W czasie niemieckiej okupacji ziemi chełmskiej, wchodzącej w skład Generalnego Gubernatorstwa, doszło do próby jej ukrainizacji, realizowanej przez nacjonalistów ukraińskich za wiedzą i zgodą władz GG z Hansem Frankiem na czele. Między październikiem a grudniem 1939, Ukraińcy utworzyli szereg organizacji o charakterze narodowym. Niemcy nie zgodzili się natomiast na sformowanie przez nich jednolitej reprezentacji politycznej i sami opracowali regulamin Ukraińskiego Komitetu Centralnego. Na czele Komitetu stanął Wołodymyr Kubijowycz. Komitet powołał na ziemi chełmskiej sieć szkół i spółdzielni. Szeroko zakrojoną działalność w regionie podjęli nacjonaliści, którzy zbiegli przed agresją ZSRR z Wołynia i Małopolski Wschodniej. W 1940 powstała prawosławna diecezja chełmsko-podlaska, o jednoznacznie ukraińskim charakterze. Ludność ukraińska pod wieloma względami była uprzywilejowana w stosunku do polskiej, zaś szereg ukraińskich działaczy narodowych podjął kolaborację z Niemcami.

Ukraińscy nacjonaliści mieli nadzieję, że władze niemieckie dokonają deportacji Polaków z ziemi chełmskiej, by mogła ona stać się obszarem etnicznie czysto ukraińskim. Szczegółowe projekty granic tego obszaru wielokrotnie prezentował Kubijowycz, który nie wycofał się z nich nawet po agresji niemieckiej na ZSRR, po której większość przybyłych wcześniej działaczy nacjonalistycznych wróciła na Wołyń i do Małopolski Wschodniej, zarzucając aktywność na Chełmszczyźnie.

Ukraińcy byli przez cały okres okupacji traktowani przez Niemców instrumentalnie, a ich postulaty i oczekiwania realizowane tylko w określonych granicach. Wbrew nadziejom nacjonalistów, polityka niemiecka nie dążyła do wsparcia projektu budowy niepodległej Ukrainy, a jedynie do wywołania i zaostrzenia konfliktu polsko-ukraińskiego na okupowanym terenie, co miało osłabić antyniemieckie wystąpienia ludności i ułatwiać sprawowanie kontroli nad zagarniętymi ziemiami. Konflikt ten wybuchł z całą siłą po przesiedleniach ludności polskiej Zamojszczyzny (środkowa część Chełmszczyzny) i sprowadzaniu na jej miejsce osadników niemieckich, oraz przesiedleniach rodzin ukraińskich.

Tło historyczne Zdaniem Czesława Partacza początków polsko-ukraińskich antagonizmów na ziemi chełmskiej należy upatrywać w przeprowadzonej w 1875 przez zaborcze władze rosyjskie likwidacji unickiej diecezji chełmskiejCzesław Partacz, Działalność nacjonalistów ukraińskich w Ziemi Chełmskiej i na Podlasiu 1939–1944, [w:] Stosunki polsko-ukraińskie w latach 1939–2004, red. Bogumił Grott, Warszawa 2004, , s. 64.. W wymienionym roku władze carskie zlikwidowały diecezję chełmską, traktując to działanie jako sprawiedliwy i historycznie uzasadniony powrót do stanu rzeczy sprzed unii brzeskiej, gdy większość mieszkańców regionu wyznawała prawosławie, niechętnie przyjęła fakt podpisania unii i dopiero po upływie stu lat od jej zawarcia w pełni ją zaakceptowała. Ponadto administracja carska postrzegała ludność ruską Podlasia i Chełmszczyzny jako RosjanJako Rusinów-Rosjan traktowano wszystkich unitów, chociaż część z nich deklarowała poczucie przynależności do narodu polskiego i posługiwała się na co dzień językiem polskim. Por. , zaś ich ostatecznemu zjednoczeniu z narodem rosyjskim, w ramach rusyfikacji na fali represji po powstaniu styczniowym, miało sprzyjać wprowadzenie prawosławia na miejsce unii. Rosyjska kampania nie przyniosła jednak w pełni zamierzonych rezultatów. Część byłych unitów ziemi chełmskiej, niechętnych prawosławiu, ostatecznie uległa polonizacji. W 1905, po wejściu w życie ukazu tolerancyjnego, od 57 810 do 120 tys. byłych unitów przeszło do Kościoła katolickiego. Najwięcej konwersji na katolicyzm w latach 1905–1909 odnotowano w powiecie zamojskim, gdzie prawosławie porzuciło 50%. W pozostałych powiatach odsetek ten nie przekroczył 20%. Oznaczało to, że większość byłych unitów pozostała przy prawosławiu. W 1918 i kolejnych latach, po odzyskaniu niepodległości przez Polskę i powrotach prawosławnych z bieżeństwa, na ziemi chełmskiej oraz Południowym Podlasiu pozostało blisko 200 tys. wiernych i sieć świątyń (prawosławni stanowili wówczas 15-20% populacji tych ziem), z których znaczna część została przez polską administrację zamknięta lub przekazana Kościołowi katolickiemuG. Kuprianowicz, Akcja burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i południowym Podlasiu, Prawosławna Diecezja Lubelsko-Chełmska, Chełm 2008, s. 11..

