mały|Carlos López Flores (prezes) mały|Siedziba Chiquita (Europa) w Etoy, Szwajcaria Chiquita Brands International Sarl, poprzednio znana jako Chiquita Brands International Inc., jest wiodącym producentem i dystrybutorem bananów oraz innych artykułów spożywczych. Firma jest właścicielem wielu znanych marek, włączając w to sztandarowe marki Chiquita oraz Fresh Express. Chiquita pozostaje głównym dostawcą bananów na rynku w Stanach Zjednoczonych. Spółka ma dwie główne siedziby, pierwsza jest usytuowana w Szwajcarii w miejscowości Etoy, druga znajduje się w Stanach Zjednoczonych w miejscowości Fort Lauderdale. thumb|Plantacja bananów w Kostaryce, w tle wulkan Turrialba Chiquita jest następcą United Fruit Company. Dawniej kontrolę nad firmą sprawował Carl H. Lindner Jr., biznesmen z Cincinnati, którego większościowa własność nad firmą zakończyła się, gdy Chiquita Brands International wyszła z postępowania upadłościowego 19 marca 2002 roku. W 2003 firma przejęła Atlanta AG, niemieckiego dystrybutora towarów rolnych. W 2005 firma kupiła Fresh Express od Performance Food Group.
10 marca 2014 roku Chiquita Brands International Inc. oraz Fyffes plc ogłosiły, że zarządy obydwu firm jednogłośnie zatwierdziły umowę, zgodnie z którą Chiquita połączy się z Fyffes na zasadzie stock-for-stock, przez co oczekiwało się, że akcjonariusze Chiquita wejdą w posiadanie około 50,7% ChiquitaFyffes, a akcjonariusze Fyffes – około 49,3%, na zasadach rozwodnienia. Umowa spowodowałaby utworzenie największego producenta bananów na świecie z siedzibą w Irlandii. W sierpniu 2014 roku Chiquita odrzuciła ofertę grup Cutrale i Safra dotyczącą kupna firmy za 611 mln dolarów, w nadziei kontynuowania połączenia z Fyffes. 24 października 2014 Chiquita ogłosiła, że akcjonariusze na nadzwyczajnym zgromadzeniu odrzucili propozycję połączenia z Fyffes. Krótko po tym akcjonariusze zaakceptowali przejęcie firmy przez Cutrale i Safra za 14,5 dolara za akcję.
Historia Wczesna historia Historia Chiquita Brands International sięga roku 1870, kiedy kapitan Lorenzo Dow Baker kupił 160 pęków bananów na Jamajce i sprzedał je w Jersey City jedenaście dni później. W 1873 deweloper kolejowy z Ameryki Centralnej Minor Keith rozpoczął próby produkcji bananów w Kostaryce. Następnie zasadził bananowce wzdłuż linii kolejowej w Kostaryce, aby dostarczyć jej źródła przychodu. W 1878 Baker wszedł we współpracę z Andrew Prestonem, czego owocem było utworzenie Boston Fruit Company. W 1899, gdy Boston Fruit Company i inne koncerny Keitha eksportujące banany połączyły się, utworzono United Fruit Company. W 1903 United Fruit Company weszła na NYSE oraz została pierwszą firmą, która używała chłodniowców do transportu morskiego. W 1930 flota firmy liczyła 95 statków.
Marka Chiquita została zarejestrowana jako znak towarowy w 1947. Do 1955 United Fruit Company przetwarzała 1,2 miliarda kilogramów owoców rocznie. W 1966 firma rozszerzyła swoją działalność na Europę, a w 1970 połączyła się z AMK Corporation, zmieniając przy tym nazwę na United Brands Company. Pakiet kontrolny w firmie przejął Eli Black, który przelicytował oferty dwóch innych konglomeratów – Zapata Corporation i Textron. Po samobójstwie Blacka, firma została przejęta przez Seymoura Milsteina i Paula Milsteina. W 1980 Chiquita była oficjalnym sponsorem zimowych igrzysk olimpijskich w Lake Placid. W 1984 Carl Lindner Jr., inwestor z Cincinnati przejął kontrolę nad firmą.
