thumb|240px|Muzułmanie modlący się w meczecie w Srinagarze Muzułmanie w Indiach – zamieszkała w Indiach społeczność, której tożsamość określa wiara w Allaha lub kultura wyrosła z islamu. Historia muzułmanów w Indiach zaczyna się od kupców arabskich z VII wieku, podbojów (afgańsko-tureckich) z X wieku i imperium Wielkich Mogołów powstałego w XVII wieku.
Pierwsi muzułmanie w Indiach – kupcy arabscy i sułtanaty zdobywców Pierwsi muzułmanie w Indiach to kupcy arabscy przybywający na zachodnie wybrzeże w VII wieku. Dali oni początek mapillom w Kerali. Pierwszy muzułmański (afgańsko-turecki) podbój Indii w X wieku dał podstawę do utworzenia Sułtanatu Delhijskiego i przyczynił się do nawracania hindusów siłą na islam. Jednak masowe i trwałe nawrócenia objęły jedynie Bengal i Pendżab. Spowodowane były chęcią wyrwania się z systemu kastowego, a także dżizją, podatkiem narzuconym niemuzułmanom. Muzułmanie uznając hindusów nie za pogan, ale za zimmi – ludzi księgi akceptowali współpracę z nimi. Między samymi muzułmanami w Indiach też dochodziło do podziałów. Rządzący sunnici nie dopuszczali do władzy ani szyitów (według których godni kalifatu tylko potomkowie Mahometa) ani mistyków sufich. Stąd w XIV wieku emigranci suficcy założyli niezależne współpracujące z Persją sułtanaty w Bidźapurze i Golkondzie.
Wielcy Mogołowie thumb|100px|Baber, założyciel dynastii Mogołów thumb|left|150px|Obraz przedstawiający młodego Akbara
Rozproszone muzułmańskie państewka zostały na początku XVI wieku podbite przez Babera, potomka Timura i Dżyngis-chana. Stał się on założycielem dynastii Timurydów, zwanych Wielkimi Mogołami. Jego wnuk, Akbar zjednoczył północne Indie i rozwinął kulturę islamską, która w kolejnych dwóch wiekach osiągnęła szczyt wyrafinowania w sztuce. Sukcesem Akbara było też zniesienie podatku dżizji, zachęta do wzajemnego przejmowania obyczajów między hindusami i muzułmanami a także tolerancja dla wiary każdego. Wpłynęło to na powstanie z połączenia islamu i hinduizmu nowego wyznania – sikhizmu i na stworzenie w Pendżabie państwa sikhów. Akbar, który pozostawiał sobie ocenę tego, co zgodne z szariatem, wzbudził opozycję wśród ulemów. Przedmiotem ich niezadowolenia mogło być też jego marzenie o jednej religii dla całych Indii (przy czym nie chodziło o narzucenie islamu, ale syntezę). Ograniczenie skarbu państwa z powodu rezygnacji z podatku od niemuzułmanów wymuszało jednak uzupełnianie go poprzez podboje południowych Indii. thumb|Aurangzeb, ostatni z Wielkich Mogołów
Aurangzeb, ostatni z Wielkich Mogołów zjednoczył Indie (bez południowego Dekanu), nie był w stanie jednak utrzymać władzy na podbitych terenach. Próbując rozwiązać trudności finansowe poprzez powrót w 1697 roku do zniesionego przez Akbara podatku od niemuzułmanów, doprowadził do zaostrzenia się stosunków między hindusami a muzułmanami i do długoletniej wojny z Marathami (pod wodza Śiwadźego). Kupcy brytyjscy w Indiach nie byli znaczącą siłą polityczną do czasu, gdy w związku z rozpadem Cesarstwa Aurangzeba zaczęli walczącym ze sobą indyjskim państwom dostarczać broń. Walki szarpały całymi Indiami. O Delhi walczyli najbardziej liczący się militarnie Marathowie, nizam Hajdarabadu i sikhowie z Pendżabu. W 1739 roku nie było komu bronić północnych Indii przed atakiem Nadira Szaha, który ogołociwszy kraj od Pendżabu po Delhi wywiózł do Persji sławny pawi tron Mogołów. Rozkład muzułmanów w ówczesnych Indiach przedstawiał się następująco: muzułmańska większość chłopska pod panowaniem hinduskich władców w Bengalu, Sindu i sikhijskim Pendżabie muzułmańska arystokracja potomkowie zdobywców Indii (kilkanaście procent ludności, przede wszystkim w szyickim Oud i sunnickim Hajdarabadzie) mapillowie, potomkowie arabskich kupców w Kerali urzędnicy i kupcy w miastach Maharasztry, Gudżaratu i w Ćennaju. Mimo wzajemnego przejmowania obyczajów, między muzułmanami a hindusami istniały bariery nie do przekroczenia. Chroniły one ich tożsamość. Nie było miejsca dla muzułmanów w hinduskim systemie kastowym. Obie społeczności dzieliły odrębne systemy: prawny i edukacyjny (oparty na arabskim i perskim dla muzułmanów i na sanskrycie u hindusów). Wizje państwa muzułmańskiego z XVII i XIX wieków (przedstawiane poniżej) dotyczyły tylko elity. Pozostali myśleli tylko o dostosowaniu się do porządku hinduskiego lub angielskiego, w którym żyli, o dostosowaniu się nie zagrażającym ich wierze i prawu szariatu.
