mały|Polski F-16C (6 EL) startujący z bazy Luftwaffe w Schleswig. mały|Polski F-16C w przelocie nad 31. Bazą w Krzesinach Historia użytkowania samolotu wielozadaniowego General Dynamics F-16 Fighting Falcon w Siłach Powietrznych.

F-16 w Siłach Powietrznych mały|F-16D na wystawie statycznej podczas pokazów w Leeuwarden Wielozadaniowe samoloty F-16 stanowią trzon lotnictwa bojowego Sił Powietrznych i są przeznaczone do wykonywania zadań w ramach walki o powietrzną przewagę, do wsparcia innych rodzajów sił zbrojnych oraz do prowadzenia rozpoznania. Eskadry lotnictwa taktycznego wyposażone są w samoloty F-16 Jastrząb i kiedy tylko osiągną gotowość bojową, będą w pełni kompatybilne z sojuszniczymi jednostkami lotniczymi. Ułatwia to współdziałanie, a także pozwala na łatwiejsze przyjęcie – w razie konieczności – sojuszniczych sił wzmocnienia.

Wszystkie eskadry lotnictwa taktycznego, po sprawdzeniu prowadzonym według procedur NATO, przez Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych, otrzymały certyfikat do działania w ramach sojuszniczego systemu obrony powietrznej NATINADS. We wrześniu 2011 r., wydzielony komponent z 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego złożony z czterech samolotów F-16 Jastrząb, ośmiu pilotów i niezbędnych elementów zabezpieczenia, przeszedł sprawdzian taktyczny TACEVAL, prowadzony przez dwudziestu inspektorów z różnych państw NATO i uzyskał certyfikat do działań ekspedycyjnych sojuszu w ramach bojowych operacji sił połączonychMichał Fiszer, Jerzy Gruszczyński, F-16 Jastrząb pięć lat na polskim niebie, „Lotnictwo” Nr11/2011 s.38-45, ISSN 1732-5323..

Wdrożono też do eksploatacji i odpowiednio wyszkolono personel latający techniczny w użyciu dodatkowego wyposażenia, takiego jak optoelektroniczny zasobnik obserwacyjno-celowczniczy Sniper-XR, zasobnik rozpoznania obrazowego GD-110, system wymiany informacji taktycznej IDM, celownik nahełmowy J-HMCS oraz gogle nocnego widzenia. Stopniowo jest też gromadzone uzbrojenie, którego dostawy, na prośbę Polski, opóźniono na czas budowy odpowiednich składów.

28 sierpnia 2025 r. podczas przygotowań do Radom Air Show miała miejsce katastrofa lotnicza w wyniku której Siły Powietrzne utraciły samolot F-16C, a śmierć poniósł pilot mjr. Maciej „Slab” Krakowian.

Przemiany polityczne w Polsce i zmiana doktryny Do końca lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku Polska była częścią Bloku Wschodniego i członkiem Układu Warszawskiego. W sprawach obronnych uzależnienie kraju od wschodniego sąsiada, Związku Radzieckiego, było ogromne. Lotnictwo podzielono na komponent defensywny (lotnictwo Wojsk Obrony Powietrznej Kraju, z dowództwem w Warszawie) i ofensywny (Wojska Lotnicze z dowództwem z Poznaniu, lotnictwo Marynarki Wojennej, z dowództwem w Gdyni), dysponowało sprzętem produkcji radzieckiej, personel szkolono i działał on w myśl założeń Układu Warszawskiego, a językiem współdziałania był rosyjski. Sposób operowania był całkowicie odmienny od zachodniego, począwszy od zasad wykonywania lotów, poprzez koncepcję wsparcia technicznego i logistycznego, a skończywszy na używanych jednostkach miary. W myśl tej koncepcji działał personel dowódczy, sztaby, piloci, technicy, zaopatrzenie, kwatermistrzostwo, obsługa lotnisk, łączność, meteorologiczne i nawigacyjne zabezpieczenie lotów.

Przemiany, jakie zaszły w Polsce na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, a następnie rozpad Związku Radzieckiego i rozwiązanie Układu Warszawskiego wytworzyło nową sytuację polityczną. Do 1989 r. sąsiadami Polski były wyłącznie kraje z Bloku Wschodniego, Związek Radziecki, Czechosłowacja i Niemiecka Republika Demokratyczna. Do 1994 r. nie przetrwało żadne z nich. Polska sąsiadowała teraz z Federacją Rosyjską (obwód królewiecki), Litwą, Białorusią, Ukrainą, Słowacją, Republiką Czeską i ze zjednoczoną Republiką Federalną Niemiec. Do 2001 r. cztery z owych państw stało się NATO-wskimi sojusznikami Polski (Litwa, Słowacja, Czechy, Niemcy), Ukraina zachowała przyjazną neutralność, pozostawiając w zawieszeniu pomiędzy wschodem a zachodem, dwa pozostałe zaś Rosja i Białoruś, pozostają w stosunkach zaledwie poprawnych. To właśnie Rosja bądź też sojusz Federacji Rosyjskiej i Białorusi stanowi potencjalnie największe zagrożenie militarne dla Polski. Niestabilna sytuacja na Ukrainie również nie zapewnia bezpieczeństwa. Polska od państwa leżącego w otoczeniu krajów Bloku Wschodniego stała się państwem frontowym, na granicy NATO.

