thumb|Reprodukcja ulotki reklamującej aukcję niewolników w Charleston w Karolinie Południowej, z 1769 roku Transatlantycki handel niewolnikami – element światowego handlu trójkątnego, prowadzonego w basenie Oceanu Atlantyckiego od XVI do XIX wieku. Istotą handlu trójkątnego był transport: wyrobów szybko rozwijającego się przemysłu (m.in. broń, tkaniny, wyroby żelazne) z Europy do Afryki, siły roboczej z Afryki do Ameryki, produktów wytworzonych na plantacjach (takich jak: cukier, bawełna, tytoń) oraz surowców (np. drewno, surowce mineralne) z Ameryki do Europy. W tym międzykontynentalnym cyklu handlowej wymiany dóbr ludzie wykonujący pracę, przewożeni z Afryki, byli traktowani jak własność innych ludzi (niewolnicy).
Handel niewolnikami prowadzili przede wszystkim Portugalczycy, Brytyjczycy, Francuzi, Hiszpanie oraz Holendrzy. Według współczesnych szacunków do Ameryki przetransportowano, wbrew ich woli, 12–15 milionów czarnoskórych mieszkańców Afryki.
Zdecydowaną większość niewolników transportowano z Afryki Zachodniej na kontynent amerykański. Skala tego procederu była tak wielka, że w XVIII wieku czarnoskórzy niewolnicy z Afryki stanowili największą społeczność imigrantów w Nowym Świecie. Większość niewolników trafiała do Ameryki Południowej i na Karaiby, będące obszarem zaciekłej rywalizacji gospodarczej europejskich imperiów kolonialnych.
Handel niewolnikami zapoczątkowany został na obszarze Oceanu Atlantyckiego przez Portugalczyków w XVI wieku. Pierwsza wyprawa mająca na celu transport niewolników ze Starego Świata do Ameryki została zorganizowana w 1526 roku. Niebawem również i inne państwa kolonialne zaczęły wysyłać za ocean statki z niewolnikami na pokładzie. Niewolników uznawano przy tym za towar, który należy szybko przetransportować do Ameryki, gdzie sprzedawano ich właścicielom rozwijających się wówczas plantacji kawy, tytoniu, trzciny cukrowej, bawełny i innych roślin. Niewolnicy pracowali także w kopalniach złota i srebra, na polach ryżowych, przy wycince drzew oraz jako służba w domach bogatych właścicieli.
Geneza thumb|Pedro Álvares Cabral odkrywa Brazylię, obraz Oscara Pereiry da Silva thumb|Rysunek przedstawiający grupę kobiet i mężczyzn zabieranych na targ niewolników thumb|Hiszpańscy konkwistadorzy w nekropolii Guanczów na Teneryfie
Podróże transatlantyckie Transatlantycki handel niewolnikami narodził się w wyniku nawiązania pierwszych kontaktów handlowych państw europejskich z Nowym Światem. Początkowo był ograniczany przez niebezpieczeństwa związane z podróżami po Oceanie AtlantyckimThornton 1998, s. 15–17. Wraz z rozwojem żeglugi oraz skonstruowaniem nowych, bardziej odpornych na trudne warunki pogodowe typów statków, zaobserwowano znaczące ożywienie handlu niewolnikami. W XVII i XVIII stuleciu Afrykę Zachodnią odwiedziło około 300 tysięcy żeglarzy zaangażowanych w transport niewolnikówChristopher 2006, 127. Nawiązali tam kontakty z lokalnymi społecznościami, które dotąd pozostawały im nieznaneThornton 1998, s. 13. Francuski historyk Pierre Chaunu stwierdził, że poskutkowało to zakończeniem izolacji części spośród wspólnot plemiennych oraz wzrostem kontaktów międzyplemiennych wśród innychChaunu 1969, s. 54-58.
Zgodnie ze słowami amerykańskiego historyka Johna Thorntona, rozmaite czynniki techniczne i geograficzne sprawiły, że Europejczycy zaczęli dążyć do rozwoju handlu na obszarze Oceanu AtlantyckiegoThornton 1998, s. 24. Na innych kontynentach poszukiwali nie tylko nowych źródeł różnego rodzaju surowców naturalnych, lecz również alternatywy dla handlu z Imperium Osmańskim, uważanym za zagrożenie dla europejskiego chrześcijaństwa. Stąd też wynikały morskie wyprawy po złoto do Afryki Zachodniej oraz Ameryki oraz po przyprawy korzenne do IndiiThornton 1998, s. 24-26.