Idealne państwo muzułmańskie thumb|225px|Ibn Chaldun, arabski filozof z XIV/XV wieku W połowie XVIII wieku władza Wielkiego Mogoła Ahmeda Szaha obejmowała tylko okolice Delhi i sprowadzała się do mianowania urzędników i tytułów, stąd tolerowana była przez faktycznie rządzących hindusów Marathów. Uznając tę sytuację za zagrażającą islamowi suficki teolog Szach Wali-Allah wezwał Ahmeda Schaha Durraniego z Afganistanu, by uwolnił Indie od panowania hindusów. W 1759 Durrani złupił Delhi i w 1761 zwyciężył Marathów pod Panipatem rozbijając Maharasztrę i ułatwiając Anglikom zajęcie północnych Indii. Zwalczywszy z pomocą Durraniego hindusów, muzułmanie nie mieli siły przeciwstawić się Anglikom. Wpuszczenie obcych wojsk do ojczyzny nie było w odczuciu muzułmanów zdradą. Jedyną ojczyzną islamu była Arabia (obrona islamu ważniejsza od obrony terytorium). Szach Wali-Allah, sunnita i sufi, nie chciał dopuścić do zanieczyszczenia islamu przez hinduskie praktyki (kult grobów, przyznawanie świętym właściwości boskich, wedyjskie ofiary ze zwierząt). Miał swoją wizję wzorowego społeczeństwa muzułmańskiego, której przeciwstawiali się ulemowie, zarzucający mu świętokradztwo (przetłumaczenie Koranu z arabskiego na perski). Za swojego ideologa uznawali Ibn Chalduna, w którego wizji ogromną rolę odgrywali oni sami, interpretujący szariat. Ulemowie nie widzieli niebezpieczeństwa ze strony Anglików dopóki ci uznawali, że dla muzułmanów prawo Koranu określa sprawy religii, dziedziczenia, małżeństwa. Uspokajał ich też do 1813 roku zakaz wstępu misjonarzy chrześcijańskich na tereny podległe Kompanii. W żadnej fatwie nie ogłosili Indii dar-ul-harb (ziemią wroga), tym samym uznając ją za dar-ul-islam (miejsce, gdzie obowiązuje szariat), nie nawoływali więc ani do dżihadu, ani do hidżry, walki z zewnątrz o terytorium dawniej islamskie. Inaczej widział to syn Wali-Allaha Schah Abd el-Aziz. W 1803 roku ogłosił fatwę wzywającą do świętej wojny i określającą Indie jako dar-ul-harb (kraj wroga). (władza niewiernych rozrosła się do takich rozmiarów, że mogą oni zniszczyć lub zachować nakazy islamu...i nikt nie jest dość mocny, by zawładnąć dochodami kraju). Ulemowie nie poparli go pełni uprzedzeń z powodu przetłumaczenia przez jego braci Koranu na urdu. W 1793 Anglicy wprowadzili wieczystą umowę regulująca władanie ziemią. W latach 20. XIX wieku zażądali od zamindarów dokumentów własności ziemi. Posiadali je tylko zamindarowie hinduscy, którzy nabyli ziemie po nastaniu wieczystej umowy. Na ziemiach przejętych od muzułmanów powstały w Bengalu i Biharze, kierowane przez Europejczyków plantacje indygo, herbaty i juty. W 1813 Anglicy dopuścili misjonarzy chrześcijańskich. W takich warunkach Sajid Ahmed Barlewi ogłosił świętą wojnę przeciw niewiernym (początkowo też sikhom, potem Anglikom). Jego celem było stworzenie państwa muzułmańskiego od Peszawaru po Bengal. Barlewi to założyciel sekty wahabickiej w Indiach. Wahabici Barlewiego różnią się od wahabitów arabskich praktykowaniem sufizmu. Oba nurty łączy pragnienie stworzenia idealnego