W 1990 firma zmieniła nazwę na Chiquita Brands International, z racji przeprowadzania dużych inwestycji w Kostaryce. W 1993 firmę dotknęły europejskie cła na import bananów z Ameryki Łacińskiej. W 1994 wybrane farmy należące do firmy zostały certyfikowane przez Rainforest Alliance w projekcie Better Banana Project, jako będące przyjaznymi środowisku. W 1995 firma sprzedała John Morrell (obecnie Smithfield Foods), firmę z branży mięsnej, która wcześniej była częścią AMK Corporation. W 1998 firma otworzyła w Kostaryce największy zakład przetwórstwa bananów. thumb|Banany Chiquita
Kontrowersje Zarzuty The Cincinnati Enquirer 3 maja 1998 roku gazeta The Cincinnati Enquirer opublikowała 18 stronicowy artykuł „Tajemnice Chiquita Ujawnione” („Chiquita Secrets Revealed”) autorstwa reporterów śledczych Michaela Gallaghera i Camerona McWhirtera. W artykule oskarżono firmę o złe traktowanie pracowników na jej plantacjach w Ameryce Centralnej, zanieczyszczanie środowiska, dopuszczenie transportu kokainy na Borneo na statkach należących do firmy, przekupywanie zagranicznych urzędników, omijanie zagranicznych przepisów dotyczących własności ziemi, przymusowe uniemożliwianie pracownikom organizowania się w związki, a także o inne nieprawidłowości. Chiquita zaprzeczyła wszystkim zarzutom oraz oskarżyła Gallaghera o wielokrotne włamywanie się do systemu poczty głosowej (voice-mail) firmy (nigdy nie wskazano żadnego dowodu, że McWhirter był świadom popełniania przestępstwa przez Gallaghera, ani że był jego uczestnikiem). W sprawie został powołany specjalny prokurator, ponieważ dotychczasowy miał powiązania z Carlem Lindnerem Jr.
28 czerwca 1998 roku ta sama gazeta wycofała całą serię historii i opublikowała na pierwszej stronie przeprosiny, w których stwierdziła, że „stała się przekonana, że [opublikowane] zarzuty i wnioski są nieprawdziwe oraz wytworzyły fałszywe i wprowadzające w błąd wrażenie o praktykach handlowych firmy Chiquita”. Gazeta zgodziła się też zapłacić wielomilionową ugodę. Faktyczna kwota nie została ujawniona, jednak roczny raport finansowy firmy wymienia „rozliczenie gotówkowe powyżej 10 mln dolarów”. Gallagher został zwolniony i oskarżony, a redaktor zarządzający Lawrence K. Beaupre został przeniesiony do siedziby Gannett Company (właściciela The Cincinnati Enquirer) w związku z zarzucanym mu ignorowaniem zwyczajowych procedur weryfikowania faktów w gazecie.
W artykule badającym serie dotyczące Chiquita, Salon.com stwierdził, że seria „Tajemnice Chiquita Ujawnione” „prezentuje potępiający, starannie udokumentowany szereg zarzutów, z czego większość jest ‘nieskażona’ wykradzionymi wiadomościami głosowymi dyrektorów”.
Świadomość środowiskowa W 1992 roku, Chiquita jako dominująca firma produkująca banany, przystępuje do programu The Rainforest Alliance. W 1994 roku, dwie pierwsze plantacje należące do Chiquita uzyskują certyfikaty organizacji. W roku 1998, przymierze składające się z grup aktywistów społecznych pod przewodnictwem European Banana Action Network (EUROBAN), przyjęło na cel przemysł bananowy jako ogół oraz w szczególności firmę Chiquita, z zamierzeniem stworzenia nowego klimatu korporacyjnej odpowiedzialności społecznej. Jego strategią było zachęcenie do uprawy bananów na małych farmach w przeciwieństwie do dużych monokultur oraz naciskanie w sprawie dotacji i innych pomocy rządowych celem wyrównania szans małych producentów. Do akcji dołączył także ruch fair trade, który starał się przekonać konsumentów do zakupu produktów małorolnych.
Według J. Gary’ego Taylora i Patricii Scharlin, Chiquita odpowiedziała na działania aktywistów zmianą zarządzania korporacyjnego i nowymi wzorcami konkurencji ogólnoświatowej. Firma weszła w partnerstwo z Rainforest Alliance, grupą poświęconą ochronie lasów deszczowych oraz wprowadziła wiele reform w sposobie nasadzania i ochrony bananowców. Zmiany były skupione na użyciu pestycydów, lecz dotknęły także kultury korporacyjnej. W roku 2000 Chiquita przyjęła nowy kodeks postępowania, który zawierał normę pracowniczą Odpowiedzialność Społeczna SA8000 (Social Accountability International SA8000). Także w 2000 roku firma otrzymała świadectwo Rainforest Alliance za praktyki przyjazne środowisku na 100% swoich farm. W 2001 Walmart ogłosił Chiquita „Dostawcą Przyjaznym Środowisku Roku” („Environmental Supplier of the Year”).
