Katechumenat (, od , gr. katechumenos: nauczany, instruowany) – w chrześcijaństwie przygotowanie do przyjęcia chrztu, zwane także wtajemniczeniem chrześcijańskim. Poprzez słuchanie Słowa Bożego w czasie liturgii, specjalne katechezy wtajemniczające w życie chrześcijańskie, egzorcyzmy, posty i inne praktyki ascetyczne katechumeni prowadzeni są do osobistego nawrócenia i przemiany moralnej życia. thumb|350px|Starożytne baptysterium (VI w. Nocera Superiore, Włochy). Obrzęd chrztu – zanurzenia w sadzawce chrzcielnej był zwieńczeniem drogi wiary odbytej w czasie katechumenatu.
Wczesny katechumenat Już u początków chrześcijaństwa można odnaleźć katechumenat w stadium zalążkowym. Przygotowanie do chrztu w II w. opisał w swej Apologii św. Justyn Męczennik (100–165 r.):
Post przed chrztem miał najprawdopodobniej znaczenie egzorcyzmuA. Benoît, Le Baptéme au second siècle, Paryż 1951, s. 11Por. Didache, III,3; Recognitiones Clementinae VII, 34, Justyn, 1 Apologia, 51,2. W specjalnych obrzędach katechumeni wyrzekali się / apotaksis/ szatana i opowiadali się / syntaksis/ za ChrystusemHermas,Pasterz, przykazanie VI, 2,9J.Daniélou, I. Marrou, Judeochrześcijańskie zwyczaje i symbole, s. 69.. Justyn podaje też, że nowo ochrzczeni prowadzeni byli na zebranie braci-chrześcijan, gdzie po raz pierwszy uczestniczyli w Eucharystii.
W III wieku W trzecim stuleciu chrześcijaństwa przygotowanie kandydatów do chrztu doznało znacznego rozwoju. Świadkiem katechumenatu w tym czasie jest dzieło Tradycja apostolska Hipolita. Miał wtedy dwa etapy: przygotowanie dalsze katechumenów, które zwykle nie trwało dłużej niż trzy lata oraz przygotowanie bliższe tych, którzy zostali uznani za gotowych do przyjęcia chrztu. Pierwszy etap, będący przygotowaniem dalszym, zawierał nauczanie moralne, które kończyło się badaniem, dopuszczającym do grupy mających być ochrzczonymi, (baptizandi). Na tym etapie nauczano także modlitwy, która różniła się od modlitwy wiernych. Prowadzący nauczanie modlił się za katechumenów z gestem nałożenia rąk. Przygotowanie bliższe katechumenów, którzy zostali dopuszczeni do grona baptizandi, mających przyjąć sakrament chrztu. Na tym etapie odpowiedzialny za katechumenów badał ich życie, słuchał też świadectwa o nich tych, «którzy ich przyprowadzili». Kandydaci poznawali Ewangelię, odprawiano nad nimi egzorcyzmy zwyczajne połączone z gestem nałożenia rąk. Przed chrztem, bardziej uroczystego egzorcyzmu dokonywał biskup.
W złotym okresie patrystycznym Katechumenat osiągnął swój szczytowy okres rozwoju w IV i V w. Powszechnie dokonywał się wtedy w czterech stadiach, a kandydatów nazywano odpowiednio do etapu drogi do chrztu. Najpierw zapisywano się do katechumenatu, często też rodzice zapisywali swe dzieci. Gdy kandydaci mieli jasność co do swoich intencji, po obrzędzie naznaczenia znakiem krzyża, przyjęcia sakramentu soli oraz namaszczenia katechumenów stawali się Słuchaczami (Auditores). Mieli oni prawo uczestniczenia w liturgii Słowa Bożego lokalnej wspólnoty kościelnej. W następnym etapie, ci, którzy zostali dopuszczeni do chrztu podczas zbliżającej się Wielkanocy, na Zachodzie stawali się Competentes. W Rzymie nazywano ich Wybranymi (łac. Electi), a na Wschodzie Oświeconymi (gr. Fotizomenoi). Po chrzcie katechumeni stawali się Neofitami.
Inny podział wprowadzał rozróżnienie na chrześcijan i wiernych. Chrześcijanami nazywano katechumenów, którzy byli Słuchaczami. Wiernymi nazywano tych, którzy już przyjęli chrzest.