Niewolnictwo w Afryce Niewolnictwo było praktykowane w Afryce, Europie, Azji oraz obu Amerykach na długo przed rozwinięciem się handlu transatlantyckiego. Czarnoskórzy niewolnicy byli transportowani do Europy nim Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę. dostarczał ludzi nie tylko do Europy, ale też na Bliski Wschód, zaś w krajach arabskich niewolnicy z Afryki byli znacznie liczniejsi niż na kontynencie europejskim.
Znaczny odsetek niewolników przybyłych do Europy stanowili jeńcy z afrykańskich wojen plemiennychThornton 1998, s. 112. Zdarzały się również przypadki bogacenia się mieszkańców zachodniej Afryki na zniewalaniu i sprzedawaniu przedstawicieli innych społecznościThornton 1998, s. 310. Praktyki te rozwinęły się między innymi w dorzeczu Nigru, gdzie organizowano liczne targi niewolników. Stamtąd niewolników transportowano na wybrzeże i sprzedawano w portach Europejczykom w zamian za broń, ubrania, alkohol i inne dobraThornton 1998, s. 45.
Kontakty handlowe Europy z Afryką Po wielkich odkryciach geograficznych, Europejczycy zaczęli osiedlać się na innych kontynentach. W XV wieku kolonizatorzy działający z ramienia Królestwa Kastylii podbili Wyspy Kanaryjskie, przekształcając dużą część lądu w plantacje winorośli i trzciny cukrowej. W tym celu podporządkowali sobie też i zniewolili rdzennych mieszkańców wysp, GuanczówThornton 1998, s. 28-29. Ekspansja w kierunku atlantyckich wysp nie była jednak spowodowana pobudkami wyłącznie ekonomicznymi. Portugalczycy wykorzystali Wyspy Kanaryjskie jako bazę do organizowania dalszych wypraw, nastawionych przede wszystkim na pozyskiwanie czarnoskórych niewolników z zachodnich wybrzeży Afryki. Niewolnicy ci byli później sprzedawani w basenie Morza ŚródziemnegoThronton 1998, s. 29-31.
Przed rokiem 1494 król Portugalii Jan II Doskonały zawarł porozumienia z władcami wielu zachodnioafrykańskich państw, na mocy których Portugalczycy mogli prowadzić handel z mieszkańcami tych terytoriów. Pozwoliło to Portugalczykom zdobyć wpływy na wybrzeżu zachodnioafrykańskim bez użycia przemocyThornton 1998, s. 38. Do incydentów z użyciem siły dochodziło rzadko. Jednym z nich była próba podbicia archipelagu Bijagós, którą portugalscy handlarze podjęli w 1535 rokuThornton 1998, s. 39. W 1571 roku natomiast Portugalczycy wspierani przez Królestwo Kongo przejęli kontrolę nad południowo-zachodnią Angolą w celu zabezpieczenia swoich interesów w tym regionieThornton 1998, s. 40. Pomimo występowania tych nielicznych aktów przemocy, większość afrykańskich władców miała zapewnioną znaczną niezależność w polityce wobec handlarzy. Na przykład, w 1525 roku król Kongo Alfons I zajął francuski statek i pojmał jego załogę za nielegalny handel na wybrzeżu państwa.
Charakter kontaktów afrykańskich królestw z europejskimi handlarzami jest przedmiotem licznych dyskusji wśród historyków. Walter Rodney stwierdził, że mieszkańcy Afryki zostali wtłoczeni w tryby europejskiego systemu ekonomicznego, lecz partnerstwo to było nierówne. Polegało bowiem na wymianie niewolników i surowców naturalnych na produkty przetworzone, co mogło mieć przełożenie na ogólne ekonomiczne osłabienie kontynentu w kolejnych stuleciachRodney 1972, s. 95–113. Do podobnych wniosków doszedł w swoich rozważaniach Ralph AustenAusten 1987, s. 81–108. Przeciwnego zdania był natomiast między innymi John Thornton. Historyk ten dowodził, że we wczesnej epoce nowożytnej na kontynencie afrykańskim prężnie rozwijały się manufakturyThornton 1998, s. 44. Anne Bailey zauważyła jednak, iż w procesie tym niewielkie znaczenie odgrywali mieszkańcy Afryki, zaś główną siłą napędową dla afrykańskiej gospodarki byli europejscy kolonizatorzy.
Praca niewolników Rozwinięcie się transatlantyckiego handlu niewolnikami było związane przede wszystkim z niedoborem rąk do pracy na kontynencie amerykańskim. Po przybyciu pierwszych kolonizatorów do Nowego Świata rozpoczęto intensywną eksploatację nowo odkrytych terenów. Do pracy na plantacjach i w kopalniach wykorzystywano początkowo rdzennych mieszkańców Ameryki. Panowała wśród nich jednak duża śmiertelność ze względu na skrajnie trudne warunki pracy i epidemie nieznanych dotąd w Ameryce chorób zawleczonych ze Starego Świata przez Europejczyków. W tej sytuacji do Ameryki próbowano ściągać z Europy najemnych pracowników, którzy w zamian za przewiezienie do Nowego Świata godzili się na przepracowanie określonego w umowie okresu. Równocześnie podjęto starania mające na celu wprowadzenie upraw roślin plantacyjnych do Europy. Zarówno jedno, jak i drugie działanie nie przyniosły jednak spodziewanych rezultatów. Dlatego też zdecydowano się pozyskiwać niewolników z zachodniej (a później także centralnej) Afryki.
Historia thumb|Handel niewolnikami (mal. Francois-Auguste Biard)
Rozwój w epoce nowożytnej Pierwsza faza transatlantyckiego handlu niewolnikami rozpoczęła się w 1502 roku i trwała aż do roku 1580, kiedy Portugalia zawarła unię z Hiszpanią. W okresie tym niewolników z Afryki transportowano przede wszystkim do portugalskich i hiszpańskich kolonii w Ameryce Południowej. Podczas gdy Portugalczycy angażowali się bezpośrednio w przewożenie zniewolonych ludzi, Hiszpanie korzystali z systemu opartego na asiento, czyli licencjach na handel niewolnikami, przyznawanych często zagranicznym kupcom. Większość spośród tych kupców stanowili Portugalczycy, co w połowie XV wieku pozwoliło im niemalże na osiągnięcie monopolu w handlu niewolnikami. Asiento uzyskiwali jednak także – choć w mniejszym zakresie – przedsiębiorcy z Anglii, Francji oraz Niderlandów. Po zawarciu unii portugalsko-hiszpańskiej Portugalia została objęta hiszpańskim systemem prawnym. Spowodowało to stopniowe ograniczenie udziału Portugalczyków w handlu niewolnikami na rzecz Anglików, Francuzów i Holendrów. W kolejnych dziesięcioleciach coraz więcej czarnoskórych niewolników było wysyłanych do Brazylii oraz na Karaiby. Pod koniec XVII wieku Wielka Brytania zdobyła czołową pozycję w transporcie niewolników z Afryki do Ameryki, utrzymując ją aż do początku XIX wiekuChristopher 2006, s. 6. W ciągu całego okresu transatlantyckiego handlu niewolnikami najwięcej niewolników przewieziono statkami portugalskimi, a następnie były to statki brytyjskie, francuskie, hiszpańskie, holenderskie, amerykańskie i duńskie.
W 1808 r. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania nałożyły liczne ograniczenia na handel afrykańskimi niewolnikami, co spowodowało spadek jego znaczenia.
Począwszy od XVI wieku, a skończywszy na wieku XIX, do Ameryki przewieziono około 12 milionów mieszkańców Afryki. Są to jednak dane bardzo niepewne. 3% z nich zostało przetransportowanych w pierwszym stuleciu rozwoju transatlantyckiego handlu niewolnikami. 16% przetransportowano w XVII wieku, około 50% w XVIII wieku, zaś nieco ponad 28% w wieku XIX. thumb|Schemat przedstawiający handel trójkątny w epoce nowożytnej thumb|William Wilberforce, jeden z głównych przeciwników handlu niewolnikami z przełomu XVIII i XIX wieku
Rola w handlu trójkątnym
Transport niewolników stał się jednym z najważniejszych części handlu trójkątnego, który rozwinął się u początków epoki nowożytnej. Żeglarze podróżowali po Atlantyku na podstawie utartego schematu. Najpierw przewozili z Europy do zachodniej Afryki różnego rodzaju materiały przetworzone, takie jak broń, alkohol, ceramika i narzędzia. Towary te sprzedawali następnie mieszkańcom Czarnego Lądu, w zamian zdobywając od nich niewolników. Ci byli transportowani do Ameryki i zatrudniani na plantacjach, skąd do Europy przewożono między innymi bawełnę, cukier, tytoń, melasę i rum. Czarnoskórzy niewolnicy stanowili w tym systemie istotną rolę jako czynnik skłaniający handlarzy podróżujących na kontynent amerykański do odwiedzenia po drodze Afryki. Według wielu opracowań niewolnicy byli głównym powodem, dla którego handel trójkątny zaistniał.
Zmierzch transatlantyckiego handlu niewolnikami