Kurtley Beale (ur. 6 stycznia 1989 w Mount Druitt na przedmieściach Sydney) – australijski rugbysta aborygeńskiego pochodzenia występujący na pozycjach i . Reprezentant kraju, zwycięzca Pucharu Trzech Narodów 2011 oraz dwukrotny medalista pucharu świata.

Wymieniany jako jeden z czołowych sportowców aborygeńskiego pochodzenia wśród takich sław jak Mark Ella, Cathy Freeman, Lionel Rose, Evonne Goolagong, Graham Farmer, Anthony Mundine czy Eddie Gilbert.

Młodość Kurtley Beale urodził się w aborygeńskiej rodzinie, a jeden z jego angielskich przodków przybył do Australii jako więzień po kradzieży owiec. Wraz z bratem i siostrą wychowywany był przez dziadków w Mount Druitt na zachodnich przedmieściach Sydney, niezamożnej nie cieszącej się dobrą opinią okolicy. Teren ten był matecznikiem rugby league, zatem młody Kurtley grał w juniorskiej drużynie Western City Tigers, w której występowali również późniejsi zawodowi gracze Siosaia Vave i Michael Jennings. Po ukończeniu Shalvey Public School za namową szanowanego przez niego dziadka przyjął stypendium do prywatnego St Joseph's College, gdzie został zapoznany z rugby union. Przez pierwsze dwa lata łączył granie w obydwie odmiany tego sportu, zanim nie zdecydował się poświęcić rugby union. Przez sześć lat nauki występował na pozycji w szkolnych zespołach rugby, z uwagi na umiejętności grając w wyższych kategoriach wiekowych. Z pierwszą drużyną Joey's trzykrotnie, w latach 2004–2006, zwyciężył w rozgrywkach Great Public Schools of New South Wales, w pierwszych dwóch nie doznając porażki, zaś w ostatnim z nich będąc jej kapitanem. Wypatrzony został wówczas przez byłych reprezentantów kraju – Steve’a Williamsa oraz braci Ella, Marka i Glena – którzy następnie pokierowali jego karierą. Szkołę reprezentował także w koszykówce, tenisie, krykiecie oraz w zawodach lekkoatletycznych. Pozostał związany ze tą szkołą, w uznaniu jej zasług dla rozwoju jego kariery przekazując pamiątki dotyczące jego występów w Waratahs i reprezentacji kraju.

Kariera klubowa Obowiązujący do końca 2008 roku profesjonalny kontrakt z Waratahs Beale zawarł w wieku szesnastu lat, do ukończenia szkoły jednak jedynie trenował z pierwszą drużyną. Związał się wówczas również z lokalnym klubem Northern Suburbs RFC, który w miarę możliwości wspomagał w kolejnych trzech latach w rozgrywkach Shute Shield. W pierwszym zawodowym sezonie miał być zmiennikiem Mata Rogersa, jednak powrót tego zawodnika do rugby league spowodował, że kilka tygodni po ukończeniu szkoły średniej Beale zadebiutował w barwach Waratahs w pierwszym przygotowawczym meczu przedsezonowym z Brumbies, tuż po wejściu na boisko zdobywając przyłożenie. Wystąpił też w drugim z tych spotkań – przeciwko Crusaders – walnie przyczyniając się do niespodziewanego zwycięstwa. Debiut w oficjalnym spotkaniu Beale zaliczył natomiast w pierwszej rundzie Super 14 przeciwko Lions. Dobre występy z ławki rezerwowych w pierwszych dwóch kolejkach dały mu miejsce w wyjściowej piętnastce, następnie jednak jego forma fluktuowała, został przesunięty na pozycję , a ostatecznie stracił miejsce w meczowym składzie. Łącznie zagrał zatem w dziesięciu spotkaniach sezonu 2007 mając problemy z przystosowaniem się do ustalonej przez trenerów strategii nie przystającej do jego stylu gry. Pomiędzy sierpniem a październikiem tego roku wziął udział w jedynym rozegranym sezonie rozgrywek Australian Rugby Championship. Przydzielony do zespołu Western Sydney Rams zagrał wówczas we wszystkich dziewięciu spotkaniach, dwukrotnie zdobywając wyróżnienie dla gracza meczu. Jego drużyna w fazie grupowej zajęła pierwsze miejsce, odniosła jednak porażkę w półfinałach, Beale natomiast został wybrany zawodnikiem sezonu w nagrodę otrzymując Mazdę CX-7. Na fali sukcesów pojawiły się oferty z klubów NRL sięgające nawet 500 tysięcy AUD za sezon.

Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu 2008 Beale przedłużył kontrakt z Waratahs do końca 2009 roku. W całym sezonie wychodził zaś na boisko we wszystkich meczach jako podstawowy swojego zespołu. Waratahs dotarli do finału tych rozgrywek, w którym ulegli nowozelandzkim Crusaders, a w drugiej połowie tego meczu z powodu kontuzji kostki zawodnik musiał opuścić boisko. Tak w trakcie sezonu, jak i w finale, Beale przeplatał dobre występy słabymi, krytykowana była jego skuteczność przy karnych i podwyższeniach, a w szczególności słaba postawa w grze obronnej, która zmuszała trenerów do przesuwania go w tej fazie gry na mniej odsłonięte pozycje. Również sam zawodnik dostrzegał braki w grze nogą, czemu miał zaradzić nowy trener kopaczy, Matt Burke. Złamana dodatkowo na siłowni ręka spowodowała dłuższą rehabilitację i w celu odzyskania formy i miejsca w składzie Beale udał się w październiku z Junior Waratahs na tournée na Fidżi.

Efektywnie przepracowany okres przygotowawczy i dobra postawa w trzech zwycięskich przedsezonowych spotkaniach (z Queensland Reds, Fiji Warriors i Brumbies) dały mu miejsce w wyjściowym składzie na początku sezonu 2009. Po sześciu meczach znalazł się jednak na ławce rezerwowych oddając rolę łącznika ataku Danielowi Halangahu, w drugiej części sezonu pojawił się jednak u jego boku jako . Łącznie wystąpił w dwunastu z trzynastu spotkań swojej drużyny – po sześć na obu tych pozycjach – i raz zdobył wyróżnienie dla zawodnika meczu. Jeszcze w trakcie sezonu przedłużył kontrakt z Waratahs o kolejne dwa lata, pomimo zainteresowania ze strony klubów NRL.

W rozegranych na przełomie stycznia i lutego 2010 roku dwóch przedsezonowych meczach Beale wystąpił na pozycji 12, łącznikiem ataku został bowiem nowo zakontraktowany Berrick Barnes. Jako środkowy rozpoczął również sezon Super 14, lecz po dwóch spotkaniach wypadł z pierwszego składu. Po czterech meczach w roli zmiennika powrócił do wyjściowej piętnastki, jednak już jako i odnalazłszy się w tej roli pozostał w niej już końca zakończonej na półfinale rozgrywek kampanii Waratahs. W czerwcu tego roku zadebiutował także w barwach Randwick w rozgrywkach Shute Shield, wspomógł też zespół w awansie do finału tych rozgrywek. Jego drużyna uległa wówczas Sydney Uni, lecz postawa zawodnika w obronie zyskała uznanie komentatorów.

W sezonie przygotowawczym Beale poprawił swoją kondycję i wytrzymałość, pracował nad techniką i szybkością biegu, zrzucił również zbędne kilogramy. Dzięki temu utrzymał miejsce w wyjściowym składzie Waratahs, punktując w każdym z siedemnastu meczów sezonu 2011. W trakcie sezonu z powodu nieobecności podstawowych łączników ataku występował na tej pozycji pierwszy raz od dwóch lat. Beale był wyróżniającym się graczem Waratahs, co dwukrotnie dało mu tytuł zawodnika meczu, a także Matthew Burke Cup – nagrodę dla najlepszego według samych zawodników drużyny. Waratahs do ostatniej kolejki walczyli o udział w play-off i zakończyli sezon przegraną w ćwierćfinale z Blues. Był to jednocześnie ostatni mecz zawodnika w barwach tej drużyny, bowiem w kwietniu tego roku podpisał dwuletni kontrakt z Melbourne Rebels, tym samym ponownie odrzucił oferty z NRL, nie wykluczając jednak występów w rugby league w przyszłości. Ogółem podczas pięciu sezonów w barwach Waratahs rozegrał 68 spotkań zdobywając 351 punktów.