Płatności dla grup paramilitarnych Lata 90. oraz początek XXI wieku, były dla Chiquita Brands International oraz innych firm pracujących w Kolumbii, bardzo trudnym i niespokojnym okresem. W tamtym czasie trudną sytuację polityczną i społeczna wykorzystywały paramilitarne bojówki i organizacje terrorystyczne, które bezkarnie zastraszały i szantażowały lokalne firmy. W dramatycznie trudnej sytuacji pozostawiona była również lokalna społeczność, narażona na przemoc, porwania, a nierzadko zabójstwa ze strony bojówek. W tych trudnych czasach, Chiquita postanowiła zapewnić swoim pracownikom jak najwyższą ochronę i pomoc. Realizując te zobowiązania, firma wprowadziła chronione wypłaty wynagrodzeń dla swoich pracowników. W roku 2001, Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych, uchwalił i wprowadził w życie przepisy, zabraniające wspierania i finansowania organizacji terrorystycznych. W tych okolicznościach, działania Chiquita, mające chronić pracowników, stały w sprzeczności z nowymi regulacjami i narażały firmę na poważne konsekwencje. Działania firmy były niezgodne z nowymi przepisami, ale chronione wypłaty ratowały zagrożonych pracowników i ich rodziny przed niebezpieczeństwem60 Minutes – „The Price of Bananas”, CBS, 09.08.2009.The Corporate Social Responsibility Story of Chiquita, Université de Lausanne et Fondation Guilé, Seite 41ff., 05.05.2015.Peter Schelling: Chiquita gibt Zahlungen an Terroristen zu, Die Welt, 19. September 2007.. Powstały dylemat, Chiquita postanowiła rozwiązać, współpracując z Departamentem Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych. Firma przekazała władzom szczegółowe informacje oraz fakty związane z programem chronionych wynagrodzeń w 2003 roku. 14 marca 2007 roku na Chiquita Brands International została nałożona kara w kwocie 25 milionów dolarów jako część ugody z Departamentem Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych w sprawie powiązań z kolumbijskimi grupami paramilitarnymi. Według dokumentów sądowych, pomiędzy 1997 a 2004 rokiem pracownicy jednostki zależnej Chiquita zapłacili około 1,7 mln dolarów prawicowym Zjednoczonym Siłom Samoobrony Kolumbii, w zamian za ochronę pracowniczą w niepewnej strefie upraw bananowych w Kolumbii. Podobne płatności zostały dokonane na rzecz lewicowych Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii oraz Armii Wyzwolenia Narodowego w latach 1989 do 1997. Wszystkie te grupy są na liście zagranicznych organizacji terrorystycznych Departamentu Stanu USA. Chiquita wystosowała pozew sądowy, aby zapobiec ujawnieniu dokumentów związanych z nielegalnymi płatnościami na rzecz grup paramilitarnych przez rząd Stanów Zjednoczonych.
Według raportu The Wall Street Journal z 2004 roku, zewnętrzni prawnicy Chiquita zawiadamiali firmę, że płatności naruszyły przepisy anty-terrorystyczne Stanów Zjednoczonych, i że powinny zostać zaprzestane. Płatności były jednak kontynuowane do momentu sprzedania Banadex, jednostki zależnej Chiquita, w czerwcu 2004. 7 grudnia 2007 roku 29. Wyspecjalizowane Rejonowe Biuro Oskarżycielskie (29th Specialized District Attorney’s Office) w Medellín wezwało zarząd Chiquita do odpowiedzenia na pytania „dotyczące oskarżeń o konspirację celem popełnienia obciążającego przestępstwa i finansowania nielegalnych grup zbrojnych”. Dziewięciu członków zarządu wymienionych w wezwaniu przypuszczalnie wiedziało o owych nielegalnych działaniach. Jeden z dyrektorów firmy spisał notatkę, w której proklamował, że płatności były „kosztem prowadzenia interesów w Kolumbii”, a także zanotował, że „trzeba trzymać to w tajemnicy – ludzie mogą zostać zabici”.
W 2013 i 2014 Chiquita wydała 780 000 dolarów lobbując przeciwko ustawie Justice Against Sponsors of Terrorism Act.
24 lipca 2014 roku sąd apelacyjny odrzucił pozew sądowy przeciwko Chiquita skierowany przez 4000 Kolumbijczyków twierdzących, że korporacja wspierała prawicową grupę paramilitarną odpowiedzialną za śmierć członków ich rodzin. Sąd przegłosował dwa do jednego, że amerykańskie sądy federalne nie posiadają jurysdykcji nad wnioskami kolumbijskimi.