Sanktuarium św. Faustyny – zabytkowa rzymskokatolicka świątynia znajdująca się przy ul. Żytniej 1 w Warszawie.

Od roku 1981 jest ośrodkiem parafii, obecnie parafii Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny. W latach 1863–1944 budynek służył jako wewnętrzna kaplica usytuowana w kompleksie zakonnym Sióstr Miłosierdzia Bożego; zniszczony w czasie powstania warszawskiego, pozostawał ruiną do początków XXI wieku, kiedy to został przebudowany do obecnego stanu. Budynek i jego bezpośrednie okolice zyskały symboliczny status w latach 80. XX wieku; były one ośrodkiem sztuki niezależnej, silnie nasyconej polityczną opozycją do oficjalnego reżimu. Obecnie kościół jest znany przede wszystkim jako związany ze św. Faustyną Kowalską, która została przyjęta do sąsiedniego klasztoru w roku 1925.

W 2003 kościół został wpisany do rejestru zabytków.

Kaplica zakonna mały|lewo|Kaplica w końcu XIX wieku Duża działka obramowana ulicami Żytnią, Żelazną i Wronią w podówczas półwiejskiej dzielnicy Wola"Niejeden zapewne z czytelników moich nie był na ulicy Żytniej. A przecież to ulica szeroka, długa, niebrukowana, ma parę murowanych domów, kilkanaście drewnianych dworków, i dochodzi do samych wałów miasta", Józef Korzeniowski, Emeryt, [w:] Dzieła, vol. 2, Warszawa 1871, s. 296 [opis prawdopodobnie odnosi się do przełomu lat 40. i 50. gdyż powieść ukazała się po raz pierwszy w roku 1851, por. Maciej Szargot, Korzeniowski Józef, [w:] Słownik krytyki literackiej XIX wieku online] została w roku 1862 nabyta od Ksawerego Pusłowskiego przez arcybiskupa Warszawy, Zygmunta Szczęsnego FelińskiegoJan Dobraczyński, ,,,byśmy ten Pański dźwignęli świat, Warszawa 1980, s. 61. W tym samym roku Feliński przekazał zachodnią część parceli zakonowi Sióstr Miłosierdzia Bożegoczęść wschodnia została przekazana Franciszkanom Rodziny Maryi, właśnie założonemu w Warszawie, by wspierać młode kobiety z marginesu, z czasem powszechnie znane jako „magdalenki”Warszawa. Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny na Muranowie, [w:] Archidiecezja Warszawska [dostęp 8 grudnia 2018]. Kwestia nie jest całkowicie jasna. Niektóre źródła utrzymują, że "magdalenki" na Żytniej były wychowankami innego zakonu, Sióstr św. Marii Magdaleny od Pokuty, Magdalenki, [w:] Nowa Panorama Literatury Polskiej [dostęp 8 grudnia 2018]. Po zajęciu działki siostry zaadaptowały istniejący drewniany dworek na kaplicęHugon Bukowski, Żytnia. Kto o tym pamięta?, [w:] Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej 122-123 (2011), s. 73; została ona konsekrowana 1 listopada 1862 roku1 listopada 2017 – 155. rocznica powstania Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, [w:] Misericors 01.11 2017 [dostęp 8 grudnia 2018]. Dalsza rozbudowa klasztoru zbiegła się z wybuchem powstania styczniowego i następującymi w związku z nim rosyjskimi represjami wobec domniemanych ośrodków rebelii; represje dotknęły również Kościół katolicki i zakonyArtur Górecki, Kościół katolicki w Królestwie Polskim po upadku powstania styczniowego, [w:] Christianitas 23.01.2018 [dostęp 8 grudnia 2018]. Aby uniknąć represji, zakon na Żytniej częściowo zszedł do podziemia, a klasztor oficjalnie funkcjonował jako „dom pomocy i miłosierdzia”Bukowski 2011, s. 73.