Okres pierwszy od momentu zapisania się do katechumenatu. Trwał nieraz bardzo długo. Zgodnie z praktyką, której świadkiem jest Augustyn z Hippony (354-430) kandydatów, którzy się zgłosili do katechumenatu wprowadzano w świat Biblii. Prowadzono ich drogą Pisma Świętego (iter in Sripturis Sanctis) – od stworzenia świata do współczesnych czasów KościołaPor. Augustyn z Hippony, Początkowe nauczanie religii (De catechizandis rudibus) 6,10; PL 40,317), ukazując Stary Testament jako proroctwo tego, co się wypełniło w Nowym Testamencie: w Chrystusie i KościelePor. Augustyn z Hippony, Początkowe nauczanie religii (De catechizandis rudibus) 3,6; PL 40,310). Od kandydatów oczekiwano umiejętności rozpoznania Opatrzności Bożej w dziejach i stopniowego uświadomienia sobie charakteru nowego życiaConstitutiones Apostolorum VIII 32, 16-17, Źródła Myśli Teologicznej 42, WAM Kraków 200, s. 260. Wielu uczestników tego nauczania odkładało w nieskończoność decyzję o przejściu do dalszych etapów katechumenatu. Nieraz czynili ten krok dopiero tuż przed śmiercią. Jednym z powodów był lęk przed niewytrwaniem w łasce chrztu, czego konsekwencją było w Kościele pierwotnym wyłączenie ze wspólnoty wierzących (pierwotna ekskomunika) i odesłanie do stanu pokutników. Czyniono to szczególnie w przypadku grzechów, które uznawano za całkowite sprzeniewierzenie się nowemu życiu rozpoczętemu przez chrzest, jak zabójstwo, apostazja i cudzołóstwo. Stan pokutny był w pewnym sensie powtórnym katechumenatem, nową szansą nawrócenia, obłożoną jednak wielu praktykami ascetycznymi, postami, wstrzemięźliwością seksualną etc. Pokutę tę – już od najdawniejszych czasów, według świadectwa np. Pasterza Hermasa z II w. (Przykazanie, IV, 1, 8), Tertuliana, Cypriana i in. – rozumiano jako drugą i ostateczną szansę zbawienia po chrzcie. Nie można jej było już powtórzyć. Pojednanie z Kościołem, rozumiane jako przywrócenie łaski chrztu odkładano nieraz na czas tuż przed śmiercią (por. Katechizm Kościoła Katolickiego 1447)Por.. Wszystko to wpływało na odkładanie decyzji o podjęciu kolejnych etapów katechumenatu zmierzających do chrztu. Tak było też w przypadku samego Augustyna, któremu pomogło w decyzji duchowe przeżycie w CassiciacumAugustyn opisał to w Wyznaniach: „Do tego bowiem stopnia nawróciłeś mnie (Ps 51, 15), że już nie szukałem ani żony, ani żadnej w ogóle nadziei doczesnej, przyjmując tę regułę wiary, w której ukazałeś mnie mojej matce przed tylu laty w widzeniu. Smutek jej przemieniłeś w radość (Ps 30, 12) przewyższającą wszystkie jej pragnienia, [radość] o wiele droższą i czystszą od tej, której mogłaby się spodziewać po wnukach, pochodzących ode mnie cieleśnie”. (ks. VIII, 12.30, przekład Z. Kubiak wyd. 3, Warszawa 1987, s. 188; CCL 27, 132 [52–57])..
Okres drugi, przygotowanie dalsze – w tym okresie, po obrzędach naznaczenia znakiem krzyża, przyjęcia sakramentu soli oraz namaszczenia, kandydaci nazywani odtąd Słuchaczami (Audientes) albo chrześcijanami, rozpoczynali właściwy katechumenat. Sakrament soli czyli spożycie soli, często z kawałkiem chleba, nie był obrzędem jednorazowym. Był on swego rodzaju przygotowaniem do przyjmowania komunii. Augustyn wyjaśniał: „To co przyjmują nie jest co prawda Ciałem Chrystusa, jest jednak święte, świętsze jest niż pokarm, którym karmimy się, ponieważ jest sakramentem” (O konsekwencjach grzechów i odpuszczeniu oraz o chrzcie niemowląt /De peccatorum meritis et remissione et de baptismo parvulorum/ II, 26.42 PL 44,176). Katechumeni mogli odtąd uczestniczyć w niedzielnym zgromadzeniu wiernych, choć tylko w części przeznaczonej na słuchanie Słowa Bożego. Nazywano to czasem Mszą katechumenów, gdyż po zakończeniu eucharystycznej liturgii Słowa, na wezwanie ite missa est opuszczali zgromadzenie. Okres trzeci, przygotowanie bliższe. Po dokładnym badaniu, niektórych słuchaczy dopuszczano do grona tzw. competentes, wybranych, oświeconych – gotowych do przyjęcia chrztu w czasie najbliższej Wielkiej Nocy. Szczególnym czasem przygotowania był Wielki Post. Wyjaśniano im szczegółowiej charakter nowego życia, którym będą żyć po