220px|thumb|por. Zbigniew Michał Cerkowniak „Boruta” 220px|thumb|Za akcję „Pensjonat” Boruta awansował na porucznika i przedstawiony został do odznaczenia Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari, sierpień 1943 220px|thumb|Druhowie paramilitarnej organizacji „Sokół” w Borszczowie rok 1906. Ojciec Boruty, Emil na zdjęciu, był wieloletnim sztandarowym „Sokoła”. Drużyny Polowe „Sokoła” w 1914 stały się zalążkiem II Brygady Legionów zwanej „Karpacką” thumb|220px|Emil Cerkowniak – Ojciec „Boruty”, zamordowany przez Gestapo w Jarosławiu thumb|220px|Rodzeństwo „Boruty” – Maria i Kazimierz Cerkowniak „Szczęsny”. „Szczęsny” brał udział w wielu akcjach Kedywu Obwodu AK Przemyśl, m.in. 23 września 1943 w spektakularnym odbiciu z przemyskiego szpitala, rannego po przesłuchaniach gestapo, członka AK słynnego „Karolka” 220px|thumb|Miniaturowy piórniczek wykonany w drewnie przez Borutę, z inicjałami i datą, w trakcie pobytu w Oflagu dla nowo narodzonej córki, maj 1940 220px|thumb|Kajdanki z których uwolnił się Boruta i uciekł z jarosławskiego Gestapo, luty 1943 220px|thumb|Pistolet „Boruty”, słynna ASTRA 220px|thumb|Dom Jacka Koszarskiego „Wąż” na Łupanej Górze k. Woli Komborskiej. Tu zakończył się odskok grupy prowadzonej przez Borutę i Dąbrowę. Na zdjęciu syn Jacka, Leszek Koszarski i Anna Wojciechowska córka Boruty, sierpień 2003, dokładnie 60 lat po tamtych wydarzeniach 220px|thumb|Iwonicz Zdrój, miejsce gdzie wybuchła mina i zginął Boruta 20 września 1944. Na zdjęciu Anna, córka Boruty i Janusz Michalak, historyk regionu i autor przewodników, sierpień 2003 220px|thumb|Uroczystość w 60 rocznicę opanowania jasielskiego więzienia i odsłonięcia pomnika w Hołdzie Żołnierzom Armii Krajowej. Widoczna tablica z nazwiskami sześciu bohaterów akcji „Pensjonat”, Jasło, 3 sierpnia 2003. 220px|thumb|Tablica upamiętniająca opanowanie więzienia w Jaśle wymieniająca por. Zbigniewa Cerkowniaka. Tablicę odsłaniała w 1989 r. córka Boruty i córka Korczaka Zbigniew Michał Cerkowniak, ps. „Boruta” (ur. 29 września 1910 w Borszczowie, zm. 20 września 1944 w Iwoniczu Zdroju) – porucznik kawalerii Wojska Polskiego, jeniec Oflagu II B, szef Ośrodka ZO-Kedyw Obwodu ZWZ-AK Jarosław, więzień jarosławskiego Gestapo, uczestnik akcji „Pensjonat” na więzienie w Jaśle, szef Ośrodka Kedywu „Olgierd” Inspektoratu AK Podkarpacie „Joachim”, dowódca oddziału partyzanckiego OP-15 w akcji „Burza”, kawaler Orderu Virtuti Militari.
Dzieciństwo i młodość Zbigniew Cerkowniak urodził się 29 września 1910. Pochodził z kresowej rodziny ziemiańskiej o tradycjach patriotycznych. Gdy majątek w m. Bilcze Złote na Podolu został spalony a rodzice dziadka Zbigniewa zginęli, dziadek Wojciech Szagowski zmienił nazwisko na Cerkowniak i przeniósł się do Borszczowa. Ojciec Zbigniewa, Emil wieloletni działacz organizacji patriotycznej „Sokół”, za czasów II Rzeczypospolitej urzędnik państwowy – naczelnik Urzędu Skarbowego we Lwowie i Sokalu. Matka Józefa z domu Monne, stryjeczna siostra wielkiej patriotki Wandy Monne.
Zbigniew mieszkał z rodzicami i rodzeństwem: bratem Kazimierzem oraz trzema siostrami, na pięknych, ale umęczonych terenach kresowych w Borszczowie na Podolu w pobliżu austriacko-rosyjskiej granicy na Zbruczu, a następnie w Horodence na Pokuciu po prawej stronie Dniestru. W czasach II Rzeczypospolitej rodzina przeniosła się do Lwowa, następnie do Sokala, a od 1935 do Jarosławia. W Jarosławiu w 1941 r. ojciec Zbigniewa został zamordowany przez Gestapo, nie godząc się na współpracęhttp://www.armiakrajowa.org.pl/pdf/Zbigniew_Cerkowniak.pdf (znał doskonale język niemiecki).
