Parafia Ewangelicko-Augsburska w Kłodzku – parafia luterańska w Kłodzku, należąca do diecezji wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP. Mieści się przy ulicy Kolejowej.
Historia Kłodzko Reformacja Idee luteranizmu dotarły w szybkim czasie na obszar ziemi kłodzkiej. W 1519 dwie drukarnie z Dolnego Śląska rozpoczęły druk własnych pism w duchu protestantyzmu, które stały się popularne na całym tym terytorium. Pierwsze nabożeństwa ewangelickie zostały tu poprowadzone w 1524 w Kłodzku i Ołdrzychowicach Kłodzkich. Pierwszy stały duchowny luterański na terenie hrabstwa kłodzkiego zamieszkał w 1530, natomiast w samym Kłodzku był to zatrudniony w 1538 ks. Eckel, sympatyzujący jednak ze schwenkfeldyzmem.
Proces przyjmowania przez miejscową ludność luteranizmu odbywał się powoli, ponieważ w związku z usytuowaniem regionu, jego oddaleniem od ośrodków władzy oraz górzystym i lesistym charakterem był on dogodnym miejscem do ukrywania się tu wyznawców innych denominacji, jak Fabian Eckel i Walerian Rosenhain, stanowiących jednych z głównych przedstawicieli schwenkfeldyzmu, na który przeszli mieszkający tu husyci. Schwenkfeldyzm pozostawał zwalczany zarówno przez katolików, jak i ewangelików, jednak cieszył się na tym obszarze popularnością i stanowił w 1545 jedyne wyznanie występujące w Bystrzycy Kłodzkiej. Był on wspierany przez władającego w latach 1537–1548 Jana von Bernsteina. Na ziemi kłodzkiej w okresie Reformacji funkcjonowały również społeczności anabaptystyczne, a do ich największych zborów należały placówki w Międzylesiu oraz Wilkanowie, a początkowo także w Bystrzycy Kłodzkiej.
Przyjmowanie luteranizmu przez mieszkańców regionu uległo przyspieszeniu po ogłoszeniu wyznania augsburskiego. W latach 40. XVI wieku ewangelicy stanowili już spory odsetek społeczeństwa wiejskiego i miejskiego Kotliny Kłodzkiej.
Kontrreformacja i ponowny rozkwit protestantyzmu W 1548 władzę nad tym terenem objął Ernest Bawarski, który stanowił przeciwnika wyznań niekatolickich. Doprowadził on do wysiedlenia z terenu hrabstwa kłodzkiego schwenkfeldystów i anabaptystów. Schwenkfeldyzm pozostawał jednak obecny tu w ukryciu i rozproszeniu do 1734, kiedy to jego wyznawcy wyemigrowali do Ameryki Północnej, gdzie ich wspólnoty funkcjonują do czasów współczesnych.
Rozpoczęty przez Ernesta proces rekatolicyzacji hrabstwa został jednak przerwany w wyniku jego śmierci w 1560. Doprowadziło to do zakończenia prześladowań niekatolików i zapoczątkowało rozkwit idei reformacyjnych na tym terenie. Do kościoła w Kłodzku powrócił ks. Eckel, zastąpiony wkrótce przez ks. Eisinga. W 1562 luteranie osiągnęli większość mieszkańców miasta i przejęli kościół farny, który od tej pory pozostawał współużytkowany przez ewangelików oraz nielicznych katolików, co było następstwem zawartej przez nich umowy odnośnie prowadzenia symultanicznych nabożeństw. Końcem XVI wieku Kłodzko pozostawało już prawie całkowicie ewangelickie. Luteraninem był miejscowy starosta von Tubschentz, a w regionie działało ponad 60 parafii ewangelickich. Dokonywano przebudów drewnianych kościołów na murowane oraz wzniesiono 15 nowych. Starosta doprowadził do likwidacji kłodzkiego dekanatu rzymskokatolickiego podległego arcybiskupstwu praskiemu i w 1572 powołał ewangelicką superintendenturę z siedzibą w tym mieście. Stanowisko superintendenta pełnili kolejni proboszczowie kłodzcy, a podlegli im pozostawali seniorzy oraz proboszczowie wchodzących w skład jednostki 81 parafii. Na skutek decyzji o reorganizacji administracji kościelnej na terenie hrabstwa starosta został odwołany przez cesarza. W 1597 w Kłodzku na miejsce zamieszkujących tutejszy klasztor augustianów sprowadzono zajmujących się zwalczaniem ewangelicyzmu jezuitów, jednak pomimo tego idee Reformacji utrzymały się.