W tym czasie, poza redukcjami ukierunkowanymi na znaczne zmniejszenie stanów osobowych Sił Zbrojnych RP, z których wycofano też nadwyżki najstarszego sprzętu oraz pewnymi reorganizacjami, nie przeprowadzono większych zmian. Dla lotnictwa najważniejsze było połączenie Wojsk Obrony Powietrznej Kraju z Wojskami Lotniczymi w jednolite Wojska Lotnicze i Obrony Powietrznej, z dowództwem w Warszawie. Stopniowa redukcja doprowadziła do likwidacji korpusu lotniczego, przekształcenie dowództw dwóch dywizji lotniczych w dowództwa brygad lotniczych, a w końcu do całkowitej reorganizacji zabezpieczenia technicznego i logistycznego jednostek lotniczych, poprzez rozwiązanie pułków i powołanie w ich miejsce baz lotniczych oraz niezależnych eskadr lotniczych. Nadal jednak, przez kolejne kilkanaście lat od przemian ustrojowych, podstawą wyposażenie Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej (przekształconych w Siły Powietrzne) był sprzęt lotniczy produkcji radzieckiej.

Przystąpienie Polski do NATO 12 marca 1999 roku sprawiło, że Siły Zbrojne RP mogły zostać po raz kolejny zredukowane, a jednocześnie wyspecjalizowane według określonych potrzeb i możliwości obronnych, w ramach sojuszniczego systemu. Bezpieczeństwo oparte zostało na zdolności do powstrzymania agresora w pierwszej fazie konfliktu, by dalsze działania obronne prowadzić już wspólnie z sojuszniczymi siłami wzmocnienia. W takiej sytuacji kluczową sprawą stało się utrzymanie powietrznej przewagi nad obszarem Polski, w przeciwnym razie państwa sojusznicze nie skierują swoich sił zbrojnych na obszar gdzie panuje lotnictwo wroga i gdzie będzie narażone na poniesienie znacznych strat. Rozbudowa i utrzymanie efektywnego systemu obrony powietrznej państwa nabrało zupełnie nowego, decydującego znaczenia, dla zapewniania bezpieczeństwa militarnego Polski.

Głównym zadaniem Sił Powietrznych jest zapewnienie obrony przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej. Stanowią one fundament systemu obrony państwa. System Obrony Powietrznej Polski jest funkcjonalnie związany ze Zintegrowanym Systemem Obrony Powietrznej NATO. Utrzymują stałą gotowość do przeciwdziałania naruszeniom przestrzeni powietrznej, odparcia agresji przeciwnika powietrznego i osłabienia jego potencjału. W okresie kryzysu i wojny Siły Powietrzne, obok zadań osłonowych, zapewniają wsparcie Wojskom Lądowym i Marynarce Wojennej. Wsparcie Wojsk Lądowych stwarza im korzystne warunki do wykonywania zadań w działaniach lądowych i potęguje ich możliwości bojowe. Dzięki efektywnemu wsparciu z powietrza radykalnie wzrastają możliwości ogniowe Wojsk Lądowych, a dzięki ich osłonie z powietrza oraz dzięki taktycznemu transportowi lotniczemu, rosną ich możliwości manewrowe.

W ramach reorganizacji Systemu Obrony Powietrznej Polski stworzono efektywny system radiolokacyjnej kontroli przestrzeni powietrznej, w tym zbudowano cześć radiolokacyjnych posterunków z radarami dalekiego zasięgu (projekt częściowo finansowany przez NATO) oraz podpisano umowę o przystąpieniu Polski do programu NAEW (NATO Airborne Early Warning System), co pozwala na wykorzystanie samolotów wczesnego ostrzegania i dowodzenia E-3 AWACS w razie zagrożenie wojennego. Jednak największym programem modernizacyjnym Sił Powietrznych było wdrożenie do eksploatacji wielozadaniowego samolotu myśliwskiego F-16 Jastrząb, który stanowi wyposażenie trzech z siedmiu eskadr lotnictwa taktycznego Sił Powietrznych, obok dwóch eskadr samolotów myśliwsko-bombowych Su-22 oraz dwóch eskadr myśliwskich MiG-29.