W 1916 r. okupacyjne władze niemieckie i austro-węgierskie po wycofaniu się wojsk rosyjskich urządziły spis ludności, Polacy wówczas stanowili wówczas ok. 75% mieszkańców Chełmszczyzny (w powiatach należących do ziemi chełmskiej ludność polska stanowiła następujący procent: powiat chełmski – 68,5%; hrubieszowski – 66,0%; tomaszowski – 72,2%; zamojski – 86,4%; biłgorajski – 83,5%; krasnostawski – 89,4%; zaliczany czasem także włodawski – 64,4%):Plik:Mapa rozsiedlenia ludności polskiej z uwzględnieniem spisów z 1916 roku.jpg.

W latach 1938–1939, w ramach skoordynowanej akcji rewindykacyjno-polonizacyjnej wojsko polskie zniszczyło 91 cerkwi, 10 kaplic i 26 tymczasowych domów modlitwy, łącznie 127 świątyń prawosławnychG. Kuprianowicz, Akcja burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i południowym Podlasiu, Prawosławna Diecezja Lubelsko-Chełmska, Chełm 2008, , , , s. 61.. Akcja ta w Chełmie odbywała się z poparciem części katolickiego duchowieństwaT. Snyder, Tajna wojna. Henryk Józewski i polsko-sowiecka rozgrywka o Ukrainę. Kraków 2008, Instytut Wydawniczy Znak, , s. 218., choć Kościół katolicki jako całość nie poparł kampaniiMirosława Papierzyńska-Turek, Chcieli prawosławie w Polsce wykorzenić, „Przegląd Prawosławny”, 1998, nr 7, s. 8..

Jak pisze Timothy Snyder

Opisywana akcja w ocenie szeregu autorów przyczyniła się do pogłębienia polsko-ukraińskich antagonizmów na ziemi chełmskiejR. Torzecki, Z dziejów stosunków polsko-ukraińskich na Lubelszczyźnie, [w:] Stan i perspektywy badań historycznych lat wojny i okupacji 1939–1945, Warszawa 1988, s. 235.A. Chojnowski, Ukraina, Warszawa 1997, s. 128.T. Olszański, Historia Ukrainy XX w., Warszawa 1993, s. 155–156.. Zmieniła również stosunek prawosławnego duchowieństwa w regionie na antyrządowy i antykatolicki; znalazło to odbicie w głoszonych kazaniach. Niezadowolenie z powodu niszczenia cerkwi z powodzeniem wykorzystywały dla celów własnej propagandy Komunistyczna Partia Zachodniej Ukrainy i Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów. W retoryce nacjonalistycznej ziemia chełmska była zaliczana do ziem bezspornie ukraińskich, mimo że większość jej mieszkańców stanowili Polacy.