Cesarz Rudolf II Habsburg w wyniku prowadzonych wcześniej walk zbrojnych z protestantami ogłosił w 1609 list majestatyczny, na mocy którego wprowadzona została wolność wyznaniowa. W efekcie na obszarze hrabstwa kłodzkiego funkcjonowało jedynie 11 kościołów rzymskokatolickich, natomiast w 1619 pozostał tylko jeden. W 1622 Kłodzko liczyło 200 ewangelickich mieszczan oraz 9 katolickich.
Wojna trzydziestoletnia i zanik ewangelicyzmu Po objęciu tronu przez Ferdynanda II Habsburga, będącego zagorzałym katolikiem, ewangelicy znaleźli się w trudnym położeniu w wyniku zapoczątkowanej przez niego intensywnej akcji rekatolicyzacyjnej. Trwała również wojna trzydziestoletnia, a mieszkańcy hrabstwa kłodzkiego angażowali się w nią, biorąc udział w Bitwie na Białej Górze w 1620, gdzie stanęli do walki po stronie czeskiej, ponosząc klęskę. Podczas bitwy zginęli najznamienitsi przedstawiciele kłodzkiej szlachty, jak również liczni członkowie tutejszego mieszczaństwa i chłopstwa. Ziemie te objęła następnie akcja rekatolicyzacyjna Ferdynanda II. W związku z nią doszło do wygnania z hrabstwa 120 ewangelickich duchownych i nauczycieli. Teren ten opuściło ⅔ zamieszkałej tu wcześniej szlachty, której majątek został zajęty. Mieszczanie zostali pozbawieni części dotychczasowych przywilejów i przynależnych im praw. Działanie to spotkało się to ze sprzeciwem miejscowej ludności i doprowadziło do buntów chłopskich w wyniku odmowy wypełniania przez nich świadczeń feudalnych w stosunku do kościoła rzymskokatolickiego. W 1622 miała miejsce bitwa pod Trzebieszowicami, podczas której poległo 129 z nich. Do stłumienia buntów strona cesarska ściągnęła charakteryzujące się brutalnością oddziały lisowczyków, które za inspiracją i zgodą władz cesarskich zajmowały się tu grabieżami oraz podpaleniami. Pojmani przez nich chłopi byli wieszani na drzewach na całej długości traktu prowadzącego do Kudowy. Mieszkańcy byli zmuszani do uczestniczenia w kulcie katolickim. Organizowano nawet działania na wzór ludwikowskich dragonad – do niezgadzających się na konwersję na katolicyzm ewangelików kierowano oddziały dragonów, które kwaterowano na długi okres na ich posesjach na ich koszt w celu zmuszenia gospodarzy do przyjęcia katolicyzmu poprzez doprowadzenie ich do wyniszczenia finansowego i poniżenia.
9 listopada 1622 zostało wygłoszone ostatnie ewangelickie kazanie na terenie Kłodzka. W 1623 Ferdynand II Habsburg oddał hrabstwo kłodzkie swojemu bratu Karolowi, pełniącemu stanowisko biskupa wrocławskiego. W efekcie pokoju westfalskiego kościół rzymskokatolicki uzyskał prawo do pozyskania kościołów należących do niego przed wojną trzydziestoletnią. W związku z tą decyzją w 1654 dokonano „redukcji kościołów”, w trakcie której ewangelikom odebrano także obiekty przez nich wybudowane. Po kilkunastu latach na terenie hrabstwa znajdowały się jedynie nieliczne społeczności ewangelickie. Doszło także do emigracji dotychczasowych mieszkańców na inne obszary, co było przyczyną kryzysu gospodarczego na ziemi kłodzkiej, jak również upadku licznych miejscowości. Załamanie ekonomiczne utrzymywało się do początków XVIII wieku. W celu zatrzymania recesji sprowadzano nowych osadników pochodzących z terenu katolickiej Austrii. Dzięki temu doszło m.in. do przyniesienia kultu Marii z kościoła w Mariazell do Góry Iglicznej i powstania tam sanktuarium „Maria Śnieżna”. Do pozostawionych majątków przez cesarza sprowadzani byli jego zaufani ludzie, wierni kościołowi katolickiemu, jak choćby Daniel Paschasius von Osterberg, który doprowadził do rozwoju Sanktuarium w Wambierzycach, gdzie w czasach Reformacji mieścił się kościół ewangelicki. Luteranizm został prawie w całości usunięty z terenu hrabstwa kłodzkiego i zastąpiony przez głęboką, ludową odmianę katolicyzmu.