chrzcie. Przygotowywano ich do wyrzeczenia się świata, aby mogli stać się dziećmi BożymiPor. Augustyn, Homilia 216 «ad competentes», wygłoszona prawdopodobnie w 391 r. na dwa tygodnie przed Wielkanocą w dniu skrutiniów. Augusty był wtedy jeszcze prezbiterem (PL 38, 1076–1082). Otrzymywali wyznanie wiary (Credo) i modlitwę „Ojcze nasz”, przechodzili skrutinia-egzorcyzmy. Wyznanie wiary „wręczano” wybranym ustnie poprzez głoszenie cyklu katechez wygłaszanych w trakcie liturgii, było to tzw. traditio symboli . Katechezy głosił często sam biskup. W IV w. katechezy przed-chrzcielne były ułożone według planu, który korespondował z kolejnością prawd wiary zawartych w symbolu, jak np. katechezy Cyryla Jerozolimskiego, Jana Chryzostoma czy Teodora z Mopswestii. W kościele zachodnim znane są katechezy Ambrożego z Mediolanu (339-397) De Mysteriis (O tajemnicach) oraz De Sacramentis (O sakramentach)Wyjaśnienie symbolu. O tajemnicach. O sakramentach. ks. Ludwik Gładyszewski (przekład, wstęp i opracowanie), Kraków: WAM 2004, s. 111, Źródła Myśli Teologicznej 31., które biskup Mediolanu wygłosił ok. 388 r. A także katechezy św. AugustynaPor. B. Neunheuser, Baptism w: .Po pewnym czasie katechumen oddawał symbol (tzw. redditio symboli)Por. – składał publiczne wyznanie wiary. Św. Augustyn opisuje takie wyznanie wiary – i poruszenie społeczne, jakie ono wywołało – znanego wówczas filozofa Mariusza WiktorynaWyznania, (VIII, 2), wyd. IV, Znak, Warszawa 2007, [str. 211-214]. W tym okresie poddawano wybranych czyli competentes kilku skrutiniom, w których sprawdzano jak zmieniała się ich mentalność i życie pod wpływem poznawania Chrystusa dzięki słuchaniu słowa Bożego i kerygmatycznych katechez. Rodzice chrzestni i przedstawiciele wspólnoty Kościoła musieli poręczyć za kandydata. W noc paschalną, Wielką Noc, kiedy sprawowano doroczną uroczystość Misterium paschalnego przyjmowali chrzest, bierzmowanie i byli prowadzeni na uroczystą celebrację Eucharystii. Okres czwarty – po chrzcie. Trwał tydzień. Katechumeni stawali się wiernymi, neofitami (gr. , neophytos dosł. nowo zasadzony). Każdego dnia przychodzili w białych szatach, in albis, na katechezę mistagogiczną odbywaną w ramach liturgii. Wtajemniczano ich wtedy w Eucharystię. Prawzorem tych katechez, będących w rozkwicie w IV w., była homilia wielkanocna, która w pierwotnym Kościele zastąpiła w chrześcijańskiej celebracji paschalnej, żydowską hagadę o wyzwoleniu Izraelitów z domu niewoli w Egipcie, stanowiącą centralny element celebracji żydowskiego sederu paschalnego. Znana jest katecheza św. Augustyna z Hippony, w której zwrócił się do nowo narodzonych we chrzcie (dosł. niemowląt, łac. Ad infantes)Por. w samą Niedzielę Wielkanocną, czyli następnego wieczora po Wielkiej Nocy Paschalnej:
Neofici zdejmowali alby w czasie liturgii dopiero po niedzieli w Oktawie wielkanocnej, zwanej stąd Białą niedzielą czy dosłownie Niedzielą w albach (Dominica in albis). Średniowiecze (VIII-XV w.) Praktyka katechumenatu dokonywanego w kontekście liturgicznym, zanikła całkowicie na przełomie VIII i IX w.Por. J. Auginet, Catechesis, w: Jego obrzędy i skrutinia, w wyniku długiej ewolucji liturgicznej, zostały zredukowane i włączone do obrzędu chrztu według Rytuału Rzymskiego.
Okres nowożytny (XVI-XX w.) W XVI wieku, z inicjatywy Stolicy apostolskiej pojawiła się próba stworzenia katechumenatu na potrzeby misji w obu Amerykach i na Dalekim Wschodzie. Na prośbę Grzegorza XIII, kardynał Giulio Antonio Santori opracował rytuał etapów katechumenatu i ich liturgii według starożytnego zwyczaju. Zawierał on skrutinia, czyli badanie wzrastania w wierze i moralności kandydatów, obrzędy nocy paschalnej z chrztem, bierzmowaniem i Eucharystią, procesję nocy paschalnej i białego tygodnia (in albis) do baptysterium, zdjęcie białych szat, rocznicę chrztu. Rytuał ten został opublikowany w Rzymie w 1584 r., jednak nie doszło do jego oficjalnej promulgacji. Jego treść została rozpowszechniona przez hiszpańskiego karmelitę, o. Tomasza od Jezusa, w traktacie misyjnym O zbawieniu wszystkich narodów, opublikowanym w Antwerpii w 1613 r.