Don Pullen (ur. 25 grudnia 1941 w Roanoke, zm. 22 kwietnia 1995 w East Orange) – amerykański pianista jazzowy i organista, kompozytor, aranżer, producent muzyczny, lider zespołów. Nad własnym stylem gry pracował przez całą swą karierę, komponował utwory zaliczane do bluesa, bebopu i jazzu nowoczesnego.
Życiorys Lata młodzieńcze Don Gabriel Pullen dorastał w Roanoke. Wychowywał się w rodzinie utalentowanej muzycznie, gry na instrumentach klawiszowych uczył się już od młodych lat. Grał na organach w kościele, akompaniując chórowi w swojej parafii. Jako młody muzyk był pod dużym wpływem swego kuzyna, Clyde’a "Fatsa" Wrighta, który był zawodowym pianistą jazzowym. Otrzymał kilka lekcji gry z zakresu muzyki poważnej, o jazzie wiedział niewiele, głównie zajmował się muzyką kościelną i bluesem. Wyjechał z rodzinnej miejscowości, aby uczyć się na Uniwersytecie Johnsona C. Smitha w Karolinie Północnej. Rozpoczął studia medyczne, ale nie rozstał się z instrumentem. Grał z miejscowymi muzykami, a nawet brał udział w sesji nagrań jednego ze znanych jazzmanów. Wkrótce potem przerwał studia i zdecydował się całkowicie poświęcić muzyce.
Początki kariery (1964–1972) W 1964 przez parę tygodni przebywał w Chicago, odkrywając Muhala Richarda Abramsa i jego idee związane z graniem muzyki. Później wyjechał do Nowego Jorku, gdzie wkrótce dołączył do awangardowego saksofonisty Giuseppi Logana. Towarzyszył mu na fortepianie podczas nagrywania dwóch jego albumów (The Giuseppi Logan Quartet z 1964 i More z 1965 – oba w stylu free jazzu). Mimo dobrej gry Logana, krytycyScott Yanow w recenzji More dla Allmusic muzyczni bardziej zainteresowali się właśnie nieznanym Donem Pullenem, oraz perkusistą, którym był Milford Graves. Konsekwencją tego było powstanie nowego duetu: Pullen – Graves. W maju 1966 dali koncert na Uniwersytecie Yale. Występ został zarejestrowany, a następnie wydany na dwóch LPLitweiler, John (1984). The Freedom Principle: Jazz After 1958. Da Capo, str. 228. przez niezależną wytwórnię SRP (Self Reliance Project), założoną przez samych wykonawcówWilmer, Val (1977). As Serious as your Life. Quartet. str. 94. .. To był debiut Pullena jako lidera; dla Gravesa druga płyta, na której widniało jego nazwisko. Wydawnictwo to w Stanach nie było za dobrze znane, za to w Europie albumy zostały przyjęte bardzo przychylnie (większość nakładu sprzedała się właśnie tam, ale reedycji nie byłoInterview with Vernon Frazer, Coda October, 1976 (Canada); Free Blues, Jazz Hot 331, October 1976 (France); Piano Inside And Out, Down Beat, June 1985 (USA); Don Pullen, Down Beat, November 1989 (USA))). Zarobiwszy trochę pieniędzy na graniu awangardowego jazzu Pullen, pragnąc wzbogacić swój warsztat pracy, zaczął grać na organach Hammonda. Założył własne trio i występował z nim w klubach i barach, starając się przetransponować swój dotychczas wypracowany styl gry na fortepianie na język organów. Do końca lat 60. i na początku 70. grał ze swoim trio, pracował jako aranżer dla różnych wytwórni płytowych oraz jako akompaniator wielu różnych piosenkarzy (m.in. byli to: Arthur Prysock, Irene Reid, Ruth Brown, Jimmy Rushing czy Nina SimoneDon Pullen, Jazz Magazine, September 1980 (France)). W 1972 Pullen przez krótki czas był członkiem Art Blakey's Jazz Messengers.
Opinia krytyków na temat Pullena często bywała mocno zróżnicowana. Do końca swego życia spotykał się z zarzutem kopiowania sposobu grania Cecila Taylora. Pianista twierdził, że było to tylko powierzchowne podobieństwo i że jego styl ukształtował się na długo przed tym, jak usłyszał Taylora. Jednak te opinie pojawiają się po dziś dzieńDon Pullen Blindfold Test, Down Beat, November 1989 (USA); Don Pullen Obituary, Jazz Journal, July 1995 (UK); Modern Jazz 1945-70, (UK).
