– japoński bombowiec z czasów II wojny światowej przeznaczony dla lotnictwa Cesarskiej Armii Japonii. Samolot powstał jako następca maszyn Mitsubishi Ki-21. Znany pod kodowym oznaczeniem alianckim jako „Helen”.

Historia Geneza W połowie lat 30. ubiegłego wieku Japonia rozpoczęła duży program modernizacyjny własnych sił zbrojnych. Jednym z jego elementów było unowocześnienie floty powietrznej sił lądowych i marynarki. W programie uczestniczyły między innymi, tradycyjnie rywalizujące ze sobą wytwórnie Nakajima i Mitsubishi. Ta pierwsza poniosła porażkę w konkursie na nowy, dwusilnikowy bombowiec dla lotnictwa armii. W rywalizacji pomiędzy Mitsubishi Ki-21 a Nakajima Ki-19 zwycięsko wyszła konstrukcja Mitsubishi. Zakładom Nakajima pozostała licencyjna produkcja maszyn konkurencji. Tuż po rozstrzygnięciu konkursu w Nakajimie zaczęto prace nad następcą Ki-21. Z uwagą przyglądano się doświadczeniom zbieranym podczas wojny w Chinach, gdzie zostały skierowane Ki-21. Rozległość obszaru walk sprawiała, że japońskie bombowce często prowadziły akcje bez własnej osłony myśliwcówKrzysztof Zalewski, Mitsubishi G3M Nell Cz. I, „Nowa Technika Wojskowa”, nr 2 (1997), s. 23-31, . W takich warunkach niezbyt nowoczesne chińskie myśliwce: I-15bis, I-153, czy I-16, zadawały japońskim wyprawom bombowym ciężkie stratyLeszek A. Wieliczko,Kawanishi J6K Jinpu, „Lotnictwo”, nr 5 (2014), s. 82-89, .

Na początku 1938 roku lotnictwo armii lądowej nakreśliło wstępne warunki techniczne, jakie powinien spełniać nowy ciężki bombowiec mający zastąpić w linii Ki-21R. J. Francillon, Japanese Aircraft of the Pacific War, Putnam & Company, 1979, s. 223, . Wymagano, aby nowa konstrukcja charakteryzowała się osiągami lepszymi niż Ki-21. Akcent położono na szybkość rzędu 500 km/h umożliwiającą ucieczkę oraz silne uzbrojenie strzeleckie. Armia swoje wymagania przedłożyła wytwórni Mitsubishi oraz Nakajimie, przydzielając jednocześnie wstępne oznaczenia nowym samolotom. Mitsubishi miała rozpocząć prace nad Ki-50, a Nakajima nad Ki-49. Dzięki temu, iż prace nad następcą Ki-21 trwały w Nakajimie od momentu, w którym Ki-19 przegrał z konstrukcją Mitsubishi, firma szybko była w stanie zaprezentować gotowy projekt i przejść do etapu budowy drewnianej makiety. Ukończono ją pod koniec 1938 roku. Tymczasem w Mitsubishi – widząc, na jakim etapie znajduje się konkurencyjna Nakajima – zrezygnowano z dalszych prac studyjnych nad Ki-50 i skoncentrowao się na udoskonalaniu Ki-21.

Projekt Inżynierami prowadzącymi cały projekt zostali Tei Koyama oraz Nishimura Itokawa (Hideo Itokawa). Na początku 1939 roku komisja lotnictwa armii lądowej dokonała inspekcji makiety i zaopiniowała Ki-49 do dalszych prac i budowy trzech egzemplarzy prototypowych. Nowa maszyna otrzymała również nazwę Donryū, pochodzącą od nazwy świątyni shintō, znajdującej się w pobliżu zakładów Nakajima.

W sierpniu 1939 roku ukończono pierwszy prototyp, który do swojego pierwszego lotu wzbił się w tym samym miesiącu. W samolocie zastosowano dwa silniki gwiazdowe Nakajima Ha-5 Kai. Nie były to jednak docelowe jednostki napędowe, silniki Nakajima Ha-41, które jednak znalazły się już na dwóch kolejnych prototypach. W chwili budowy pierwszej maszyny prototypowej (o numerze seryjnym 4901), Ha-41 nie był jeszcze dostępny. Drugi i trzeci prototyp (o numerach seryjnych odpowiednio 4902 i 4903) ukończono w listopadzie 1939 roku (według niektórych źródeł, w październiku 1939 rokuRichard M. Bueschel, Nakajima Ki-49 Donryu in Japanese Army Air Force Service, A Schiffer Military History Book, 1995, s. 5, .).

Na przełomie lat 1939/1940 prace nad Ki-49 uległy dużemu spowolnieniu. Armia była usatysfakcjonowana osiągami zmodernizowanych Ki-21. Nie chciała również, podczas prowadzonych walk wymieniać floty bombowej. Wiązałoby się to z przerwą w dostawach bombowców. Wymagało czasu, aby przeszkolić załogi na nowym typie samolotu, co w warunkach trwającego konfliktu było nie do zaakceptowania. Tym samym zamówiono jedynie siedem egzemplarzy przedseryjnych, przeznaczonych do dalszych prób. W wyniku przeprowadzonych badań maszyna została skierowana do produkcji seryjnej 20 listopada 1940 roku pod oznaczeniem Ciężki Samolot Bombowy Donryu Armii Typ 100 Model 1 - Ki-49 I.

