Nadwyżka intelektualna to pojęcie zaczerpnięte z książki Claya Shirky Cognitive Surplus: How Technology Makes Consumers Into Collaborators dotyczącej oddziaływania mediów społecznościowych. Po raz pierwszy książka opublikowana została w 2010 r. pod tytułem Creativity and Generosity in a Connected Age i jest kontynuacją innej publikacji Claya Shirky Here Comes Everybody. Nadwyżka intelektualna (cognitive surplus) to pojęcie opisujące fakt, że współcześnie żyjący ludzie dysponują nadwyżką wolnego czasu i twórczymi umiejętnościami, które dzięki sieciom społecznościowym można koordynować i wykorzystać dla społecznie pożytecznych celów. Shirky w książce dowodzi, że tego rodzaju wspólne działania mogą przynosić pozytywne przemiany społeczne na skalę globalną. Odbiór książki był pozytywny, choć pojawiły się głosy krytyczne wskazujące na słabe punkty teorii autora.
Tło powstania książki Clay Shirky od dawna interesował się wpływem internetu na społeczeństwo i publikował prace na ten temat. Obecnie pracuje na New York University, gdzie „uzasadnia, że Internet jest w swojej istocie zbiorowym i społecznym środkiem przekazu”.
Shirky napisał tę książkę w dwa lata po wydaniu pierwszej części pt. "Here Comes Everybody", która dotyczyła internetu i zrzeszania się ludzi. Autor wyraża w niej tezę, że „skoro internet radykalnie zmniejsza koszty współdziałania, zmieni też relacje między zwykłymi ludźmi a dużymi, hierarchicznymi instytucjami, które były dominującą siłą w społeczeństwie XX wieku”. „Nadwyżka intelektualna″ zakłada koncepcję zmiany relacji międzyludzkich. Głównym problemem, z którym Shirky borykał się przy pisaniu swojej książki, było naświetlenie różnicy między wspólnymi a obywatelskimi wartościami oraz dlaczego Internet jest motorem zmian tych wartości. W szczególności interesował się wykazaniem, jak „morze ludzi łączących swój wolny czas i talent” może stworzyć kulturę, „która czci tworzenie się obywatelskich wartości”.
Shirky mówi o swoich zainteresowaniach wokół poszukiwań „zmian w tym, jak ludzie współdziałają”, czyli zmian pobudzanych technologią i nowymi mediami, i to one właśnie są dużą częścią tego, czemu poświęcona jest „Nadwyżka intelektualna″. Shirky pisze bowiem o sieci ekonomii, mediów i społeczności online, a także globalizacji i otwartym oprogramowaniu. Shirky udzielił wywiadów w wielu dziennikach i czasopismach, w tym New York Times, Wall Street Journal i Harvard Business Review.
Streszczenie Shirky twierdzi, że od 1940 roku ludzie uczą się, jak wykorzystywać wolny czas do twórczego działania bardziej konstruktywnie, nie zaś do działań o charakterze konsumpcyjnym, w szczególności w dobie narzędzi internetowych, które umożliwiają nowe formy współpracy. Chociaż Shirky zauważa, że działania, do których wykorzystujemy nasze zdolności poznawcze mogą być niepraktyczne (np. tworzenie tzw. Lolcats), to są wciąż formą ludzkiej ekspresji. Internet, jak twierdzi Shirky, umożliwia współpracę międzyludzką, która przybiera postać czterech kategorii, o różnym znaczeniu: prywatnej, wspólnej, społecznej i obywatelskiej. Mimo że wszystkie kategorie są zasadnym sposobem wykorzystania „nadwyżki intelektualnej”, Shirky polemizuje, czy obywatelskie wartości promowane w mediach społecznościowych (siła do rzeczywistej zmiany społeczeństwa), to coś, o czym powinno być głośno w internecie.