Przez długi czas Pullen nie brał udziału w żadnych sesjach nagraniowych, dopiero w 1971 i 1972 kilka razy pojawił się podczas rejestrowania materiału muzycznego dla saksofonisty altowego Charlesa Williamsa. Jeden z tych albumów ma tytuł kompozycji Pullena – Trees And Grass And Things, drugim była płyta zatytułowana po prostu Charles Williams.
Współpraca z Charlesem Mingusem (1973–1975) W 1973 perkusista Roy Brooks poznał Pullena z Charlesem Mingusem. Po krótkim przesłuchaniu Pullen został pianistą w jego grupie. Kiedy liderowi potrzebny był saksofonista tenorowy Pullen z kolei zarekomendował George’a Adamsa, a gdy powrócił perkusista Dannie Richmond skład się ustabilizował i – wraz z trębaczem Jackiem Walrathem – powstał ostatni wielki zespół Charlesa Mingusa.
Dzięki grze w zespole Mingusa, dużej ilości wspólnych koncertów oraz trzem nagranym z nim płytom (Mingus Moves w 1973, Changes One i Changes Two w 1974) Pullen zdobył uznanie jako pianista i udowodnił krytykom, że nie jest "muzykiem grającym tylko free jazz". Dwie jego kompozycje "Newcomer" i "Big Alice" zostały nagrane podczas sesji do Mingus Moves, ale "Big Alice" nie została umieszczona na albumie (pojawiła się dopiero wiele lat później, na CD wydanym jako reedycja). W 1975, kiedy różnice muzyczne pomiędzy Pullenem a liderem grupy nabierały coraz większego znaczenia, Pullen opuścił zespółBrian Priestley: Mingus: A Critical Biography, Palladin, London, 1985, ; Don Pullen, Keyboard, September 1982 (Canada).
Nowy lider: Pullen (1975–1979) Pullen zawsze grał z basistą i perkusistą – taki skład był dla niego optymalny i dawał mu poczucie komfortu. Jednak na początku 1975 zdecydował się na solowy występ w Toronto. Koncert został zarejestrowany i wydany przez wytwórnię Sackville jako Solo Piano Album. Była to pierwsza solowa płyta Pullena. Nagrał na niej m.in. utwór "Sweet (Suite) Malcolm", który Cameron Brown – długoletni muzyczny partner Pullena w późniejszym okresie – nazwał arcydziełemInterview with Vernon Frazer, Coda October, 1976 (Canada); Free Blues, Jazz Hot 331, October 1976 (France); Piano Inside And Out, Down Beat, June 1985 (USA); Don Pullen, Down Beat, November 1989 (USA)
Talent Pullena zdobywał coraz większe uznanie, ale to dopiero w Europie znalazły się wytwórnie płytowe gotowe rejestrować – i wydawać – jego muzykę. W 1975 włoska wytwórnia złożyła propozycję Pullenowi, George’owi Adamsowi i Dannie'mu Richmondowi. Każdy z nich dostał możliwość nagrania własnej płyty (z pozostałymi dwoma jako muzykami towarzyszącymi). W tym samym roku Pullen nagrał we Włoszech kolejne dwa solowe albumy: Five to Go (Horo) i Healing Force (Black Saint), z których drugi zdobył sporą popularność. Od tego czasu Pullen dołączył do wielu amerykańskich jazzmanów odbywających regularne sezonowe trasy po Europie, grając awangardowy jazz nowoczesny lub free jazz.
W 1977 pianista podpisał kontrakt płytowy z jedną z głównych wytwórni amerykańskich: Atlantic Records. Dzięki temu powstały dwa albumy: Tomorrow’s Promises i koncertowy Montreux Concert. Jednak wkrótce potem kontrakt został rozwiązany, a Pullen znowu nagrywał płyty dla europejskich wytwórni: Warriors i Milano Strut w 1978 i The Magic Triangle w 1979. Wszystkie trzy, a zwłaszcza Warriors z trwającym 30 minut tytułowym utworem, przez wiele lat były w ciągłej sprzedażyDon Pullen, Down Beat, July 1977 (USA); Jane Bunnett Blindfold Test, Jazz Times 2002; Don Pullen, Jazz Journal, June 1980 (UK).