W roku 1873 przeorysza matka Teresa, prywatnie księżna Ewa PotockaW niedzielę konsekracja kościoła na Żytniej, [w:] Archidiecezja Warszawska 20.04.2017 [dostęp 8 grudnia 2018], szczegóły zob. Ewa z książąt Sułkowskich hr. Potocka, [w:] Faustyna [dostęp 8 grudnia 2018], przeznaczyła znaczną sumę z prywatnej kieszeni na budowę nowej kaplicy. Zaprojektował ją Władysław Kosmowski, znany już architekt i autor kilku budowli kościelnychzob. np. Paweł Giergoń, Warszawa – kościół s.w. św. Kazimierza, [w:] Sztuka [dostęp 8 grudnia 2018]. Skromna nowa konstrukcja została zbudowana z cegieł i zastąpiła wcześniejszy drewniany budynek. Aby oszukać rosyjską administrację, ta mała, jednonawowa świątynia o podstawie 8 x 17 metrów została przykryta płaskim dachem; główne wejście znajdowało się na wewnętrznym dziedzińcu klasztornym, a niewielka absyda ołtarzowa, wysunięta w stronę ulicy Żytniej, została zakamuflowana poprzez obudowanie jej budynkiem mieszkalnymFranciszek Mróz, Szlakiem św. s. Faustyny Kowalskiej, [w:] Peregirnus Cracoviensis 9 (2000), s. 29. Wnętrze było określane jako nawiązujące do stylu neoromańskiegoZofia Sowińska-Bania, Kościół s. wezw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w parafii św. Jakuba w Warszawie, [w:] Nasza przeszłość. Studia z dziejów Kościoła i kultury katolickiej w Polsce 64 (1985), s. 190.

Kaplica służyła Siostrom Miłosierdzia i ich protegowanym, “upadłym i zaniedbanym dziewczętom”instytucja korekcyjna prowadzona przez Siostry była szeroko znana w Warszawie i została wspomniana w jednej z najbardziej popularnych polskich powieści, Lalce Bolesława Prusa, drukowanej w odcinkach w latach 1880.; "Nie pójdziesz do żadnego pana, tylko do magdalenek. Albo wracaj na miejsce. — Magdalenki mnie nie wezmą. Trzeba zapłacić dług i mieć poręczenie… — Wszystko będzie załatwione, jeżeli tam pójdziesz". Prus wspominał o magdalenkach również w swoich pismach prasowych, zob np. "co to są "Magdalenki"? Są to osoby, dla których "nieopatrzny przykład lub namiętność stały się przyczyną upadku" a które cofnęły się z niebezpiecznej drogi do portu położonego przy ulicy Żytniej, gdzie zawsze mają dozór i opiekę, ale, jak mówi hr. St. Al., nie zawsze wiedzą co jutro będą jadły", Bolesław Prus, "Magdalenki" - wyprzedawanie ziemi, [w:] Kurier Codzienny 336 (1897), zakwaterowanym w osobnym skrzydle klasztorureżim wewnętrzny był bardzo surowy; "during working hours, which is nearly the whole day", młode kobiety "pray loudly or sing"; na Woli około 200 dziewcząt było przyjmowanych każdego roku, Keely Stauter-Halsted, The Devil's Chain: Prostitution and Social Control in Partitioned Poland, New York 2016, , s. 200; goście z zewnątrz mogli odwiedzać kompleks tylko raz w roku, na WielkanocHanna Dzielińska, Żytnia. Historia pewnej ulicy, [w:] Temidium 87 (2016), s. 68; ta sama informacja w Ilustrowany Przewodnik po Warszawie, Warszawa 1893, s. 169: "kaplica ta otwartą jest dla publiczności tylko raz do roku - na groby". Najsłynniejsza polska mistyczka, znana potem jako św. Faustyna, została przyjęta do zakonu w roku 1925 i okresowo mieszkała na Żytniej do roku 1933zob. np. Franciszek Cegiełka, Siostra Faustyna - Szafarka Miłosierdzia Bożego, Warszawa 2003, Grzegorz Górny, Janusz Rosikoń, Ufam. Śladami Siostry Faustyny, Warszawa 2015, . Budynek nie przeszedł żadnych zmian architektonicznych przez 63 lata, aczkolwiek możliwe, że dekoracje wnętrza systematycznie modyfikowano; ich najbardziej znanym elementem była podobno bardzo wierna kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej"w zakładzie jest kaplica z pięknym obrazem starym N. M. Panny Częstochowskiej w sukience zupełnie naśladującej oryginalną obrazu częstochowskiego", Ilustrowany Przewodnik po Warszawie, Warszawa 1893, s. 169. Kaplica przeszła poważną przebudowę w latach 1936–1938do roku 1939 kompleks nadal służył jako ośrodek wychowaczo-korekcyjny dla nieletnich, prowadzony przez Zakon ale podlegający pod ogólny nadzór sądów dla młodocianych; był jedną z 8 tego typu placówek w Polsce, Stanisław Lipiński, Historia resocjalizacji nieletnich, [w:] Jacek Błeszyński, Ditta Baczała, Józef Binnebesel (red.), Historyczne dyskursy nad pedagogiką specjalną, Łódź 2008, , p. 251. Główna nawa została wydłużona o kilka metrów, wzdłuż ściany zachodniej dodano nawę boczną, prezbiterium zostało poszerzone, a przy rogu południowo-zachodnim zbudowano dzwonnicę; kaplica zmieniła się w niewielki kościół i tak też wspominana jest w niektórych źródłachMróz 2000, s. 29. mały|160px|Tablica upamiętniająca ks. Potocką W czasie bitwy o Warszawę w roku 1939 siostry zajmowały się rannymi żołnierzamiTomasz Urzykowski, Po przebudowie kościoła żal osmalonych ścian, [w:] Gazeta Wyborcza 23.04.2017 [dostęp 8 grudnia 2018]. Podczas okupacji kompleks nadal służył oryginalnym celom i odmiennie niż w przypadku wielu innych zakonów, Niemcy nie eksmitowali sióstr. Od roku 1940 budynki znalazły się w bezpośrednim sąsiedztwie muru getta; znane są przypadki żydowskich dziewcząt, które uciekając znalazły schronienie w klasztorze. 2 sierpnia 1944 siostry udostępniły kaplicę pododdziałom batalionu Parasol, którzy kontrolował okolicę; po południu tego dnia powstańcy uczestniczyli we mszy świętej73 lata temu przed rozpoczęciem walk modlił się tam Batalion "Parasol". 2 sierpnia uroczysta Msza św. w intencji Powstańców, [w:] Archidiecezja Warszawska 25.07.2017 [dostęp 8 grudnia 2018], Agnieszka Kurek-Zajączkowska, W 73. rocznicę Mszy św. Batalionu "Parasol" w kościele na Żytniej zapoczątkowano modlitwę za powstańców, [w:] Gość Warszawski 03.08.2017 [dostęp 8 grudnia 2018].