Streszczenia rozdziałów Gin, telewizja i nadwyżka intelektualna Shirky wprowadza pojęcie szał na gin (Gin Craze), jako starszą wersję współczesnej bolączki. Gin oferował swoim klientom możliwość powolnego upadku. Shirky pojęcie to odnosi do tego, jak społeczeństwo zajmuje się dziś czasem wolnym w dobie technologii. Po II wojnie światowej, wzrost PKB, poziomu wykształcenia i długości życia zmusiły kraje uprzemysłowione do walki z czymś, z czym nigdy nie miały do czynienia w takiej skali: z czasem wolnym. Shirky twierdzi, że sitcom, wraz z innymi technologiami i mediami społecznościowymi, przekształcił się w nowoczesny „szał na gin”. Tym, co sprawia, że współczesność jest wyjątkowa, jest to, że możemy traktować czas wolny jako ogólny społeczny zasób, który można wykorzystać do dużych, wspólnie tworzonych projektów. Społeczeństwo nigdy nie wie, co zrobić z nadwyżką w pierwszej kolejności (stąd użycie terminu „nadwyżka”). „Błędny koktajl” jest koncepcją, że byłoby błędem patrzeć na potencjał czegoś tylko przez pryzmat historii i pierwotnego przeznaczenia towaru (na przykład, pić koktajle mleczne tylko na śniadanie). Shirky mówi, że popełniamy ten błąd, myśląc o mediach. Korzystanie z technologii jest w znacznie mniejszym stopniu zdeterminowane przez narzędzie/medium samo w sobie; gdy korzystamy z sieci, najważniejszym atutem jest to, że mamy dostęp do siebie nawzajem. Platforma Ushahidi była jednym z pierwszych przykładów programów w odpowiedzi na ów nadmiar wolnego czasu używanego dla dobra wspólnego (nadwyżka intelektualna). Był to serwis, zaprojektowany, aby pomóc obywatelom śledzić nagłe fale etnicznej przemocy w Kenii. Sprawdził się lepiej w zgłaszaniu raportów dotyczących szerokich obszarów geograficznych. Serwis zbliżył ludzi do siebie, by wykrzesać wystarczającą ilość zbiorowej dobrej woli ze strony społeczności i tym samym utworzyć zasoby, o których istnieniu nikt nawet nie przypuszczał parę lat temu. Wraz z wyrazem dobrej woli do działania, ludzie z nadmiarem wolnego czasu uczestniczyli przy tworzeniu kreatywnych haseł (ICanHasCheezburger). Nadwyżka intelektualna, niedawno zmuszona do opuszczenia wcześniej odłączonej od sieci wyspy czasu i możliwości, to po prostu surowiec. Aby pozyskać z niej jakąkolwiek wartość, mówi Shirky, musimy nadać jej znaczenie lub uczynić przydatną. Razem nie jesteśmy tylko źródłem nadwyżki; jesteśmy również ludźmi, którzy opracowują jej wykorzystanie poprzez wspólne działanie, i to, że mamy wobec siebie oczekiwania, bo przecież zmagamy się razem z naszą nową współzależnością.
Środki Drugi rozdział Shirky poświęca wpływowi mediów na życie osobiste obywateli, a także na przedsiębiorstwa i rządy. W całym tekście Shirky odwołuje się do protestów w Korei Południowej w 2008 r. (Beef Revolts) i wyjaśnia, w jaki sposób powstały i dlaczego wszczęły je fanki k-popu. Shirky również wskazuje serwis doraźnego umawiania przejazdów PickupPal i napięcie między nim a przedsiębiorstwem przewozowym Tentway-Wagar, które wnosiło wcześniej skargi do lokalnych organów ds. planowania, transportu i autostrad (Ontario Highway Transport Board). Shirky omawia także kwestię wydawców i tego, że teraz każdy może publikować. Powołuje się na książkę Naomi Wolf „The Beauty Myth” oraz na Harvey Swados i wykorzystuje ich poglądy jako część swojej argumentacji. Shirky także przywołuje ponownie ICanHasCheezeBurger, YouTube i AOL, czyli platformy, z których każdy może korzystać. Shirky porównuje to wszystko z piętnastowiecznym wynalazkiem prasy drukarskiej, a także wymienia inne formy masowego przekazu, które zmieniły życie, włączając w to środki masowego przekazu: płyty fotograficzne, cd, radio i telewizję.