Maturę, Zbigniew uzyskał we Lwowie. Tam też zaliczył dwuletnie (1928–1930) przysposobienie wojskowe i obóz wojskowy w 19 pułku piechoty „Odsieczy Lwowa”. W latach 1932–1933 ukończył Szkołę Podoficerską przy 11 pułku artylerii lekkiej w Stanisławowie. W Sokalu ukończył w 1934 r. V kurs Państwowego Seminarium Nauczycielskiego Męskiego.
W 1935 r. W Sokalu wziął ślub z Marią Rabczyńską i przeniósł się do Warszawy. Tutaj urodziły się dzieci Zbigniewa: Włodzimierz (ur. 1936), Ryszard (ur. 1938) i Anna (ur. 1940). Pracował w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym. Ukończył kurs doskonalący dla oficerów i podoficerów w Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu.
Udział w kampanii wrześniowej 1939 W 1939 roku we wrześniu Zbigniew Cerkowniak zmobilizowany został w stopniu podporucznika do Suwalskiej Brygady Kawalerii gen. Zygmunta Podhoreckiego, która wchodziła w skład SGO „Narew”. Po wyrwaniu się z kotła zambrowskiego, rozproszone oddziały zebrały się w Puszczy Białowieskiej, gdzie 18 września sformowano Dywizję Kawalerii „Zaza”, która 28 września została podporządkowana SGO „Polesie” gen. Franciszka Kleeberga, kierującej się na pomoc walczącej Warszawie. Drogę w dniu 2 października zagrodziła niemiecka 13 DP. Rozpoczęła się bitwa pod Kockiem. Dywizja „Zaza” walczyła o Serokomlę i Wolę Gułowską odnosząc pełne zwycięstwo. Niestety zabrakło amunicji na dalszą walkę. W nocy z 5/6 października Polacy złożyli broń, a oficerowie w tym ppor. Zbigniew Cerkowniak, trafili do niewoliOflag II B.. Zbigniew Cerkowniak poprzez jeniecki obóz przejściowy w Woldenbergu dostał się do Oflagu II B w Arnswalde (obecnie Choszczno, 80 km od Szczecina). W obozie w którym przebywało ponad 3,3 tys. polskich oficerów, Zbigniew Cerkowniak zorganizował ucieczkę. Poprzez przepiłowanie włazów, wyprowadził podziemnym kanałem wielu więźniów. Wraz z kolegą, nocami i na piechotę po ok. miesiącu dotarł do Warszawy.
Szef Ośrodka ZO-Kedyw Obwodu ZWZ-AK Jarosław Inspektoratu AK Przemyśl Po powrocie do Warszawy ppor. Zbigniew Cerkowniak włączył się w działalność konspiracyjną. Z uwagi na inwigilację mieszkania w Warszawie i bezpieczeństwo rodziny na własną prośbę został przeniesiony do Jarosławia. Otrzymał fałszywe dokumenty na nazwisko Michał Bogdański ps. „Boruta”, „Mściciel”, zawód zegarmistrz. W Jarosławiu, kontynuuje działalność konspiracyjną jako szef „Związku Odwetu” trzonu bojowego ZWZ, a potem ośrodka Kedywu. W dzień w mieszkaniu na ul. Opolskiej naprawia pierścionki i zegarki, wieczorem prowadzi szkolenia w posługiwaniu się bronią i materiałami wybuchowymi. Przygotowuje lewe dokumenty tożsamości t.zw. „Kennkarte”, które przydają się „spalonym” Polakom i sowieckim żołnierzom uciekającym z obozu w Pełkiniach k/Jarosławia. Dokonuje nasłuchów radiowych i kolportuje prasę podziemną, organizuje zaopatrzenie dla specjalnego oddziału dywersyjnego. Przy akcji wysadzenia pociągu pod Muniną, w dniu 2 lutego 1943 zostaje aresztowany przez „Geheime Staatspolizei”- Gestapo. Po kilku dniach brutalnych przesłuchań, skatowanego i z rękami skutymi na plecach wrzucono do łazienki, obiecując wykończenie następnego dnia. W nocy ogromnym wysiłkiem uwalnia z kajdanek jedną rękę, wyłamuje kłódkę w rozsuwanej kracie okna i uciekaS. Dąbrowa-Kostka, S. Maria Jankowski, Rozkaz zdobyć więzienie, KAW 1988, s. 23, ..