Po oficjalnym ogłoszeniu składu Rebels na 2012 rok zapowiedziano, że Beale grać będzie na pozycji obrońcy. Niedokończona rehabilitacja po odniesionej podczas Pucharze Świata kontuzji ścięgna postawiła pod znakiem zapytania jego występy w przedsezonowych sparringach. Wystąpił jednak w dwóch z nich, lecz wyeliminowała go ona z trzeciego spotkania. Z tego powodu nie zagrał również w otwierającym sezon meczu ze swoją byłą drużyną, zadebiutował zatem w następnej kolejce przeciwko Reds. Jeszcze w marcu opuścił dwa spotkania z powodu naderwanych na treningu mięśni łydki. Gdy pod koniec kwietnia z zespołu odszedł Danny Cipriani, Beale został podstawowym Rebels, zagrawszy wcześniej w tej roli w drugiej połowie spotkania z Waratahs. Przyczyniło się to do wyraźnej poprawy jakości gry drużyny – po bonusowej przegranej z Bulls nastąpiła niespodziewana wygrana z Crusaders i zwycięstwo nad Western Force. Doznana w reprezentacyjnym meczu z Walią kontuzja żeber pogłębiła się w spotkaniu z Reds eliminując go z gry w ostatnich dwóch meczach. Pomimo przerw spowodowanych kontuzjami, które spowodowały, że w całym sezonie zagrał w dziesięciu z szesnastu spotkań, otrzymał nagrodę dla najlepszego gracza Rebels według samych zawodników drużyny, pozbawiły go one jednak szans walki o tytuł najlepszego australijskiego gracza tego sezonu Super Rugby.

Sezon 2013 rozpoczął od ostatniego meczu przygotowawczego z Hurricanes. Jeszcze w lutym pogłębił sobie odniesioną w listopadzie kontuzję ramienia, a w marcu złamał lewą rękę, co oznaczało miesięczną przerwę w grze. Ukończywszy rekonwalescencję po raz pierwszy od trzech lat zagrał dla Randwick w meczu przeciw Sydney Uni. Po opuszczeniu sześciu spotkań z powodu kontuzji oraz zawieszenia za uderzenie dwóch współgraczy powrócił do Rebels w pełni formy na początku maja w meczu przeciwko Chiefs. Pomeczowa impreza skończyła się dla niego kolejnym zawieszeniem i w barwach Rebels więcej się już nie pojawił.

W sierpniu 2013 roku podpisał roczny kontrakt z Waratahs, a treningi z zespołem po lipcowej operacji ramienia rozpoczął na początku listopada.

Kariera reprezentacyjna Był stypendystą ogólnokrajowego programu National Talent Squad oraz Australian Institute of Sport. W stanowych barwach występował w mistrzostwach kraju U-16 oraz w kategorii U-18. W pierwszej z nich zwyciężył w 2004 roku, w drugiej zaś triumfował w 2005 roku, rok później nie awansując do finału tych zawodów. Pociągnęło to za sobą powołania do kadry Australian Schoolboys, w której występował przez te dwa lata będąc również jej kapitanem. Rywalizując z Quade’em Cooperem o miejsce na pozycji łącznika ataku wystąpił we wszystkich testmeczach rozegranych wówczas przez tę drużynę: w sześciu w 2005 roku i trzech w 2006. Podczas ostatniego z tych występów wraz z Andrew Barrettem i Quade’em Cooperem ustanowił rekord występów w tej reprezentacji wyrównany i pobity w 2010 roku.

Widząc w nim zastępstwo za kończącego karierę Stephena Larkhama, John Connolly, ówczesny trener Wallabies, w 2006 roku zaprosił będącego jeszcze w szkole Beale’a na reprezentacyjne treningi w perspektywie zbliżającego się Pucharu Świata 2007, jego udział w listopadowej wyprawie do Europy przekreśliły jednak końcowe egzaminy. Ostatecznie zawodnik nie znalazł się również w kadrze udającej się na Puchar Świata do Francji, otrzymał jednak powołanie do seniorskiej reprezentacji A, z którą wziął udział w Pucharze Narodów Pacyfiku 2007. Podczas tych zawodów trzykrotnie pojawił się na boisku z ławki rezerwowych – przeciw Tonga, Samoa i Japonii – zdobywając dwa przyłożenia.

W 2008 roku został powołany przez selekcjonera reprezentacji U-20 Briana Melrose na inauguracyjne mistrzostwa świata juniorów. Uczestnictwo w przygotowaniach do turnieju uniemożliwiły mu występy w play-off Super 14, zaś kontuzja odniesiona w wielkim finale tych rozgrywek zaprzepaściła całkowicie jego szanse wyjazdu do Walii. Udało mu się to rok później, znalazł się bowiem w wybranym przez Davida Nucifora składzie na mistrzostwa świata rozegrane w Japonii. Wystąpił wówczas w trzech spotkaniach fazy grupowej – z Kanadą, Tonga i Walią. W tym pierwszym wraz z Richardem Kingi zdobywając cztery przyłożenia wyrównali rekord zawodów, który rok wcześniej ustanowił Dane Haylett-Petty. W fazie pucharowej nie wystąpił zaś z powodu kontuzji ścięgna kończąc zawody z dorobkiem 22 punktów.