thumb|Miejsce pamięci w lesie pod Rumbulą Masakra w Rumbuli – masowy mord na blisko 25 tysiącach Żydów, dokonany przez Niemców i ich łotewskich kolaborantów w ostatnich miesiącach 1941 roku.
Pod koniec 1941 roku Niemcy przystąpili do likwidacji ostatnich żydowskich skupisk na terytorium okupowanej Łotwy. Podczas dwóch „akcji” – przeprowadzonych 30 listopada oraz 8 grudnia 1941 – funkcjonariusze SS i policji niemieckiej, wsparci przez łotewskich kolaborantów, wypędzili z getta w Rydze co najmniej 24 tysiące kobiet, starców i dzieci, których następnie rozstrzelali w lesie pod stacją kolejową Rumbula. Wraz z ryskimi Żydami wymordowano także transport niemieckich Żydów wysiedlonych z Berlina, co podniosło liczbę ofiar masakry do ok. 25 tysięcy. Masowy mord w Rumbuli był największą – obok masakry w Babim Jarze pod Kijowem – zbrodnią popełnioną przez niemieckie Einsatzgruppen w ramach „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”.
Wiosną 1944 szczątki ofiar zostały ekshumowane i spalone w ramach akcji zacierania śladów zbrodni. Zatrudnieni przy tej pracy żydowscy więźniowie z obozu koncentracyjnego Kaiserwald zostali zamordowani przez Niemców.
Początek Holocaustu na Łotwie thumb|Raport Stahleckera. Przy trumnach widoczne liczby zabitych Żydów 22 czerwca 1941 roku nazistowskie Niemcy rozpoczęły inwazję na ZSRR. Pierwsze tygodnie wojny miały bardzo pomyślny przebieg dla strony niemieckiej. Na niemal wszystkich odcinkach frontu dywizjom Wehrmachtu udało się bowiem rozbić wojska nadgranicznych okręgów wojskowych ZSRR, a następnie wedrzeć się w głąb terytorium przeciwnika. Nie inaczej przebiegły wypadki na terytorium Łotwy – zaanektowanej przez ZSRR latem 1940 roku. Już 26 czerwca 1941 niemiecki LVI Korpus Pancerny zdobył Dyneburg wraz ze znajdującym się tam mostem na Dźwinie. Z kolei 1 lipca 1941 oddziały Wehrmachtu wkroczyły do Rygi. Początkowo społeczeństwo łotewskie witało Niemców z entuzjazmem, gdyż w wojnie niemiecko-sowieckiej upatrywano szansy na odzyskanie przez Łotwę niepodległości. Były to złudne nadzieje, gdyż Niemcy prezentowali jednoznacznie negatywne stanowisko wobec łotewskich tendencji niepodległościowych, a okupowane terytorium Łotwy włączyli w skład utworzonego w lipcu 1941 tzw. Komisariatu Rzeszy „Wschód” (niem. Reichskommissariat Ostland)Obok Łotwy w skład Komisariatu Rzeszy „Wschód” włączono ziemie Litwy, Estonii, Białoruskiej SRR, a także tereny polskich województw wileńskiego, nowogródzkiego i częściowo poleskiego..
W ślad za dywizjami Grupy Armii „Północ” na Łotwę wkroczyła także tzw. Einsatzgruppe A dowodzona przez SS-Brigadeführera Franza Stahleckera. Była to jedna z czterech specjalnych grup operacyjnych (Einsatzgruppen) niemieckiej policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa, których zadaniem było mordowanie Żydów, komunistów oraz wszystkich innych osób uznawanych za zagrożenie dla niemieckiego panowania. Rychło na całym terytorium Łotwy rozpoczęły się masakry ludności żydowskiej. Ludobójcze działania Niemców były wspierane przez licznych Łotyszy, którzy zgodnie z popularnym stereotypem „żydokomuny” utożsamiali wszystkich Żydów z systemem sowieckim i stosowaną przez niego polityką terroru. Wkrótce po wkroczeniu do Rygi Einsatzgruppe A zainicjowała pogrom, w trakcie którego zamordowano ok. 400 Żydów oraz spalono Synagogę Chóralną w centrum miasta (4 lipca 1941). Egzekucje ryskich Żydów były kontynuowane w kolejnych tygodniach – przede wszystkim w podmiejskim lesie Bikernieki. Największe masakry odbyły się jednak na łotewskiej prowincji, gdzie funkcjonariusze Einsatzgruppe A wraz ze specjalną jednostką łotewskiej policji pomocniczej, znaną jako Arājs Kommando (od nazwiska dowódcy – Viktorsa Arājsa), systematycznie przeczesywali wsie i mniejsze miasteczka, mordując całe żydowskie społeczności. SS-Brigadeführer Stahlecker oceniał, że do połowy października 1941 zamordowano na Łotwie 30 025 Żydów – a więc blisko jedną trzecią przedwojennej populacjiTerytorium przedwojennej Łotwy zamieszkiwało ok. 95 tysięcy Żydów. Patrz: .. 6378 Żydów miało zostać zamordowanych w Rydze i jej okolicach.