Z Jarosławia „Boruta” razem z bratem Kazimierzem Cerkowniakiem „Szczęsnym” poprzez Kańczugę dotarli pieszo do Przemyśla i nawiązali kontakt z ppor. Zbigniewem Zawiłą „Żbik” szefem ośrodka Kedywu „Leon” Obwodu AK Przemyśl. W kwietniu została zorganizowana grupa bojowa z udziałem obu braci, która podjęła szereg akcji m.in. na silnie uzbrojony posterunek policji ukraińskiej w Medyce i na komendę policji ukraińskiej „Ukrainische Hilfpolizej” w centrum Przemyśla, gdzie zniszczono dokumenty, pozyskano maszyny do pisania oraz broń. Kwaterowali na Winnej Górze w willi pani Marii Frenczak „Mamuśka”. Tu „Boruta” poznał Stanisława Kostkę „Dąbrowa” z komendy Obwodu AK i funkcjonariusza „Sonderdienst” Antoniego Żmura „Karolka”. W lipcu na rozkaz por. Zenona Soboty „Korczak” szefa Kedywu Podokręgu AK Rzeszów „Boruta”, „Dąbrowa” i „Żbik” zostali odkomenderowani do akcji na więzienie w Jaśle. W dniu 24 lipca trzech powołanych do akcji, przebranych za cywilnych gestapowców pod opieką umundurowanego „Karolka” odbyło pomyślnie podróż z Przemyśla do Jasła w wagonie „Nur fur Deutsche”. W Jaśle w oczekiwaniu na rozkaz do akcji kwaterowali w willi rodziny Madejewskich „Łukaszów”. Tu poznali pozostałych członków akcji: harcerza Stanisława Magurę „Paw” oraz plut. Józefa Okwiekę „Trójka” zatrudnionego w straży więziennej.
Akcja „Pensjonat” na więzienie w Jaśle i odskok na Łupaną Górę W nocy z 5 na 6 sierpnia 1943 roku por. Zbigniew Cerkowniak brał udział w akcji Pensjonat, mającej na celu uwolnienia więźniów z jasielskiego więzienia. Budynek więzienia pilnowała ok. 30 osobowa straż, głównie UkraińcówS. Dąbrowa-Kostka, S. Maria Jankowski, Rozkaz zdobyć więzienie, KAW 1988, s. 55.. W maju i czerwcu 1943 przetrzymywano w więzieniu ok. 100 członków AK, w tym dużą część kierownictwa Kedywu Obwodu Krosno, oraz profesorów: Antoniego Lęcznara i Bronisława Millera wraz z uczniamiS. Zabierowski, Rzeszowskie pod okupacją hitlerowską, Warszawa 1975, s. 354-355.. Grupa bojowa w składzie „Korczak”, „Boruta”, „Dąbrowa” i „Żbik” („Paw” został jako ubezpieczenie na ulicy) podeszła pod furtę więzienia, z której miał wychodzić po zakończeniu dyżuru „Trójka”. Razem już wpadli do wnętrza rozbrajając straż więzienną. Potem sukcesywne otwieranie cel i wyczytywanie więźniów politycznych. W sumie w sposób zorganizowany wyprowadzono 66 więźniów politycznych i 67 więźniów pospolitych. Poza miastem podzielili się na kilka grup i rozeszli w różnych kierunkach. Największą grupę ponad 30 osób prowadził „Boruta” z „Dąbrową”A. Strahl, Dziennik wspomnień, Wrocław 2001, s. 54.. Pokonali trasę ok. 40 km idąc tylko nocami w nieznanym terenie, bez żadnych punktów kontaktowych i łączników, forsując Jasiołkę i Wisłok. Po sześciu dniach dotarli na Łupaną Górę (Wola Komborska) k. Krosna do Jacka Koszarskiego „Wąż”. Tu już sam „Boruta” i „Dąbrowa” kwaterowali do 16 sierpnia pod czujną ochroną Jacka i jego syna LeszkaS. Dąbrowa-Kostka, S. Maria Jankowski, Rozkaz zdobyć więzienie, KAW 1988, s. 130-136, .. Akcja ta należy do największych osiągnięć Kedywu na PodkarpaciuM. Wieliczko, Jasielskie w latach drugiej wojny światowej, MON 1974, s. 253.. O randze tej akcji świadczy to, że wymieniona została w meldunku 482 gen. Bora-Komorowskiego z dnia 31 sierpnia do Naczelnego Wodza w LondynieStudium Polski Podziemnej, Londyn 1976, Armia Krajowa w dokumentach 1939-45, tom III, wyd. Wrocław-Warszawa-Kraków Zakład Narodowy im. Ossolińskich, s. 115, .. Rozkazem mjr. Stefana Tarnawskiego „Jarema” szefa Kedywu Okręgu AK Kraków, wszyscy członkowie grupy bojowej zostali przedstawieni do awansu i odznaczeń. Ppor. Zbigniew Cerkowniak „Boruta” otrzymał awans na porucznika i Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari.
Kierownictwo Dywersji „Olgierd” Inspektoratu AK Podkarpacie „Joachim”