Look What You Made Me Do – pierwszy singel amerykańskiej piosenkarki Taylor Swift z jej szóstego albumu studyjnego, zatytułowanego Reputation. Singel został wydany 24 sierpnia 2017. Twórcami tekstu utworu są Taylor Swift, Jack Antonoff, Fred Fairbrass, Richard Fairbrass oraz Rob Manzoli, natomiast jego produkcją zajęli się Antonoff i Swift.
„Look What You Made Me Do” jest utrzymany w stylu muzyki dance-pop, electroclash i electropop. Singel otrzymał mieszane recenzje od krytyków muzycznych, którzy podchodzą sceptycznie do zmian w warstwie tekstowej oraz wizerunku piosenkarki. W utworze zostały wykorzystane sample z przeboju „I’m Too Sexy” brytyjskiego zespołu Right Said Fred. Utwór odniósł sukces komercyjny, stając się piątym „numerem jeden” Swift na liście Billboard Hot 100 i zdobył status multiplatynowej płyty w Australii, Brazylii, Kanadzie, Polsce, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Swift wykonała utwór podczas tras Reputation Stadium Tour (2018) i The Eras Tour (2023–2024).
27 sierpnia 2017 podczas gali MTV Video Music Awards 2017 nastąpiła premiera teledysku. Reżyserem klipu został Joseph Kahn. W ciągu pierwszych dwudziestu czterech godzin od jego wydania, teledysk został odtworzony ponad 43,2 miliona razy. Tym samym Taylor Swift osiągnęła nowy rekord wyświetleń teledysku, który wcześniej należał do Adele i jej singla „Hello” z 27,7 milionami.
Zarówno piosenka, jak i teledysk pobiły rekordy popularności na Spotify i YouTube po premierze. „Look What You Made Me Do” wywołał skrajne reakcje krytyków muzycznych: niektórzy uznali go za zdecydowany powrót i interesujący kierunek, ale inni skrytykowali brzmienie i temat jako surowe i mściwe, odbiegające od wokalno-autorskiego kunsztu Swift. Krytycy uznali „Look What You Made Me Do” za przełomowy singiel, który zdefiniuje jej karierę.
Teledysk
Produkcja i wydanie Przygotowania do teledysku rozpoczęły się w styczniu 2017 roku, natomiast zdjęcia odbyły się w maju. Układ taneczny został opracowany przez Tyce’a Diorio, który wcześniej współpracował ze Swift przy teledysku do jej singla z 2014 roku „Shake It Off”. Charakteryzację Swift jako zombie wykonał Bill Corso. Postprodukcja teledysku trwała aż do poranka w dniu jego premiery. Dwudziestosekundowy zwiastun teledysku został wyemitowany w programie Good Morning America 25 sierpnia.
Teledysk do utworu miał premierę 27 sierpnia 2017 roku podczas gali MTV Video Music Awards 2017. Wideo pobiło rekord najczęściej oglądanego teledysku w ciągu 24 godzin, osiągając 43,2 miliona wyświetleń na YouTube w pierwszym dniu. Tym samym przewyższyło 27,7 miliona wyświetleń na Vevo, które zdobyło „Hello” Adele, a także 36 milionów wyświetleń na YouTube należące do teledysku „Gentleman” Psy. W ciągu pierwszych 24 godzin było oglądane średnio 30 000 razy na minutę, a liczba wyświetleń przekraczała trzy miliony na godzinę. Teledysk został uznany za piąty najlepszy teledysk 2017 roku przez magazyn Rolling Stone oraz za siódmy najlepszy teledysk 2017 roku przez Billboard. W 2020 roku magazyn Parade umieścił go na 20. miejscu na liście 71 najlepszych teledysków wszech czasów.