W tym czasie nagrywał też jako członek grup prowadzonych przez perkusistę Billy’ego Harta, saksofonistę barytonowego Hamieta Bluietta, kontrabasistę Cecila McBee, perkusistę Sunny’ego Murraya i basistę Marcello Melisa. Pullen był też w pierwszym składzie zorganizowanej przez Charlesa Mingusa formacji – Mingus Dynasty i razem z nim nagrywał Chair In the Sky w 1979, ale wkrótce potem opuścił zespół, czując że tworzona przez niego muzyka zbyt odbiegała od pierwotnych zamierzeń Mingusa.
George Adams / Don Pullen Quartet (1979–1988) Pod koniec 1979 Pullen, Adams i Richmond zostali zaangażowani na kilkutygodniowe tournée po Europie. Ponieważ mieli grać jako kwartet, Pullen zaprosił do zespołu basistę Camerona Browna. Odrzucili propozycję, by na afiszach anonsować ich jako "grupę Mingusa". Nie chcieli, by uznawano ich za naśladowców i występowali jako George Adams/Don Pullen Quartet. Grali muzykę, która zawierała mniej improwizacji niż chciałby to Pullen, ale bardzo dobre relacje pomiędzy poszczególnymi członkami grupy spowodowały, że zespół objechał cały świat w niezmienianym składzie. Trwało to aż do śmierci Dannie Richmonda na początku 1988. W latach 1979 – 1985 nagrali płyty dla kilku europejskich wytwórni (zarówno albumy studyjne jak i koncertowe). Najbardziej charakterystyczne wydawnictwa zespołu z tego okresu to: Earth Beams (1980), Live at The Village Vanguard (1983) i Decisions (1984)Don Pullen, Keyboard, September 1982 (Canada); Don Pullen, Musician, October 1986 (USA); Cameron Brown Interview (Internet).
Byli popularni i wysoko cenieni w Europie, ale w Stanach muzycy kwartetu nie byli zbyt dobrze znani. Podpisali więc umowę z wytwórnią Blue Note Records, dla której nagrali: Breakthrough (1986) i Song Everlasting (1987). Wielkie nadzieje, związane z płytami dla Blue Note (a widoczne choćby po tytule pierwszej płyty) rozwiały się wobec bardzo nikłego zainteresowania odbiorców. Energetyczne występy na żywo ugruntowały ich sławę jednego z najbardziej ekscytujących zespołów jazzowych, ale muzyka zarejestrowana na ostatnich albumach uważana była za zbyt delikatną (w porównaniu do tej jaką grali w Europie). Dopiero po latach dokonania zespołu zostały docenione.
Po śmierci Danniego Richmonda zespół dopełnił swych zobowiązań kontraktowych z innym perkusistą i rozwiązał się w połowie 1988. Ich muzyka, najczęściej komponowana przez Pullena, Adamsa i Richmonda oscylowała pomiędzy bluesem, poprzez ballady do post bopu i awangardy. Talent i umiejętności muzyków, którzy swobodnie poruszali się wewnątrz tych wszystkich gatunków (często w obrębie jednej kompozycji) pozwalały przełamywać wszelkie ograniczenia związane z formułą jazzowego kwartetu. Z wyjątkiem wczesnych nagrań dla wytwórni Horo, ich europejskie albumy nagrywane dla Soulnote i Timeless były regularnie wznawiane, czego niestety nie można powiedzieć o płytach, które powstały dla Blue Note. W czasie działalności kwartetu, Pullen nagrał też w duecie z Georgiem Adamsem album Melodic Excursions (1982) oraz dwa kolejne albumy solowe: Evidence Of Things Unseen (1983) i Plays Monk (1984). Później, w składzie pięcioosobowym, nagrał dla Black Saint dobrze przyjęte The Six Sense (1985). Nagrywał też razem z takimi muzykami jak: Hamiet Bluiett, Roy Brooks (perkusista, dzięki któremu znalazł się w zespole Mingusa), Jane Bunnett, Kip Hanrahan, Beaver Harris, Marcello Melis i David Murray.
Wszystkie późniejsze nagrania Pullena dokonywane były dla Blue Note. 16 grudnia 1988 znalazł się w studiu razem z basistą Garym Peacockiem i perkusistą Tonym Williamsem. Powstał wtedy pierwszy album Pullena zrealizowany w trzyosobowym składzie. New Beginnings. Pullen powtórzył takie przedsięwzięcie w 1990, kiedy to również trio, ale w innym składzie (z basistą Jamesem Genusem i perkusistą Lewisem Nashem zarejestrowało płytę w nieco lżejszym stylu – Random ThoughtsDon Pullen, Down Beat, November 1989 (USA).
African Brazilian Connection i ostatnie lata (1990–1995)