Wyrok Trybunału Konstytucyjnegoz dnia 7 października 2008 r.P 30/07 Treść wyroku Trybunał Konstytucyjny w składzie: Maria Gintowt-Jankowicz - przewodniczący, Stanisław Biernat, Marian Grzybowski, Marek Mazurkiewicz - sprawozdawca, Andrzej Rzepliński, protokolant: Krzysztof Zalecki, po rozpoznaniu, z udziałem Sejmu oraz Prokuratora Generalnego, na rozprawie w dniu 7 października 2008 r., pytania prawnego Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, czy art. 244 § 1 oraz art. 517a-art. 517j ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.) w zakresie, w jakim dotyczą postępowania w trybie przyspieszonym, są zgodne z art. 2, art. 31 ust. 1 i 3 oraz art. 42 ust. 2 Konstytucji, orzeka: 1. Art. 517c § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.) w zakresie, w jakim formułuje nakaz stosowania przez sąd środka zapobiegawczego, w oparciu o samoistną podstawę zastosowania tego środka, którą stanowi chuligański charakter zarzucanego czynu, i wyłącza stosowanie art. 259 § 3 tej ustawy, jest niezgodny z art. 31 ust. 1 i 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. 2. Art. 517c § 4 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim, w razie skazania oskarżonego na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonywania, ustanawia chuligański charakter czynu samoistną podstawą zastosowania środka zapobiegawczego, i wyłącza stosowanie art. 259 § 3 tej ustawy, jest niezgodny z art. 31 ust. 1 i 3 Konstytucji. Ponadto postanawia: na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, z 2000 r. Nr 48, poz. 552 i Nr 53, poz. 638, z 2001 r. Nr 98, poz. 1070 oraz z 2005 r. Nr 169, poz. 1417) umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku. Pokaż całość
Źródło
Oficjalny tekst ELI — Dz.U. 2008 poz. 1133.
Akty normatywne i dokumenty urzędowe nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego zgodnie z art. 4 ustawy o prawie autorskim.