Modernizacja sił powietrznych Po raz pierwszy problem modernizacji floty samolotów bojowych został podjęty na początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy to na zlecenie Ministra Obrony Narodowej prace podjęła komisja kierowana przez generała dywizji Mariana Robełka. Komisja orzekła, że potencjał Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej ulegał degradacji wraz z wycofywaniem z uzbrojenia przestarzałych typów samolotów bojowych. W tym czasie w okresie 23-25 sierpnia 1991 roku odbyły się w Polsce pierwsze pokazy lotnicze z udziałem samolotów z państw NATO – Airshow Poznań na lotnisku Poznań Ławica, w czasie których zaprezentowano pierwszy raz publicznie w Polsce samoloty F-16C z bazy Spangdahlem.

W 1994 r. Polska przystąpiła do programu „Partnerstwo dla Pokoju”, co oznaczało wyraźne dążenie naszego kraju do przystąpienia do NATO. W tym momencie zakup samolotu bojowego musiał odpowiadać standardom sojuszu. We wrześniu 1997 r. przygotowano „Plan modernizacji Sił Zbrojnych na lata 1998-2012 (tzw. plan 15-letni „Armia 2012”), w którym potwierdzono pilną konieczność zakupu wielozadaniowego samolotu myśliwskiego. Zakładano rozpisanie konkursu na taki samolot jeszcze w 1997 r., co miała zagwarantować jego wprowadzenie do służby w 2001 r. W październiku 1997 r. minister Obrony Narodowej Stanisław Dobrzański zwrócił się z zapytaniem do wybranych rządów, czy są zainteresowanie przetargiem na dostawę dla Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej wielozadaniowego samolotu myśliwskiego oraz lotniczych środków bojowych dla niego. Na podstawie programu „Armia 2012” miano dokonać zakupu 160 wielozadaniowych samolotów myśliwskich, w dwóch etapach obejmujących dostawę podobnej liczby samolotów (pierwszy – do 2007 r., drugi – do 2012 r.). W ustalonym czasie odpowiedziały praktycznie wszystkie liczące się firmy lotnicze, produkujące poszukiwany sprzęt. Wkrótce też stało się jasne, że do rywalizacji staną amerykańskie samoloty Lockheed Martin F-16, Fighting Falcon i Boeing F/A-18 Hornet, a także francuski Dassault Mirage 2000-5 i szwedzko-brytyjski SAAB/BAE Systems Gripen. Niestety, Stanisław Dobrzański ustępował z urzędu, a nowy minister Obrony Narodowej Janusz Onyszkiewicz wstrzymał realizację planu „Armia 2012” i zdecydował o opracowaniu nowego planu 15-letniego na lata 2001-2015, znanego jako „Armia 2015”. procedura przetargowa miała być uruchomiona w 2001 r.

Równolegle wojskowi specjaliści pracowali nad opracowanie założeń taktyczno-technicznych na taki samolot. Przeanalizowano możliwe scenariusze konfliktów, w jakie mogłaby być zaangażowana Polska. Oczywistym priorytetem była obrona macierzystego terytorium przed obcą agresją, w układzie głównie sojuszniczym, ale także narodowym. Uznano, że wielozadaniowy samolot myśliwski będzie ważnym elementem konwencjonalnego odstraszania. Poza obroną macierzystego terytorium brano też pod uwagę działania w operacjach poza granicami kraju, w ramach naszych zobowiązań wobec NATO.

Założono, że wielozadaniowe samoloty myśliwskie powinny brać udział w walce o przewagę w powietrzu, prowadzić izolację lotniczą, realizować pobliskie wsparcie wojsk lądowych, lotnicze wsparcie sił morskich i rozpoznanie powietrzne. Były to głównie zadania związane z rozpoznaniem i zwalczaniem zasobów powietrznych, lądowych i morskich przeciwnika. Wielozadaniowy samolot miał być zdolny do wykonywania misji: „powietrze-powietrze”, w ramach systemu obrony powietrznej obszarów lądowych, osłony zgrupowań okrętów oraz osłony innych rodzajów lotnictwa podczas wykonywania zadań nad obszarem przeciwnika: „powietrze-ziemia”, w ramach lotniczej izolacji rejonu działań bojowych oraz bliskiego lotniczego wsparcia wojsk lądowych, rozpoznania powietrznego określonych obiektów naziemnych i morskich, wybranego obszaru lądowego czy akwenu morskiego, na potrzeby wojsk lądowych, marynarki wojennego i sił powietrznych.