Motyw działania W trzecim rozdziale, Shirky wyjaśnia, że to platformy, narzędzia lub systemy, które wykorzystujemy, pozwalają nam na komunikację, wspólne uczenie się i dzielenie informacjami. To połączenie czasu, miejsca i ludzi, które pozwalają nam wspólnie podejmować działania, są prawdziwą szansą. Shirky omawia czynniki wymiany informacji. To między innymi wewnętrzna motywacja, którą Shirky podsumowuje jako potrzebę 1) podnoszenia poziomu kompetencji, 2) autonomii podejmowanych decyzji, 3) członkostwa w grupie, które podzielają nasze wartości i przekonania, 4) wymiany informacji w ramach takiej grupy. Następnie są to czynniki zewnętrzne, jak nagrody i wyróżnienia oraz kary za określone zachowanie. Owe czynniki mogą być również podzielone na osobiste i społeczne. Społeczne to członkostwo i wymiana informacji, podczas gdy osobiste obejmują kompetencje i niezależność. Jak dowodzi Benkler i Nissenbaum, społeczne czynniki wzmacniają te osobiste. Dzięki dzisiejszym mediom/narzędziom, możemy dostrzec wiele nowych współdziałających że sobą internetowych grup, większość z nich to liczne, publiczne i amatorskie grupy. Ich celem jest raczej zasięg działania, a nie rozmiar. Korzystanie z publicznego dostępu do mediów pomaga dotrzeć do docelowych odbiorców, którzy tworzą społeczności internetowe. Członkowie tych społeczności zawsze mają wspólne zainteresowania i cele – w grupie mają możliwość komunikacji, dzielenia i uczenia się z łatwością.
Możliwości W rozdziale czwartym Shirky bada, jak użyte środki i konkretne motywy działania same nie mogą uzasadniać nowych zastosowań naszej nadwyżki intelektualnej, tłumacząc to tym, że korzystamy z szans już dla nas dostępnych. Twierdzi on, że często odkrywamy niekonwencjonalne metody działania na rzecz społeczeństwa. Shirky podaje przykłady osób starszych, które używają internetu jako nowego narzędzia komunikacji, czy nawet deskorolkarzy, przekształcających nieużywane baseny na rampy. Opowieść o dotkniętych suszą basenach okazała się ważnym momentem: dała możliwości zrobienia czegoś z rzeczą, której funkcji nie możemy określić. Shirky idzie dalej i omawia ekonomiczną grę Ultimatum, w której dwie osoby otrzymują zadanie podzielenia między sobą dziesięciu dolarów. Według ekonomii klasycznej, oferenci zawsze proponują podział korzystniejszy dla nich samych, a respondent powinien taki podział zawsze akceptować, bo jakby nie patrzeć, jest to zysk. W praktyce jednak, ekonomia behawioralna demonstruje, że autorzy takich ofert częściej oferują wyrównane transakcje, a odpowiadający są skłonni odrzucać zbyt dysproporcjonalne propozycje. Na pewnym poziomie zawsze czujemy, że znajdujemy się w pewnej sytuacji społecznej, i albo trzeba się traktować nawzajem sprawiedliwie lub karać tych, którzy grają nie fair. Zdaniem Shirky, to jest główny powód popularności sektora publicznego, gdyż jest stworzony do wzbogacenia społeczeństwa, bez motywacji finansowej. W sektorze publicznym, cyfrowe sieci łączą ludzi na całym świecie i dają amatorom szansę na dzielenie się swoimi przemyśleniami i pracą, nie mogliby przecież tego robić poza internetem. Nie ma bramkarzy broniących dostępu do internetu; aktywnie wspiera się innowację, a młode pokolenia w zmieniających się warunkach, mogą mieć w sieci swój głos.
Kultura