społeczeństwa muzułmanów na wzór gminy z czasu Mahometa. Na dwa lata ogłosiwszy się imamem, stworzył on takie państewko w Peszawarze. Miało być punktem wyjścia dla odzyskania całego Hindustanu. Barlewi traktował zwolenników jak mudżahedinów, którzy z Mekki uszli wraz z Prorokiem do Medyny, a jego walka o zajęcie Hindustanu miała być odpowiednikiem powrotu Mahometa do Mekki (hidżra). Miał wizję Indii uwolnionej z Anglików i podporządkowującej hindusów muzułmanom. thumb|240px|Drzeworyt, przedstawiający tłumienie powstania przez wojska brytyjskie. thumb|225px|obraz Wierieszczagina – Wystrzeliwanie z dział w Brytyjskich Indiach
Powstanie sipajów
Nazwanie go tylko buntem sipajów, czy rewoltą wojska odpowiadało Anglikom zaprzeczającym, że większość ludzi w Indiach była przeciwna ich rządom i Indusom, którzy zyskali na panowaniu brytyjskim. Nazywanie powstania wojną religijną prowadzoną przez muzułmanów przy niewielkim udziale hindusów miało, zgodnie z brytyjską zasadą władzy w Indiach „dziel i rządź”, wprowadzać wrogość między wyznawcami dwóch religii i też sprawiać wrażenie, ze niezadowolenie wobec rządów Anglików ograniczało się tylko do spraw religijnych. Mowa o powstaniu narodowym (określenia Indusów w XIX-XX wieku) miało uwypuklić znaczenie jedności muzułmanów i hindusów w powstaniu, rozbijanej potem świadomie przez rządzących Brytyjczyków. Podczas powstania jedność społeczeństwa była doraźna. Główny podział przebiegał między tymi, którzy przyłączyli się do powstania (hindusi i muzułmanie), a tymi, którzy pomagali Anglikom (...). Uczeni mężowie i książęta muzułmańscy zachęcając do walki w powstaniu, wzywali do „świętej wojny” (dżihadu. W proklamacji Bahadur Szaha II, ogłoszonego w Delhi przez powstańców cesarzem Indii, nazwano wydarzenia 1987 roku „inqilab”, tj. rewolucją, powrotem do sytuacji Indii sprzed panowania Anglików. Różnica celów i postaw muzułmanów podczas powstania, a także stosunek do nich Anglików po jego upadku wpłynęły potem na to, jak określono ideał muzułmanina w Indiach. Anglicy mimo proporcjonalnego do liczby ludności udziału muzułmanów i hindusów w powstaniu uznali, że usunięcie ich i powrót do rządów Wielkich Mogołów był przede wszystkim w interesie muzułmanów, stąd po 1858 roku faworyzowali hindusów wzbudzając tym wrogość w muzułmanach. Uznali że ogłoszenie przez nich fatwy popierającej powstanie i obwołanie ostatniego Mogoła Bahadur Szaha II cesarzem świadczy o ich winie Represje czy też nagrody za lojalność stosowali Anglicy wobec tubylców niezależnie od ich wiary, chociaż uznawali, że moralną odpowiedzialność za bunt ponoszą muzułmanie.
Trzy postawy muzułmanów po klęsce powstania sipajów Po przegranym powstaniu sipajów postawiono problem, jak przystosować się nie tracąc tożsamości. Co można przejąć od Europejczyków pozostając jednocześnie muzułmaninem? Warunkiem udziału w administrowaniu był egzamin w języku angielskim i wykształcenie w oparciu o kulturę europejską. Dla większości muzułmanów tego okresu edukacja była ściśle związana z wiarą. thumb|225px|Sajid Ahmed Chan