Konstanty Ćwierk, ps. „Szerszeń” (ur. 21 listopada 1895 w Sosnowcu, zm. 20 sierpnia 1944 w obozie koncentracyjnym KL Gusen I) – polski pisarz i poeta, autor kilkuset wierszy, opowiadań, nowel, słuchowisk radiowych i scenariuszy filmowych. Przez całe życie związany z Sosnowcem – piewca i miłośnik Zagłębia Dąbrowskiego, regionalista, badacz tradycji literackich Zagłębia.
Życiorys Życiorys Konstantego Ćwierka jest mało znany, mimo że w Archiwum Państwowym w Katowicach oraz archiwum rodzinnym są przechowywane liczne dokumenty i pamiątki. Część tych materiałów została zaprezentowana w roku 2003 uczestnikom konferencji naukowej pt. „Oblicza prasy Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego w latach 1918–1939”, zorganizowanej na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego (gościem specjalnym była Maria Ćwierk, wdowa po jego synu Tadeuszu, troszcząca się o zachowanie pamięci o jego życiu i dorobku). Znaczna część zamieszczonych poniżej informacji biograficznych została opublikowana m.in. przez Katarzynę Maciejewską (Dziennikarz z Sosnowca) i Michała Kaczmarczyka (Wokół twórczości Konstantego Ćwierka; Pisarz z sercem).
Dzieciństwo Urodził się w rodzinie robotniczej. Jego ojciec, Paweł, był cieślą górniczym, matka, Emilia, zajmowała się domem. O rodzinie Ćwierka wiadomo niewiele. Nie zachowały się żadne dokumenty czy wspomnienia na temat jego rodziców, które mogłyby rzucić nieco światła na jego korzenie i dzieciństwo. Nie wiadomo więc, z jakiego powodu, w jakich okolicznościach i kiedy dokładnie Konstanty został adoptowany przez małżeństwo Piotra i Marię Lange. Przypuszczalnie Ćwierk został sierotą we wczesnym dzieciństwie. Rodzina Lange zaopiekowała się nim i wychowywała go przez kilkanaście lat.
Szkoła i pierwsza praca Około roku 1905 Konstanty Ćwierk rozpoczął naukę w prywatnej szkole fabrycznej w Sosnowcu. Osiągał bardzo dobre wyniki – z wszystkich przedmiotów poza językiem niemieckim otrzymywał oceny celujące i dobre. Szkołę ukończył z wzorowymi wynikami. Kontynuował edukację w czteroklasowej męskiej szkole handlowej. W ostatnim roku nauki siedemnastoletni Ćwierk rozpoczął pracę korektora w „Kurierze Zagłębia” – sosnowieckim dzienniku o charakterze politycznym, społecznym i literackim. Zdaniem współpracowników i zwierzchników Ćwierk już wówczas wyróżniał się talentem, dużą wrażliwością literacką oraz wiedzą z zakresu historii literatury i ortografii.
Pracę w redakcji „Kuriera Zagłębia” młody Konstanty traktował poważnie – była ona dla niego praktyczną szkołą dziennikarstwa, pozwalała „z pierwszej ręki” czerpać wiedzę na temat wydarzeń w regionie, uczestniczyć w jego życiu kulturalnym i politycznym.
Warszawska przygoda Nastoletni Ćwierk nie chciał jednak związać swojej przyszłości z zawodem dziennikarza. Od pracy w gazecie zdecydowanie bardziej interesowało go aktorstwo. Przy korektorskim biurku zarobię na chleb i poznam pisarskie rzemiosło. To ciekawa praca, daje dużo zadowolenia. Ale marzę o występach na scenie, o teatrze, w którym czuję się najlepiej – pisał w liście do jednego ze swoich przyjaciół. Jako nastolatek Konstanty często przyglądał się pracy artystów sosnowieckiej sceny, śledził także występy goszczących w Zagłębiu objazdowych trup teatralnych. Pod koniec 1912 roku postanowił zrealizować swoje marzenia o aktorstwie. Wyjechał na studia do warszawskiej szkoły dramatycznej działającej przy Teatrze Wielkim. Zdał egzamin i rozpoczął naukę na pierwszym roku. Studia aktorskie dawały mu ogromną satysfakcję i stały się inspiracją do podjęcia pierwszych dojrzalszych prób dramaturgicznych. Szybko okazało się jednak, że zapał do pracy i chęć spełnienia marzeń nie wystarczą, by utrzymać się w drogiej i mało przyjaznej Warszawie. Ćwierk nie miał stałego źródła dochodu, a jego oszczędności szybko się skończyły. Po roku nauki perspektywa przerwania studiów i konieczności powrotu do Sosnowca stawała się coraz bardziej realna. Decyzję tę wymusił ostatecznie wybuch I wojny światowej. W 1914 roku Konstanty opuścił Warszawę i pieszo wrócił do Zagłębia. Wbrew opiniom wygłaszanym przez niektórych badaczy jego biografii, nie był rozgoryczony i rozczarowany swoim pobytem w stolicy. W okresie późniejszym wielokrotnie podkreślał, że studia w szkole dramatycznej były dla niego ogromnie ważnym i pouczającym momentem, choćby ze względu na możliwość „przeżycia” atmosfery stolicy i poznania wielu interesujących ludzi, w tym aktorów Teatru Wielkiego.
Teatr Po powrocie do Sosnowca Konstanty Ćwierk nie zrezygnował ze swojej aktorskiej pasji. Nawiązał współpracę z utworzonym w mieście z inicjatywy Anieli Zarębskiej amatorskim zespołem teatralnym. Kierowniczka grupy – aktorka i śpiewaczka operowa znana zagłębiowskiej publiczności z wcześniejszych występów (1902/1903) w zespole Felicjana Felińskiego-Passakasa, skupiła wokół siebie grono miłośników teatru, wśród których znaleźli się zarówno doświadczeni aktorzy, jak i młodzi adepci sztuki teatralnej i amatorzy marzący o artystycznej karierze. Prowadzone przez Zarębską Towarzystwo Artystów Dramatycznych (od jesieni 1915 roku Towarzystwo Artystów Komediowo-Operetkowych) miało swoją siedzibę w kinie „Sfinks” w Sosnowcu, gdzie wystawiano najwięcej spektakli. Z czasem teatr rozwinął się i zaczął obejmować swoim zasięgiem teren całego Zagłębia Dąbrowskiego. W tym okresie Konstanty Ćwierk występował w większości wystawianych przez TAKO spektakli, nierzadko pomagając w doborze repertuaru. Grupa dbała o to, by na afiszach nie brakowało atrakcyjnych i wartościowych dla widza pozycji. Grano m.in. „Marcowego kawalera” J. Blizińskiego, „Pierwszą miłość” F.K. Błotnickiego, „Piorunem” H. Dzierżkówny, „List rekomendowany” E. Labischa, „Ostatni kosz” B.S. Herbaczewskiego, „Wesołego karawaniarza” S. Kiedrzyńskiego, „W porę” Z. Przybylskiego oraz operetki: „Lalkę” E. Audrana, „Nitouche, czyli przygody pensjonarki” F.B. Hervégo i „Bęben” J. Offenbacha.
Miłość Współpraca z teatrem A. Zarębskiej była w życiu Ćwierka wydarzeniem szczególnej wagi i to nie tylko ze względu na możliwości realizowania aktorskich talentów. Właśnie w TAKO Konstanty poznał swoją przyszłą żonę – Antoninę Zofię Kowalską. Zofia, bo tego imienia używała, urodziła się 17 stycznia 1899 roku w Łukowie. Jako czteroletnia dziewczynka trafiła do Sosnowca, gdzie po śmierci rodziców wychowywała ją ciotka, właścicielka bufetu na południowym dworcu kolejowym. Kowalska z trupą TAKO związana była niemal od początku. W teatrze pełniła wiele funkcji. Była bileterką, zajmowała się sprawami administracyjnymi, redagowała treść afiszów, rozpisywała role, była suflerem, a także występowała na scenie – śpiewała, tańczyła, grała role amantek i dzieci. Konstanty zaprzyjaźnił się z Zofią już w pierwszych dniach swojej współpracy z trupą. Parę stanowili od połowy 1915 roku. Kierownictwo TAKO, chcąc finansowo pomóc zakochanym, zorganizowało im benefis, który odbył się 4 marca 1916 roku. Podczas uroczystego przedstawienia zaprezentowano widzom sztukę „Ulicznik paryski” J.F.A. Bayarda, E.L. Vanderbuscha i E. Scribe’a, w którym główne role zagrali Kowalska i Ćwierk. Wszyscy występujący tego dnia aktorzy zrzekli się swoich honorariów, przeznaczając zyski ze spektaklu na rzecz benefisantów. Otrzymali oni także od zespołu i widzów skromne prezenty oraz pierścionki zaręczynowe. Niedługo później młodzi aktorzy pobrali się. Odtąd na wielu przyjęciach, rautach, uroczystościach, towarzyszyła mu ta aktorka i recytatorka. Stanowili zresztą przepyszną parę; byli rozrywani, gdzie tylko się pojawili; on dżentelmen w każdym calu, ona piękna, szczęśliwa i tryskająca życiem „lady” niczym z filmu, a jakże bliska i bez kaprysów.