Eksterminacja łotewskich Żydów nie przybrała jednak tak masowych rozmiarów, jak oczekiwało tego kierownictwo SS. Był to przede wszystkim efekt postawy szefa okupacyjnej administracji cywilnej, Komisarza Rzeszy Hinricha Lohsego, który uważał, że priorytetem władz niemieckich powinna być odbudowa łotewskiej gospodarki i wykorzystanie jej potencjału na rzecz niemieckiego wysiłku wojennego. Z tego powodu Lohse stał na stanowisku, że fizyczna zagłada Żydów powinna zostać rozłożona w czasie i, nie zważając na protesty StahleckeraStahlecker, skarżył się, że Lohse „nie potrafił zrozumieć bezprecedensowej okazji do ostatecznego rozwiązania problemu żydowskiego na Wschodzie”. Patrz: . forsował program gettoizacji ludności żydowskiej oraz jej wykorzystania w charakterze niewolniczej siły roboczej. „Pragmatyczna” polityka Lohsego była popierana przez Alfreda Rosenberga, ministra Rzeszy ds. okupowanych terytoriów wschodnich oraz tolerowana przez SS-Gruppenführera Hansa-Adolfa Prützmana – Wyższego Dowódcę SS i Policji w Komisariacie Rzeszy „Wschód” (HSSPF Ostland und Russland-Nord). W rezultacie łotewscy Żydzi, którzy przeżyli pierwsze masakry, zostali zgromadzeni w trzech gettach zorganizowanych w największych miastach Łotwy – Rydze, Dyneburgu i Lipawie.
Utworzenie getta w Rydze
Największe getto powstało w Rydze, gdzie w okresie przedwojennym przebywała blisko połowa łotewskich ŻydówOkoło 40 tys. osób, co stanowiło blisko 10 proc. ludności Rygi.. Zostało ono zorganizowane we wschodniej części miasta, w ubogiej dzielnicy zwanej Moskiewskim Przedmieściem, gdzie przed wojną zamieszkiwali głównie Rosjanie, Polacy i Żydzi. Utworzenie getta zarządzono w połowie sierpnia 1941, jednak zostało ono ostatecznie odizolowane dopiero 15 października 1941. Jeszcze przed zamknięciem getta Niemcy powołali do życia Judenrat, na którego czele stanął Michał Eliaszow. W połowie sierpnia utworzono także 120-osobową Żydowską Służbę Porządkową, którą kierował Michał Rosenthal.
Zamieszkiwane przez Żydów kwartały odcięto od reszty miasta za pomocą zasieków z drutu kolczastego oraz sieci posterunków, obsadzanych głównie przez łotewskich policjantów. Niemieckimi policjantami przydzielonymi do pilnowania getta dowodził porucznik Albert Hesfehr, podczas gdy łotewscy strażnicy – podobnie zresztą jak cała łotewska policja pomocnicza w Rydze – podlegali porucznikowi Friedrichowi Jahnkemu. Za nieformalnego „komendanta” getta uważany był jednak SS-Obersturmführer Kurt Krause, oficer odpowiadający w ryskim Gestapo za tzw. sprawy żydowskie.
Getto liczyło ok. 30 tysięcy mieszkańców. Ze względu na przeludnienie oraz niedobory wody i żywności panowały w nim bardzo ciężkie warunki sanitarne i bytowe. Dorosłych Żydów objęto przymusem pracy.
Przygotowania thumb|Dworzec kolejowy w Rydze. Na zdjęciu widoczni m.in. Jeckeln, Lohse i Drechsler 2 października 1941 Hitler wydał polecenie, aby do końca roku wszyscy Żydzi zamieszkujący jeszcze terytorium III Rzeszy zostali wysiedleni na wschód, w szczególności na tereny Reichskommissariat Ostland. Rozkaz ten oznaczał, że tamtejsze getta muszą zostać szybko „opróżnione” celem znalezienia miejsca dla niemieckich Żydów. Dla Reichsführera-SS Heinricha Himmlera był to doskonały pretekst, aby zerwać z zachowawczą polityką Ostministerium i uczynić Łotwę całkowicie Judenrein (pol. „oczyszczoną z Żydów”). Zirytowany faktem, że SS-Gruppenführer Prützmann uległ argumentom Lohsego, uznał, że struktury SS i policji w krajach bałtyckich wymagają zmiany kierownictwa. Z tego powodu z dniem 31 października 1941 przeniósł Prützmana na stanowisko Wyższego Dowódcy SS i Policji w Komisariacie Rzeszy „Ukraina”, a sprawującego dotąd tę ostatnią funkcję SS-Obergruppenführera Friedricha Jeckelna oddelegował do Rygi na stanowisko zajmowane wcześniej przez Prützmana. Jeckeln, który zdołał już do tej pory wymordować dziesiątki tysięcy ukraińskich Żydów (m.in. kierował masakrą ponad 30 tys. Żydów w Babim Jarze pod Kijowem), miał dopilnować „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” w krajach bałtyckich.