Produkcja seryjna Pomimo formalnego skierowania samolotu do produkcji, na pierwszy egzemplarz seryjny trzeba było czekać do sierpnia 1941 roku. Powodem opóźnienia była próba zbudowania na bazie Ki-49 maszyny myśliwskiej. Inicjatorem pomysłu przebudowy samolotów bombowych na ciężko uzbrojone maszyny myśliwskie, zdolne do towarzyszenia wyprawom bombowym była Cesarska Marynarka Wojenna. Do pełnienia nowej roli wyznaczono samoloty Mitsubishi G3M. Z kilku egzemplarzy usunięto wyposażenie bombowe i uzbrojono je w dodatkowe karabiny maszynowe i działka. Pomysł nie sprawdził się, klasyczne bombowce G3M po zrzuceniu ładunku szybko oddalały się znad celu, a eskortowe G3M2, obciążone wyposażeniem strzeleckim i dziesięcioosobową załogą nie były w stanie dotrzymać im krokuKrzysztof Zalewski, Mitsubishi G3M Nell cz. I, „Nowa Technika Wojskowa”, nr 2 (1997), s. 25, ISSN 1230-1655.

Pomimo fiaska podjęto decyzję, aby do roli maszyn eskortowych przystosować dysponujące większym udźwigiem i prędkością bombowce Mitsubishi G4M. Tak powstała myśliwska wersja Mitsubishi G6M1. Wprowadzanie dysponujących dużym zasięgiem, klasycznych samolotów myśliwskich Mitsubishi A6M uczyniło samoloty G6M1 zbędnymiJacek Nowicki, Mitsubishi G4M „Betty”, MILITARIA, 1998, . Tą samą drogą poszło lotnictwo armii lądowej. W 1940 roku Wydział Techniczny Głównego Biura ds. Lotnictwa Armii (Rikugun Koku Honbu Gijutsubu) przekazał wytwórni Nakajima wymagania techniczne na projekt ciężkiego myśliwca eskortowego, mającego powstać na bazie Ki-49. Nowa konstrukcja otrzymała oznaczenie Ki-58, a inżynierem nadzorującym cały program budowy wersji myśliwskiej został Ken’ichi Matsumura.

Cały program budowy wersji myśliwskiej trwający od grudnia 1940 roku do marca 1941 roku zakończył się na etapie trzech maszyn prototypowych, które nie spełniły oczekiwań lotnictwa armii. Opóźniło to ponadto wybudowanie pierwszego, bombowego samolotu seryjnego, który ukończono dopiero w sierpniu 1941 roku (niektóre źródła podają, iż miało to miejsce dopiero we wrześniu 1941 roku). Pomimo uruchomienia produkcji seryjnej do końca grudnia 1941 roku zdołano przekazać lotnictwu armii zaledwie 29 egzemplarzy. Obok macierzystych zakładów Nakajimy, w produkcję seryjną zaangażowana miała być również zlokalizowana w Mandżurii wytwórnia Manchuria Airplane Manufacturing Company (jap. Manshū Koku Hikōki Seizō Kabushiki-kaisha; w skrócie Manshū), która odpowiadała za dostarczenie samolotów jednostkom na podległym sobie terenie. Pomimo rozpoczęcia prac nad uruchomieniem produkcji już w 1940 roku, wytwarzanie tak skomplikowanej maszyny nie przebiegało sprawnie i szybko. Do połowy 1942 roku zdołano wyprodukować w Manshū zaledwie 30 samolotów Ki-49 I, które dostarczono do 74 Pułku Bombowców Ciężkich stacjonujących w Mandżurii.

Armia nie spieszyła się z kolejnymi zamówieniami. Do linii wchodziły kolejne, zmodernizowane wersje Ki-21, a w październiku 1941 roku przekazano Nakajimie kolejną specyfikację techniczną, tym razem na samolot pełniący rolę maszyny koordynującej ataki bombowe, znany pod oznaczeniem Ki-80. Z uwagi na zakres wymagań wobec nowej konstrukcji nie mogła być to prosta modyfikacja istniejącego płatowca. Od samolotu wymagano dużej prędkości, opancerzenia i silnego uzbrojenia strzeleckiego. Do prac modernizacyjnych wybrano dwa seryjne Ki-49. Zwiększono liczbę członków załogi do dwunastu osób. Rozbudowano system łączności, którego obsługą mieli zajmować się dwaj radiooperatorzy. Samolot uzbrojony miał być w jedno działko Ho-1 kalibru 20 mm, sześć karabinów maszynowych Typ 89 kalibru 7,7 mm i jeden karabin Typ 1 kalibru 12,7 mm. Maszyny mogły przenosić ładunek bombowy, ale ograniczony do 300 kg. Ki-80 wyposażono w nowe silniki Nakajima Ha-117 o mocy startowej 1802 kW (2450 KM). Żaden z dwóch Ki-80 nigdy nie wzniósł się w powietrze, a cały program budowy samolotu został anulowany. Silniki Ha-117 były na wczesnym etapie rozwoju nie umożliwiającym normalnej eksploatacji. Zmianie uległ również charakter działań japońskiego lotnictwa bombowego. Czasy dużych formacji bombowych wykonujących swoje zadania nad terytorium Chin odeszły w przeszłość, a ich miejsce zajęły zdecydowanie mniejsze ugrupowania operujące nad Pacyfikiem, głównym rejonem walk.