Konspekt Swift powiedziała, że część fabuły teledysku opiera się na pomyśle: „Gdyby wszystko, co o mnie piszą, było prawdą, tak absurdalnie by to wyglądało”. Jest to satyryczne wyśmiewanie teorii mediów dotyczących jej prawdziwych intencji, które mają niewielką wartość. Teledysk zaczyna się od ujęcia z góry na cmentarz, po czym kamera przybliża na cmentarz z nagrobkiem, na którym napisano „Tu leży reputacja Taylor Swift”. Następnie zombie Swift, ubrana w sukienkę z teledysku „Out of the Woods”, wypełza spod ziemi i zaczyna kopać grób dla swojej wersji z Met Gali 2014. W kolejnej scenie Swift jest w wannie pełnej diamentów, a obok leży naszyjnik z napisem „No” przy pierścionku, co ma na celu wyśmianie plotek tabloidów o jej dawnych związkach. Następnie jest widziana siedząca na tronie, otoczona przez węże, które podają jej herbatę. Później rozbija swoje złote Bugatti Veyron o słup i śpiewa refren utworu trzymając w ręku Grammy, podczas gdy paparazzi robią zdjęcia. W innych scenach huśta się w złotej klatce, okrada firmę streamingową w masce kota i prowadzi gang motocyklowy. Następnie gromadzi grupę kobiet w „Squad U” oraz tańczy z grupą mężczyzn w innym pomieszczeniu. Potem stoi na skrzydle samolotu w hangarze lotniczym, piłuje skrzydło na pół i sprayem maluje na boku samolotu napis „reputation” różowym kolorem. W kulminacyjnym momencie klipu Swift stoi na tronie w kształcie litery T, podczas gdy jej klony (z poprzednich teledysków, występów scenicznych i pokazów na czerwonym dywanie) walczą ze sobą, próbując do niej dotrzeć. Swift na szczycie rozpościera ręce, a podobizny Taylor spadają z góry, podczas gdy ona z innej sceny odbiera telefon i mówi: „Przykro mi, stara Taylor nie może teraz odebrać telefonu. Dlaczego? Bo… nie żyje!” Teledysk kończy się sceną, w której ocalałe klony Swifta kłaniają się w hangarze, podczas gdy Swift stoi na skrzydle samolotu i obserwuje. Sobowtóry kłócą się między sobą, opisując się nawzajem jako „takie fałszywe” i „udające ofiary”. Klon Swift z VMA 2009 mówi: „Chciałabym być wyłączona z tej narracji”, co powoduje, że pozostałe Swifty krzyczą do niej chórem „zamknij się!”.
Kilka scen z teledysku porównywano do twórczości chorwackiej piosenkarki Severiny, zwłaszcza scenę z grupą kobiet w „Squad U” oraz scena z tronem w kształcie litery T. Pierwszą z nich porównano do jej teledysku do „Silikoni” z 2016 roku, a drugą do występów z trasy koncertowej Dobrodošao u Klub Tour z 2013 roku.
Analiza Teledysk zawiera liczne ukryte znaczenia i odniesienia. W scenie otwierającej, gdy Swift kopie grób, widać nagrobek z napisem „Nils Sjöberg” jest to nawiązanie do pseudonimu, którego użyła przy współtworzeniu singla „This Is What You Came For” z 2016 roku, nagranego przez Calvina Harrisa i Rihannę. Podobnie Swift — przebrana za trupią wersję samej siebie w teledysku „Out of the Woods” — została ukazana, jak kopie dla siebie grób w sukni, którą miała na sobie na Met Gali w 2014 r. Scena, w której zombie Swift wynurza się z grobu, bywa interpretowana jako subtelne nawiązanie do teledysku „Thriller” Michael Jackson, w którym również pojawia się motyw powstającego z grobu zombie.
Jednodolarowy banknot w wannie pełnej diamentów, w której kąpie się Swift, jest interpretowany jako symbol jednego dolara odszkodowania, które otrzymała po wygranym w 2017 roku procesie o napaść seksualną. „The Independent” i „The Atlantic” sugerowały, że scena w wannie może być przytykiem wobec Kim Kardashian, ówczesnej żony skonfliktowanego ze Swift Kanyego Westa. Część widzów odebrała ją jako odniesienie do napadu na Kardashian w 2016 roku w Paryżu, podczas którego skradziono jej biżuterię wartą ponad 10 milionów dolarów. W innej scenie Swift siedzi na złotym tronie, na którego podłokietniku widnieje napis „Et tu, Brute?”, jest to cytat z dramatu „Juliusz Cezar” autorstwa Williama Shakespearea. Jej medialny wizerunek „węża” z okresu przerwy w karierze zostaje ukazany w scenie, gdy wąż wpełza na tron, by podać jej herbatę.
Scena wypadku samochodowego, w której Swift rozbija auto i jest otoczona przez paparazzi, była interpretowana jako aluzja do Katy Perry, fryzura Swift przypomina styl Perry, a sam wypadek przywodzi na myśl teledysk do „Unconditionally” (2013). Sportowy samochód mógł również nawiązywać do auta z teledysku „Waking Up in Vegas” (2009). Jednak w kontekście ogólnej satyrycznej wymowy klipu scena ta najpewniej wyśmiewa teorię, jakoby konflikt Swift z Perry był celowo wyolbrzymiony dla rozgłosu i promocji albumów. Grammy trzymana przez Swift wśród wraku symbolizuje nagrody zdobyte dzięki utworom inspirowanym medialnym sporem, a także może być kolejną zaczepką w stronę Katy Perry, która nigdy nie wygrała tej nagrody. Nawiązaniem do decyzji Swift o wycofaniu swojej muzyki z serwisów streamingowych oraz oskarżeń, że zrobiła to z chciwości jest scena, w której wraz z ekipą rabuje skarbiec firmy streamingowej.