Panowanie pruskie thumb|230px|Kościół św. Jerzego i św. Wojciecha oraz klasztor w Kłodzku, w latach 1836–1947 własność parafii ewangelickiej Dzięki wojnom śląskim panowanie nad regionem objął Fryderyk II Wielki, król Prus, który jeszcze 1 grudnia 1740 król wydał zarządzenie o wprowadzeniu pełnej wolności religijnej na terenie podległego mu kraju. W przeciwieństwie do większości terenów Dolnego Śląska, gdzie znaczna część mieszkańców pomimo oficjalnego przyjęcia katolicyzmu pozostawała kryptoprotestantami, oczekującymi na zmianę sytuacji politycznej, w hrabstwie kłodzkim ponowne pojawienie się luteranizmu następowało wolno. Pewne ożywienie w tym zakresie spowodowane zostało m.in. przez przybycie do miejscowych garnizonów pruskich żołnierzy wyznających luteranizm. 11 lutego 1742 w Kłodzku miało miejsce pierwsze nabożeństwo ewangelickie od 1622 i odbyło się ono w kaplicy stacjonującego tam garnizonu pruskich wojsk. Od 5 czerwca 1744 rozpoczęto je prowadzić w odpowiednio przystosowanym dawnym magazynie zboża, a następnie 12 lipca 1744 przeniesiono je do budynku ratusza, a stamtąd do nowej kaplicy garnizonowej powstałej w wyniku przebudowy obiektu wojskowej piekarni, poświęconej 20 sierpnia 1752. W 1786 na terenie hrabstwa działało już kilka nielicznych zborów ewangelickich.
Dokonana w 1810 sekularyzacja kościoła rzymskokatolickiego na terenie Królestwa Prus umożliwiła polepszenie sytuacji ewangelików w Kłodzku. Dzięki niej w 1812 budynek dawnego kościoła klasztornego został przekazany na ewangelicki kościół garnizonowy. Następnie w marcu 1836 został on przeznaczony przez władze na potrzeby miejscowego zboru. Doszło również do budowy nowych kościołów luterańskich na terenie regionu, a ich budowa wspierana była finansowo ze środków Bratniej Pomocy im. Gustawa Adolfa. Następował stopniowy wzrost liczby ewangelików, jednak nigdy nie powrócili oni do stanowienia większości na tym terenie i posiadali jedynie charakter diasporalny. Spowodowane to było sukcesem wcześniejszych działań kontrreformacyjnych, znacznym konserwatyzmem ludności zamieszkujących tutejsze wsie i niewielkim uprzemysłowieniem obszaru. Zmiany tej sytuacji nie przyniosło także utworzenie w 1910 w Jugowie placówki filialnej dolnośląskiego diakonatu żeńskiego „Friedenshort”, którego diakonisy prowadziły opiekę nad dziećmi, chorymi i ubogimi, a także zajmowały się misją wewnętrzną.
Okres międzywojenny Wpływu na liczbę ewangelików zamieszkujących ziemię kłodzką nie miały popularne w latach 20. XX wieku pisma Josepha Wittiga krytykujące elementy doktryny rzymskokatolickiej, które nie spotkały się tu z powszechnym pozytywnym oddźwiękiem. W 1933 Kłodzko liczyło około 19 000 mieszkańców, z czego 14 830 deklarowało wyznanie rzymskokatolickie, a 3932 – ewangelickie.
W okresie poprzedzającym wybuch II wojny światowej w Kłodzku funkcjonowała największa parafia ewangelicka w regionie, skupiająca wraz z podległymi jej filiałami około 5000 wiernych. Na terenie całej ziemi kłodzkiej działało 15 parafii ewangelickich zrzeszających 18 tysięcy członków, co stanowiło około 10% mieszkańców całego regionu. We wrześniu 1939 w okręgu kłodzkim luteranami było 11% ludności.
Czasy powojenne Niemiecka parafia ewangelicka zakończyła działalność w 1947, kiedy doszło do wysiedlenia do Niemiec jej ówczesnego opiekuna, lektora Knevelsa wraz z resztą członków zboru. Kościół ewangelicki w Kłodzku stał się wówczas świątynią rzymskokatolicką i został objęty przez franciszkanki. Nowa społeczność ewangelicka regionu została utworzona przez przybyłych tu po II wojnie światowej ewangelików emigrujących z innych regionów, a opiekę nad nimi objął polski Kościół Ewangelicko-Augsburski. Siedzibą parafii i miejscem prowadzenia nabożeństw stał się dom pełniący wcześniej funkcję biura kłodzkiego oddziału terenowego Śląskiego Ewangelickiego Towarzystwa Prasowego zlokalizowany przy ul. Kolejowej 2.
Kudowa-Zdrój thumb|230px|Kościół Chrystusa Pana w Kudowie-Zdroju w 2016