Praca w szkole Po ślubie Ćwierkowie przez krótki okres występowali jeszcze w zreorganizowanym teatrze Zarębskiej, wystawiającym spektakle w sali kina „Momus” na Pogoni, jednak ze względu na niewysokie honoraria musieli zrezygnować z pracy w teatrze. 24 czerwca 1916 roku Konstanty Ćwierk jako ekstern zdał egzamin pedagogiczny w Seminarium Nauczycielskim w Zawierciu. Egzamin ten obejmował wiedzę z zakresu pedagogiki, religii, języka polskiego, historii, geografii oraz przyrodoznawstwa i dawał uprawnienia do pracy w zawodzie nauczyciela. W tym samym czasie, latem 1916 roku, Ćwierk zapisał się na kurs nauczycielski organizowany przez Koło Sosnowieckie Polskiej Macierzy Szkolnej i Towarzystwo Wzajemnej Pomocy Nauczycielstwa Polskiego Szkół Początkowych. Kurs obejmował podstawy wiedzy z zakresu pedagogiki, historii Polski, literatury polskiej i geografii i był jedną z form doskonalenia zawodowego nauczycieli. Po zakończeniu szkolenia dwudziestojednoletni Konstanty Ćwierk znalazł zatrudnienie w ośmioklasowej Szkole Realnej Karola Araszkiewicza w Sosnowcu, gdzie w młodszych klasach prowadził zajęcia z gimnastyki i języka polskiego.
Wyjazd z Sosnowca Niedługo później, 27 września 1916 roku, przyszło na świat pierwsze dziecko Ćwierków – Justyna Maria. Mniej więcej w tym czasie Konstanty rozpoczął współpracę z dziennikiem „Iskra” wydawanym w Sosnowcu od czerwca 1915 roku z inicjatywy Wiktora Monsiorskiego. Na łamach „Iskry” publikował swoje pierwsze, dojrzałe próby poetyckie. Z uwagi na trudną sytuację materialną pod koniec sierpnia 1917 roku Konstanty Ćwierk zrezygnował z pracy w szkole Araszkiewicza, z której – jak czytamy w zaświadczeniu wystawionym przez kierownika placówki – odszedł dla polepszenia losu. Wraz z rodziną wyjechał z Sosnowca, by od nowego roku szkolnego przyjąć posadę kierownika i nauczyciela w szkole ludowej w Gniazdowie koło Koziegłów. Początki pracy na wsi nie były łatwe. Tamtejsi mieszkańcy przybyszów z miasta traktowali z dystansem i nieufnością. Zdarzało się, że Zofia miała trudności z kupieniem mleka czy kaszy dla dziecka. Z czasem sytuacja się zmieniła i Ćwierkowie stali się jedną z najpopularniejszych i najbardziej szanowanych rodzin w Gniazdowie. Duża w tym zasługa Konstantego, który niemal natychmiast po przyjeździe do wsi zaangażował się nie tylko w pracę nauczyciela, ale także w działalność społeczną. Organizował kursy dla dorosłych analfabetów, przyczynił się do założenia Ochotniczej Straży Pożarnej i biblioteki młodzieżowej, stworzył amatorski zespół teatralny. W Gniazdowie Ćwierk mieszkał i pracował dwa lata. Do swojego rodzinnego miasta powrócił w sierpniu 1919 roku na usilne nalegania dyrektora K. Araszkiewicza, który zaproponował młodemu nauczycielowi i literatowi zatrudnienie na nowych, zdecydowanie korzystniejszych niż przedtem warunkach.
Kariera dziennikarska Po przyjeździe do Zagłębia Ćwierk kontynuował pracę w zawodzie nauczyciela. W roku szkolnym 1919/1920 uczył w Gimnazjum Realnym Araszkiewicza przy ul. Targowej 12 w Sosnowcu. W szkole pełnił także funkcję sekretarza, bibliotekarza i kasjera. Wkrótce porzucił jednak pracę w oświacie i związał się z sosnowiecką redakcją „Głosu Pracy” – organu Narodowego Związku Robotniczego (od 1920 Narodowej Partii Robotniczej). Z „Głosem Pracy” Ćwierk współpracował z powodów ideowych. Na łamach gazety mógł swobodnie prezentować swoje proproletariackie nastawienie, jednak bez konieczności wiązania się z ruchem socjalistycznym, którego nie akceptował ze względu na jego programowy ateizm. W 1921 roku Konstanty Ćwierk po raz pierwszy objął stanowisko redaktora naczelnego i przez kilka miesięcy kierował pracą redakcji „Głosu Pracy”. Z ramienia gazety angażował się wówczas w działalność społeczną, organizując i wspierając powstające w Zagłębiu komitety pomocy na rzecz powstań śląskich i akcji plebiscytowej. W ramach pracy w komitetach Ćwierk zajmował się m.in. zbiórką pieniędzy i żywności dla powstańców. W tym okresie zbliżył się do Wojciecha Korfantego i ks. Teodora Kubiny – późniejszego biskupa diecezji częstochowskiej i działacza polonijnego w USA. Współpraca z Korfantym zaowocowała przyjęciem Konstantego Ćwierka do zespołu redakcyjnego katowickiej „Polonii”. Wkrótce przy ul. 3 Maja 5 w Sosnowcu dziennikarz uruchomił zagłębiowską filię gazety i spółki wydawniczej.