Według L. Wieliczki, wyprodukowano co najmniej 808 samolotów (w tym 10 prototypów), a nadto nieznaną liczbę z 30 zamówionych w wytwórni Manpi (Manshū). Z tej liczby, 129 zbudowano jako Ki-49-I i 669 jako Ki-49-II, a następnie 6 przebudowano na Ki-49-III, 3 na Ki-58, a 2 na Ki-80.

Służba thumb|left|Ki-49 I używany w Szkole Lotnictwa Bombowego w Hamamatsu Na początku 1942 roku pierwsze Ki-49 I zaczęły trafiać do jednostek lotnictwa armii. Głównym teatrem działań nowych bombowców była Nowa Gwinea i Nowa Brytania. W tym samym czasie maszyny trafiły także do Szkoły Lotnictwa Bombowego w Hamamatsu, a w lutym tego samego roku samolot wszedł na uzbrojenie pierwszej jednostki bojowej. Był to 61 Pułk Bombowców Ciężkich, latający dotychczas na Ki-21. Jednostka stacjonowała w Kendari na Celebesie, a jej zadaniem były akcje przeciwko północnemu wybrzeżu Australii.

Wstępną gotowość bojową pułk osiągnął w połowie 1942 roku, jednak pierwsza akcja bojowa samolotów miała miejsce 23 czerwca 1943 roku (według niektórych źródeł miało to miejsce 20 czerwca). Dziewiętnaście Ki-49 (według niektórych źródeł 18), 6 Ki-21 i 9 Ki-48 w eskorcie dwudziestu dwóch myśliwców Ki-43 zaatakowało Port Darwin w Australii. Debiut bojowy zakończył się utratą dwóch maszyn nad celem, zestrzelonych przez australijskie Supermarine Spitfire. Trzy maszyny rozbiły się, lądując przymusowo na Timorze. Kolejne dwie odniosły uszkodzenia, ale po dokonanych naprawach wróciły do służby.

We wrześniu 1943 roku samoloty pułku brały udział w akcji odpierania alianckiego desantu pod Lae. Straty były na tyle duże, iż pułk wycofano z linii celem reorganizacji i przezbrojenia w nową wersję Ki-49. Drugą i ostatnią jednostką przezbrojoną w pierwszą wersję Ki-49 był 74 Pułk Bombowców Ciężkich stacjonujący w Mandżukuo, który nowe samoloty otrzymał pod koniec 1942 roku jednak z braku celów na terenie stacjonowania pułku, bombowce jednostki nie brały udziału w walkach.

Wraz z uruchomieniem produkcji nowej wersji bombowca, wersję Ki-49 I postanowiono przebudować na maszyny transportowe. Zmniejszono ciężar konstrukcji, demontując zbędne opancerzenie, zredukowano liczbę karabinów maszynowych do trzech oraz załogę samolotu, pozostawiając dwóch pilotów, jednego strzelca oraz strzelca-nawigatora. Tak zmodyfikowana maszyna otrzymała oznaczenie Ki-49 I Kai. Mogła wziąć na pokład 12 pasażerów lub odpowiadający im ładunek. Samoloty znalazły się na stanie 7, 8, 9, 11, 12, 13, 14, 15 i 20 Samodzielnych Eskadr Transportowych i obsługiwały loty pomiędzy wyspami macierzystymi a Nową Gwineą i Rabaul. Transportowa wersja Donryū wykorzystywana była również do szkolenia personelu latającego na tego typu maszynach w Szkole Lotnictwa Komunikacyjnego mieszczącej się w Mito i w szkoleniu personelu naziemnego w szkole w Tokorozawa.

Pod koniec 1944 roku część samolotów Ki-49 I zmodyfikowano do pełnienia roli morskiego samolotu patrolowego. Maszyny wyposażono w detektor anomalii magnetycznych oraz radar przeszukujący powierzchnię morza. Tak wyposażone maszyny skierowano do wykrywania nieprzyjacielskich okrętów podwodnych na obszarze pomiędzy Japonią a Filipinami. Wersja Ki-49 I wykorzystywana była również do szkolenia pilotów w 105. Szkolnym Pułku Lotniczym od początku 1942 roku do początku 1944 roku.

W amerykańskich rękach