Oddziały niemieckie zdobyły kwartał 9 sierpnia 1944 rokuMaria Machowska, Virtuti na habitach, Warszawa 2005, , s. 32; nie wiadomo, czy toczyły się w tym rejonie jakieś walkiwokół kościoła krąży wiele mitów; niektórzy twierdzą, że szlaki komunikacyjne kanałami wiodły od kaplicy do innych powstańczych redut, choć brak jest na to dowodów, zob. J. Rostworowski, Spotkanie z historykiem sztuki [w:] Dialog Kościoła z kulturą, Kraków 1986, s. 79. Niemcy eksmitowali wszystkie siostrywedług innych źródeł „większość sióstr” była wyeksmitowana, Kościół na Żytniej. Tu się wszystko zaczęło, [w:] Stacja7 [dostęp 8 grudnia 2018] i około 200 ich podopiecznych, które skierowano do jednego z obozów koncentracyjnych; jedna zakonnica została zastrzelona na miejscu za odmowę opuszczenia klasztoru. Wkrótce potem kompleks został celowo spalony przez Niemców. Kościół stracił całe drewniane i metalowe wyposażenie włącznie z dachem; zostały osmalone, częściowo uszkodzone drewniane murypor. Google Earth maska na grudzień 1945.

Ruina mały|lewo|Nawa wschodnia Po wojnie poklasztorny kompleks przez całe dekady pozostawał ogrodzoną ruiną z na pół zburzonymi budynkami, prowizorycznymi drewnianymi baraczkami i zwałami gruzów; stan niektórych konstrukcji pogorszył się, gdy okoliczni mieszkańcy na własną rękę szukali nadających się do ponownego użytku cegieł. Kiedy Siostrom Miłosierdzia udało się odzyskać własność, skoncentrowały się one na odbudowie głównego budynku klasztornego i oddziału dla dziewcząt. Ponieważ władze odmówiły pozwolenia na odbudowę kościołaW niedzielę konsekracja kościoła na Żytniej, [w:] Archidiecezja Warszawska 20.04.2017 [dostęp 8 grudnia 2018], siostry zaadaptowały jedno z większych pomieszczeń w odbudowanym klasztorze jako nową kaplicęRemigiusz Malinowski, Żytnią do nieba, [w:] Niedziela 17 (2006) [dostęp 8 grudnia 2018]. W miarę upływu czasu nieodbudowana część działki, włącznie z ruinami kościoła, porosła samosiejką; gałęzie drzew wyrosłych w dawnej nawie głównej sięgały ponad muryBóg go ocalił jako znak, [w:] Gazeta Wesoła s.a. [dostęp 8 grudnia 2018]; zob. też zdjęcie z lat 1960., na którym wyraźnie widać korony drzew nad ruinami budynku, (Temidium, zdjęcie s. 68). Do początku lat 1970. kościół był jedyną przedwojenną warszawską świątynią, której nie odbudowano; zagruzowana ogrodzona działka odróżniała się coraz bardziej od sąsiednich kwartałów, zabudowanych nowymi dużymi budynkami mieszkalnymi.