Scena, w której Swift dowodzi armią wysokich, szczupłych i robotycznych kobiet podczas spotkania „Squad U”, wyśmiewa medialne zarzuty, że jej przyjaciółki są sztuczne i prezentują nierealistyczne standardy urody. W drugim refrenie ośmiu mężczyzn odsłania koszulki z napisem „I Heart TS”, co stanowi kpinę z teorii, że zmusiła swojego ówczesnego partnera, Toma Hiddlestona, do założenia koszulki z takim napisem. W części przejściowej Swift stoi na górze złożonej z klonów swoich dawnych wcieleń, symbolicznie porzucając wizerunek „Ulubienicy Ameryki” i przyjmując rolę „złej” postaci utożsamianej z wężem. Klony mają na sobie charakterystyczne stroje z wcześniejszych er kariery Taylor – między innymi z teledysku „You Belong with Me”, przy czym koszulka tej wersji zawiera tym razem imiona jej obecnych bliskich przyjaciół.
Zakończenie przedstawia zgromadzenie „starych Taylor” przed prywatnym odrzutowcem. Postacie wymieniają złośliwe uwagi, odnosząc się do licznych medialnych stereotypów i przesadzonych narracji na temat artystki: że udaje zaskoczenie podczas gal nagród; że jej wizerunek „miłej dziewczyny” skrywa manipulacyjną osobowość; że zawsze gra ofiarę; oraz do konfliktu z 2016 roku z Kanye Westem i Kim Kardashian, zapoczątkowanego utworem „Famous”. Padają aluzje do kontrowersyjnego wersetu z tej piosenki oraz do potajemnie nagranej i zmanipulowanej rozmowy telefonicznej. W czerwcu 2016 roku Swift napisała na Instagramie: „I would very much like to be excluded from this narrative” („Bardzo chciałabym zostać wyłączona z tej narracji”). Te same słowa wypowiada klon Swift z gali MTV Video Music Awards tuż przed końcem teledysku. Ma na sobie ten sam strój, który Swift nosiła podczas gali w 2009 roku, kiedy Kanye West przerwał jej przemówienie po odebraniu nagrody za najlepszy kobiecy teledysk, zapoczątkowując ich wieloletni konflikt.
Wykonania na żywo i inne użycia 1 grudnia Swift wykonała utwór w ramach KIIS-FM’s Jingle Ball 2017 w Inglewood. Dwa dni później piosenkarka zagrała singel podczas 99.7 Now!’s Poptopia w San Jose z tą samą setlistą. W następnym tygodniu artystka wykonała piosenkę na innych imprezach, takich jak B96 Chicago, Pepsi Jingle Bash 2017 oraz Z100 Jingle Ball 2017 (Nowy Jork) i Jingle Bell Ball 2017 (Londyn). mały|Swift wykonująca utwór „Look What You Made Me Do” podczas trasy Reputation Stadium Tour w 2018 roku Piosenka była stałym elementem setlisty podczas Reputation Stadium Tour. Scenografia obejmowała przechylony tron i złote węże, a na ogromnym ekranie w tle pojawiały się ich wizualizacje w momencie wykonywania wersów „I don't trust nobody…”. W kulminacyjnym momencie na scenie pojawiała się ogromna unosząca się kobra, a kwestię o „śmierci starej Taylor” wypowiadała komiczka Tiffany Haddish. Swift włączyła utwór także do setlisty trasy The Eras Tour (2023–2024). Podczas tej trasy artystka wykonuje piosenkę w otoczeniu tancerzy i wokalistów przebranych za różne wcielenia jej samej z poprzednich er, zamkniętych w dużych przezroczystych boksach w nawiązaniu do teledysku. Przed ogłoszeniem Speak Now (Taylor’s Version) fani zauważyli, że Swift uderza w boks z tancerką ubraną w fioletową suknię z ery Speak Now, co interpretowano jako zapowiedź kolejnego re-recordingu.
Stacja ABC wykorzystała utwór w materiale promocyjnym czwartkowego pasma produkcji Shondy Rhimes godzinę po jego premierze. ESPN użyło piosenki w reklamach Saturday Night Football zapowiadających mecz otwarcia sezonu między Alabamą a Florida State, który był emitowany 2 września na ABC, wraz z utworem „...Ready for It?”. Piosenka pojawiła się również w odcinku „Moss Piglets” serialu Miasteczko South Park, w zwiastunie komedii Zabójczy rejs oraz w filmie Sing 2, gdzie wykonała ją Reese Witherspoon w roli Rosity.
Wersja „Taylor’s Version” została wykorzystana w przedostatnim odcinku serialu Opowieść podręcznej platformy Hulu („Execution”).