Jeckeln pojawił się w Rydze na początku listopada 1941. Wcześniej udał się do Berlina na spotkanie z Himmlerem, który rozkazał mu wymordować „do ostatniego człowieka” wszystkich Żydów w Komisariacie Rzeszy „Wschód”. Reichsführer-SS zaznaczył jednocześnie: „Proszę powiedzieć Lohsemu, że jest to mój rozkaz, jak również życzenie Führera”. W tej sytuacji Komisarz Rzeszy musiał ustąpić. Lohse i Rosenberg zdołali jedynie wyjednać u Himmlera wyłączenie z „akcji” blisko 4 tys. żydowskich robotników, a także ok. 500 szwaczek i krawcowych, zatrudnionych przy naprawie niemieckich mundurów.
W dalszej kolejności Niemcy zajęli się „technicznymi” przygotowaniami do akcji eksterminacyjnej. Już na wstępie wykluczono możliwość przeprowadzenia egzekucji w Bikerniekach, uznając, że wybór tego miejsca uniemożliwi zachowanie zbrodni w tajemnicy. Las był bowiem powszechnie znany jako miejsce kaźni Żydów, a poza tym szlak przemarszu z getta do Bikerniek musiałby wieść przez ścisłe centrum Rygi. Początkowo Jeckeln rozważał przeprowadzenie egzekucji w Salaspils, gdzie rozpoczęto niedawno budowę obozu przejściowego dla niemieckich Żydów. Salaspils leżało ok. 18 kilometrów od Rygi, a mieszkańcy getta mogliby tam zostać dowiezieni koleją. Ostatecznie na miejsce masakry wybrano jednak sosnowy las w pobliżu stacji kolejowej Rumbula; położony w odległości ok. 10 kilometrów od getta w Rydze – na niewielkim wzniesieniu leżącym między linią kolejową Ryga–Dyneburg a drogą prowadzącą do Salaspils. Za wyborem Rumbuli przemawiało nie tylko dogodne położenie, umożliwiające doprowadzenie ofiar pieszo na miejsce kaźni, lecz również występujący tam piaszczysty grunt – ułatwiający kopanie masowych mogił.
21 listopada 1941 do lasu pod Rumbulą przywieziono ze Stalagu 350 w Salaspils blisko 300 radzieckich jeńców wojennych. Pod nadzorem SS-Untersturmführera Ernsta Hemickera i jego ludzi wykopali oni sześć masowych grobów. Każda z mogił była długa na 10 metrów i głęboka na 2,5 – 3 metry (z jednej strony każdego dołu wybudowano także konstrukcję pozwalającą na wychodzenie). Groby miały docelowo pomieścić ok. 25 tys. zwłok. Jeńcy zakończyli pracę około 23 listopada.
Szczegółowe plany masakry omówiono podczas dwóch narad zwołanych przez Jeckelna w dniach 27 i 29 listopada. Ze względu na fakt, iż zamierzano wymordować blisko 25 tysięcy osób, a nadejście pory jesiennej skróciło dzień do ok. 8 godzin, masowy mord musiał zostać rozłożony na kilka dni. Pierwszą „akcję” zamierzano przeprowadzić w dniu 30 listopada. Żydzi mieli być wyprowadzani z getta grupami po 1000 osób, przy czym planowano, że ostatnia kolumna wyruszy o godz. 12:00 i dotrze do Rumbuli o godz. 15:00. Dziesięciokilometrową trasę wiodącą z getta do miejsca egzekucji Żydzi mieli pokonać pieszo – ciężarówki i autobusy zamierzano wykorzystać wyłącznie w celu przetransportowania dzieci, starców i kalek, a także ciał ofiar zastrzelonych po drodze. Podczas drugiej narady Jeckeln ogłosił zebranym, że „uczestnictwo w operacji jest patriotycznym obowiązkiem”, a odmowa uczestnictwa będzie równoznaczna z dezercją. Wyższym oficerom SS i policji – niezaangażowanym bezpośrednio w akcję eksterminacyjną – Jeckeln polecił stawić się na miejscu egzekucji w charakterze obserwatorów, „aby dzielić wraz z innymi wiedzę i współuczestnictwo”. Andrew Ezergailis, amerykański historyk łotewskiego pochodzenia, oceniał, że grono sprawców liczyło łącznie ok. 1700 osób. Znalazło się wśród nich: