thumb|Świąteczne dekoracje Visby thumb|Świąteczne dekoracje na Placu Sergela w Sztokholmie (2011) thumb|Bazar bożonarodzeniowy w Skansenie (2013) thumb|Świąteczny wystrój galerii handlowej Mall of Scandinavia w Solnie (2015) Boże Narodzenie w Szwecji – święto Narodzenia Pańskiego, które na gruncie szwedzkim stanowi połączenie tradycji z różnych epok, począwszy od zwyczajów wywodzących się z pradawnego święta pogańskiego jul poprzez tradycje chrześcijańskie (w tym luterańskie) do tradycji nowszych, zarówno rodzimych i obcych. W czasach współczesnych jego obchody zostały częściowo spłycone, zlaicyzowane i skomercjalizowane, a ich element religijny zszedł, w porównaniu z ubiegłymi stuleciami, na dalszy plan.

W domach zbliżające się święta zwiastują świeczniki adwentowe i dziecięce „bożonarodzeniowe” kalendarze, a w witrynach sklepów i nad ulicami – bożonarodzeniowe dekoracje. Tuż przed Bożym Narodzeniem mieszkania są przystrajane świątecznymi dekoracjami (świece, bieżniki, makatki, krasnale, anioły, domki z pierniczków). Na drzwiach wejściowych są często wieszane zielone wianki z gałązek borówkowych lub sosnowych. Osobliwością krajów skandynawskich jest fakt, iż punkt kulminacyjny świąt Bożego Narodzenia przypada w Wigilię, 24 grudnia. Je się wówczas wigilijny obiad i rozdaje prezenty, ale dopiero po obejrzeniu w telewizji programu z klasycznymi filmami Walta Disneya. Zwyczajowymi elementami szwedzkiego Bożego Narodzenia są: choinka i szopka, gwiazdkowe prezenty (julklappar), kartki świąteczne z życzeniami Wesołych Świąt (God Jul), krasnoludek Jultomte (szwedzka odmiana Świętego Mikołaja) i bożonarodzeniowy koziołek (julbock).

Historia Jeszcze 200 lat temu to wszystko, co dziś kojarzy się z Bożym Narodzeniem w Szwecji, nie istniało. Nie było ani choinki (julgran), ani Mikołaja (tomten), prezentów (julklappar) czy słomianego koziołka (julbock). Na obrazie Småländsk Jul' Pehra Hörberga z około 1800 roku, najstarszym szwedzkim obrazie przedstawiającym ludowe obchody Bożego Narodzenia, widać ludzi jedzących owsiankę i pijących piwo. Aby złagodzić szorstkość podłogi, rozścielono na niej słomę dla tych, którzy na niej usiedli. Wszystko to, co dziś jest uważane w Szwecji za prastare tradycje czy zwyczaje, upowszechniło się około 150 lat temu.

Średniowiecze Chrześcijaństwo pojawiło się w Skandynawii około 1000 roku, i wtedy też zaczęto świętować narodzenie Chrystusa. Świętowanie wywodzi się z połączenia pogańskich obyczajów i wierzeń (jul) z tradycjami kościelnymi. Ślady świeckich zwyczajów świętowania w Skandynawii są jednak nieliczne i krótkotrwale. Do średniowiecznej sfery obchodzenia świąt należał kult świętych, który odciskał się jeszcze długo po tym, jak Marcin Luter go zakazał; przykładem są tu porzekadła i postacie: „Anders braskar, julen slaskar” (odpowiednik polskiego: „Barbara po lodzie, Boże Narodzenie po wodzie”), Anna med kannan czy Święty Mikołaj. Tradycje były różne w różnych warstwach społecznych; królowie i jarlowie usiłowali utrzymywać swoje dwory i ceremoniały na wzór zwyczajów panujących na tych dworach, które znali najlepiej: niemieckich, angielskich i francuskich, mieszczanie z kolei przejmowali od osiedlających się w Szwecji kupców niemieckich ich rodzime obyczaje, podczas gdy chłopstwo trzymało się starych obyczajów, wywodzących się z pogaństwa, a polegających na świętowaniu z dużą ilością dobrego jedzenia i picia razem z sąsiadami, krewnymi i przyjaciółmi.

Boże Narodzenie po luterańsku Przejście z katolicyzmu na luteranizm w latach 20. XVI wieku nie wywarło większego wpływu na szwedzkie obchody Bożego Narodzenia; nabożeństwa ulegały stopniowemu przekształceniu wraz z wprowadzeniem protestanckich psalmów. To, że ewangelia w Boże Narodzenie była czytana po szwedzku, w miejsce usuniętej łaciny, nie było specjalną nowością, ponieważ już wcześniej pastorzy w trosce o lepsze zrozumienie słowa bożego przez lud, uciekali się do języka szwedzkiego, zwłaszcza w okresie Bożego Narodzenia. Zmianą natomiast było zniknięcie pasterki (szw. midnattsmässan) w bożonarodzeniową noc; w Danii i Norwegii zostało zakazane nawet bożonarodzeniowe nabożeństwo poranne (julotta). Luter podkreślał znaczenie świąt jako uroczystości rodzinnych w przeciwieństwie do publicznego świętowania, praktykowanego w kościele katolickim, ale w Skandynawii w znacznej mierze już od dawnych czasów Boże Narodzenie miało taki właśnie charakter. W średniowieczu oddawano się uciechom i zabawom aż do pasterki, a po niej – aż do świtu. To wspólne radowanie się w gronie sąsiadów lub przyjaciół, głównie młodzieży w okresie wolnych od pracy dni Bożego Narodzenia zyskało specjalny termin: julstugor i było raz za razem zabraniane w Danii i Szwecji, jakkolwiek bez większego skutku. 16 grudnia 1721 roku sztokholmski magistrat wydał kategoryczny zakaz urządzania hucznych zabaw w dni Bożego Narodzenia, argumentując, iż stoją one w sprzeczności z powagą świąt, powodując nadużywanie imienia Boga i powagi jego słowa. Jednak lud nie stosował się do tych zaleceń, dzięki czemu wiele szwedzkich obyczajów świątecznych, takich jak: kolędowanie ze słomianym koziołkiem (julbock), z gwiazdą (julstjärna) czy pochody w dzień Świętej Łucji (Luciatåg) z lussebrud (oblubienicą-Łucją) na czele i stjärngossar (chłopcami w spiczastych czapkach pomalowanych w gwiazdy) w orszaku mogło przetrwać do dziś.

XVIII wiek W XVIII wieku, zwłaszcza w jego późniejszym okresie, szwedzka arystokracja i mieszczaństwo zaczęły zmieniać swój sposób świętowania Bożego Narodzenia naśladując obyczaje podpatrzone u swoich odpowiedników w Niemczech i Francji, adaptując zwłaszcza takie nowinki jak choinka (julgran), prezenty świąteczne (julpresenter, julklappar) i przebieranie się za Świętą Łucję. Chłopstwo natomiast, stanowiące 95% ludności kraju świętowało jak dotychczas. Zaczął postępować jednak proces przenikania się tych dwóch sposobów świętowania. Wśród chłopstwa zaczął się upowszechniać tani i niewybredny obyczaj dawania tzw. skamgåvor lub skämtgåvor (złośliwych lub żartobliwych podarunków), natomiast wśród warstw wyższych zaczęła zdobywać popularność chłopska owsianka bożonarodzeniowa.

XIX wiek thumb|Obchody Bożego Narodzenia w środowisku mieszczańskim, przełom XIX/XX w. W ciągu XIX wieku, a zwłaszcza w jego II połowie, ukształtowały się lub zostały wprowadzone, głównie za przykładem Niemiec, te wszystkie zwyczaje bożonarodzeniowe, które są znane we współczesnej Szwecji: julgran (choinka), jultomte (święty Mikołaj), julskyltning (dekoracje bożonarodzeniowe na wystawach sklepowych), jultidningar (bożonarodzeniowe wersje niektórych gazet i czasopism), jullöpare (bieżniki – rodzaj obrusów świątecznych, zwijanych w rolkę) i julkort (kartki świąteczne). Do takiej ewolucji świętowania przyczynił się import ozdób (julpynt) i prezentów świątecznych, masowo produkowanych na kontynencie, a także fakt, iż sami Szwedzi chętniej nawiązywali kontakty z mieszkańcami kontynentu podpatrując ich obyczaje i zwyczaje. Przykładem tego był Święty Mikołaj, który jeszcze w połowie XIX wieku był zupełnie nieznany w Szwecji, gdzie jego funkcje wypełniał słomiany koziołek (julbock). Święty Mikołaj dokonał inwazji Szwecji pod postacią wyrobów z czekolady, porcelany, wydawnictw pocztówkowych i książkowych wypierając wielowiekowego, słomianego koziołka. Innym istotnym czynnikiem napędowym był tu narodowy romantyzm i jego dążenie do zachowania odziedziczonej przez ojców i przede wszystkim „pierwotnej” kultury, której posiadaczami było, jak sądzono, chłopstwo. Ludność z prowincji migrująca do miast, do pracy w fabrykach, zasiedziałe mieszczaństwo oraz nowobogaccy czuli potrzebę podkreślenia odziedziczonej kultury przy pomocy tradycyjnych obyczajów. Zarazem dało się zauważyć, szczególnie w obchodach świąt Bożego Narodzenia, znaczenie patriarchalnego modelu rodziny, przede wszystkim roli ojca, jako tego, który rozdzielał prezenty, zapalał świeczki na choince i kroił świąteczną szynkę. Z góry z kolei przenikały do niższych warstw społecznych inne zwyczaje, w tym choinka, która upowszechniła się pod koniec XIX stulecia, zarówno w mieście jak i na prowincji.