Okupacja Ustanowienie rządów okupacyjnych Przed 1939 ukraińscy działacze narodowi byli przekonani, iż polityka III Rzeszy doprowadzi do budowy niepodległego państwa ukraińskiego. Zawarcie w sierpniu 1939 paktu Ribbentrop-Mołotow między Niemcami a ZSRR tylko częściowo podważyło te oczekiwania. Jednak realna polityka hitlerowców po zajęciu ziem niepodległej Polski i po agresji radzieckiej na Polskę 17 września 1939 całkowicie odbiegła od nadziei ukraińskich działaczy. Nowa granica niemiecko-radziecka pozostawiała niemal wszystkie ziemie uznawane przez Ukraińców za etnicznie im przynależne po stronie ZSRR, co więcej na mocy ustaleń z listopada 1939 III Rzesza i ZSRR dokonały wymiany ludności nowo anektowanych terenów, wskutek której do 45 tys. Ukraińców i Białorusinów zostało repatriowanych do Związku Radzieckiego. Równolegle od 40 do 60 tys. Ukraińców zbiegło na ziemie okupowane przez III RzeszęM. Jasiak, Stanowisko i los Ukraińców w Generalnym Gubernatorstwie (bez Galicji) w latach okupacji niemieckiej, [w:] Polska-Ukraina: Trudne pytania. Materiały XI międzynarodowego seminarium historycznego „Stosunki polsko-ukraińskie w latach II wojny światowej” Warszawa 26–28 kwietnia 2005, Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej-KARTA-Wołyński Uniwersytet Państwowy im. Łesi Ukrainki, Warszawa 2006, , t. IV, s. 196–200.. Niemcy nie dotrzymały również składanych ukraińskim nacjonalistom obietnic o pomocy w budowie przez nich niepodległej Ukrainy od Morza Czarnego i Kaukazu do Sanu i Wieprza.

Zdaniem W. Rezmera znaczący wpływ na rozwój konfliktu polsko-ukraińskiego na Chełmszczyźnie miało wpływ przesiedlenie na teren dystryktu lubelskiego 87 tys. Polaków z terenów wcielonych do RzeszyW. Rezmer, Chełmszczyzna w latach okupacji niemieckiej, [w:] Polska-Ukraina: Trudne pytania. Materiały XI międzynarodowego seminarium historycznego „Stosunki polsko-ukraińskie w latach II wojny światowej” Warszawa 26–28 kwietnia 2005, Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej-KARTA-Wołyński Uniwersytet Państwowy im. Łesi Ukrainki, Warszawa 2006, , t. X, s. 196–202..

Działalność Ukraińców na ziemi chełmskiej thumb|200px|Wołodymyr Kubijowycz, przewodniczący Ukraińskiego Komitetu Centralnego Już 17 października 1939 delegacja ukraińskich mieszkańców Chełma na czele z prawosławnym duchownym ks. Ihorem Kiketzem stawiła się u komendanta placu płk. Geigera oraz powiatu płk. Gebauera, po czym złożyła deklarację lojalności wobec władz okupacyjnych. Delegaci twierdzili, że położenie Ukraińców na ziemi chełmskiej jest bardzo trudne i prosili o pomoc w jego poprawie. Między październikiem a grudniem 1939, za zgodą władz okupacyjnych, Ukraińcy sformowali szereg organizacji o charakterze narodowym, które miały zajmować się samopomocą, w tym wspieraniem uciekinierów i jeńców wojennych, jak również przyczynić się do przejmowania przez Ukraińców mienia pożydowskiego w pasie granicznym. Od grudnia 1939 przy władzach niemieckich działali ukraińscy mężowie zaufania. Niemcy nie zgodzili się natomiast na sformowanie przez Ukraińców jednolitej reprezentacji politycznej i sami opracowali regulamin Ukraińskiego Komitetu Centralnego – instytucji zajmującej się działalnością społeczną, organizowaniem ukraińskiego szkolnictwa i handlu.

W ramach Komitetu powstały Ukraińskie Towarzystwa Oświatowe, odpowiedzialne za działalność kulturalną i oświatową wśród Ukraińców ziemi chełmskiej. Do czerwca 1941 utworzonych zostało 885 kół tej organizacji, co oznaczało ich funkcjonowanie w zdecydowanej większości (80–90%) wsi zamieszkanych przez ludność ukraińską. Ukraińcy przystąpili również do odtwarzania istniejących przed wojną własnych spółdzielni i szkół z ukraińskim językiem wykładowym. Ogólny cel działalności Ukraińskiego Komitetu Centralnego i jego delegatur Wołodymyr Kubijowycz definiował, według określenia Marka Jasiaka, następująco: