfistów. Za rozgłośnią kryła się jakoby duża, konspiracyjna organizacja obywatelska, która pragnęła pokoju i niepokoiła się o bezpieczeństwo i przyszłość Francji. W swoich audycjach rozgłośnia wyrażała obawy, że mankamenty francuskiego przemysłu zbrojeniowego i armii, doprowadzą niebawem do fatalnych skutków.