Wiek XX Wiek XX zanotował niewiele nowinek, jeśli chodzi o świętowanie Bożego Narodzenia. Z Anglii przyszła jemioła, a z Niemiec świeczniki i kalendarze adwentowe oraz czerwone gwiazdy betlejemskie. Do negatywnych nawyków, które upowszechniły się w tym stuleciu w tradycyjnym świętowaniu, zaliczyć należy obfitość pożywienia i konsumpcjonizm. Z drugiej jednak strony pojawiły się postawy polegające na samoograniczaniu się i skierowaniu nadmiaru dóbr na rzecz potrzebujących. Dni świąteczne Okres pomiędzy pierwszą niedzielą adwentu a wigilią włącznie zalicza się do adwentu (szw. advent), którego kolejne niedziele oznaczone są jako: pierwsza, druga, trzecia i czwarta niedziela adwentu. 13 grudnia: Lucia 24 grudnia: wigilia (julafton) 25 grudnia: I dzień Bożego Narodzenia (juldagen; dzień świąteczny, wolny od pracy) 26 grudnia: II dzień Bożego Narodzenia (annandag jul, annandagen; dzień świąteczny, wolny od pracy) 6 stycznia: święto Trzech Króli (trettondedag jul, trettondedagen; dzień świąteczny, wolny od pracy) 13 stycznia: Dzień Świętego Kanuta Lavarda (tjugondag Knut) 2 lutego: Ofiarowanie Pańskie (Kyndelsmässodagen; koniec Bożego Narodzenia). Dawniej w Szwecji obchodzono również III i IV dzień Bożego Narodzenia, które jednak zostały (razem z kilkoma innymi dniami świątecznymi) zniesione rozporządzeniem „Förordningen den 4 november 1772 angående sabbatens firande samt vissa helgdagars flyttning eller indragning” z 4 listopada 1772 roku.

Advent thumb|300px|Dekoracje bożonarodzeniowe na wystawie sklepowej Ljusexperten, Linköping Adwent jest słowem łacińskim, oznaczającym „przyjście” (w domyśle – Jezusa). W kościele katolickim adwent oznaczał początek postu. Jednak post nie zawsze wypadał w okresie adwentu. Zanim zdecydowano, tak na Zachodzie, jak i na Wschodzie, o świętowaniu Bożego Narodzenia 25 grudnia, praktykowano tzw. post epifanijny związany z datą 6 stycznia i będący przygotowaniem do chrztu Pańskiego. W 480 roku Święty Perpet z Tours zarządził, iż post bożonarodzeniowy powinien rozpoczynać się w dzień Świętego Marcina (11 listopada) i być zachowywany w poniedziałki, środy i piątki aż do Bożego Narodzenia, jednak później papieże skrócili ten okres do czterech tygodni. thumb|left|Świecznik adwentowy z trzema zapalonymi świecami Następnie okres ten skrócono jeszcze bardziej i wyznaczono jego początek na 13 grudnia, na dzień Świętej Łucji. W szwedzkiej tradycji ludowej adwent odgrywał podrzędną rolę. Na początku XX wieku większą wagę przywiązywano do obchodów dnia Wszystkich Świętych, a znaczenie adwentu było niewielkie. Jednak w latach 20. sytuacja się zmieniła, a pierwsza niedziela adwentu stała się jednym z najważniejszych dni liturgicznych w roku liturgicznym. Szwedzcy teologowie nie potrafią znaleźć wyjaśnienia wzrostu popularności adwentu. Nie zgadzają się z tezą, że popularność ta wynika z powszechnej tendencji rozpoczynania okresu świątecznego w pierwszą niedzielę adwentu. Tendencja ta wynika z faktu przejścia od etapu, w którym gospodarstwa domowe wytwarzały produkty na własne potrzeby do etapu, w którym potrzebne produkty wytwarzał rynek; tak więc dawne przygotowania przedświąteczne zastąpiły zakupy produktów w sklepach, co z jednej strony oznaczało komercjalizację świąt, ale z drugiej nadawało grudniowym dniom świąteczną atmosferę.

Lucia

thumb|Dzień Świętej Łucji w kościele Vaxholm (2008)