166px|thumb|right|Polski karabinier konny Historia polskiej żandarmerii – dzieje formacji Żandarmerii w Wojsku Polskim.

I Rzeczpospolita XVII–XVIII wiek Pierwszych zapowiedzi funkcji stróża porządku w polskim wojsku – żandarma polowego – doszukać się można w artykułach wojskowych hetmana wielkiego koronnego Jana Zamoyskiego, przyjętych i zatwierdzonych przez Sejm w 1609 roku. Konsekwencją tych przepisów było powołanie specjalnych urzędników: oboźnych, pisarzy polowych, chorążych, profosów, lekarzy i kaznodziejów. Do nich należało, z pomocą przydzielonych kilkunastu ludzi, prowadzenie własnego wywiadu i zwalczanie wywiadu nieprzyjaciela. Zarówno oboźny jak i profos mieli dopilnować ładu i porządku w obozie, strzec bezpieczeństwa na drogach, kontrolować ruch przejezdnych, zwalczać w wojsku maruderstwo, samowolne oddalenia, niszczenie i pozbywanie się mienia skarbowego, chronić mienie skarbowe przed rabunkiem. Do nich też należało chwytanie przestępców, potem odstawianie ich przed sąd hetmański, a następnie wykonywanie jego wyroków. Wymienieni urzędnicy należeli do sztabu hetmana. Podlegali bezpośrednio jego władzy i w świetle obowiązujących przepisów wykonywali swe funkcje na jego rozkaz.

Z końcem panowania Jana III Sobieskiego nastało rozprężenie w armii, które w konsekwencji w następnych latach przyczyniło się do jej powolnego upadku. Dopiero okres rządów Stanisława Augusta Poniatowskiego zwiastował lepsze czasy dla wojska. Powołano wówczas komisję nadzorującą armię w imieniu króla. Precyzyjniej określono procedury zwłaszcza aprowizacyjne i finansowe (żołd). Wydano nowe, oparte na przepisach niemieckich, artykuły wojskowe, które szczegółowo opracowywały całokształt służby i życia wojskowego. Nad przestrzeganiem tego prawa czuwali oficerowie sztabowi (lustratorzy). Zamierzenia te nie dały jednak oczekiwanych rezultatów. Na przeszkodzie stanęła bierność i apatia szlachty niedbającej o sprawy wojskowe oraz powszechny wówczas w Polsce brak poczucia odpowiedzialności społecznej. Brakowało też silnej, charyzmatycznej indywidualności, która ożywiłaby i urzeczywistniła przestrzeganie tych przepisów w samym wojsku.

Kolejnej próby zmiany i ulepszenia wojska podjął się Tadeusz Kościuszko. Zapatrzony jednak we wzory amerykańskie i patriotyzm tamtejszych obywateli myślał, że dyscyplinę społeczną i wojskową potrafi wskrzesić w narodzie i w wojsku drogą rozbudzenia uczuć patriotycznych, a nie drogą kar i represji. Stąd też kolejne lata nie przyniosły w tej dziedzinie istotnych zmian, a służba wojskowo-policyjna wraz z całym wojskiem pogrążała się w upadku. Dopiero czasy Napoleona, a zwłaszcza udział w jego walkach Legionów Włoskich gen. Henryka Dąbrowskiego i wojsk Księstwa Warszawskiego, ożywiły wojsko polskie nowymi udoskonaleniami w tej dziedzinie.

Księstwo Warszawskie 1807–1815 O początkach żandarmerii sensu stricto na ziemiach polskich można mówić dopiero w czasach Księstwa Warszawskiego. Po raz pierwszy z nazwą żandarmerii w formacjach polskich spotykamy się podczas wyprawy Napoleona na Rosję w roku 1812. Po wkroczeniu wojsk francuskich na Litwę Napoleon wydał 1 lipca 1812 roku w Wilnie rozkaz o utworzeniu w każdej z guberni litewskich pułku żandarmerii. Ich zadania i kompetencje ustalały odpowiednie artykuły rozkazu dziennego:

...Rozkazem dziennym Cesarza Napoleona z Wilna 1 lipca 1812 roku utworzona zostaje na Litwie żandarmerya.

Art. 9. W każdej z gubernij: Wileńskiej, Grodzieńskiej, Mińskiej i Białostockiej utworzona będzie żandarmerya pod rozkazami pułkownika, który mieć będzie pod komendą swoją w gubernij Wileńskiej i Mińskiej po dwóch, a Grodzieńskiej i Białostockiej po jednym szefie szwadronu. W każdym powiecie znajdować się ma po jednej kompanii żandarmów, a każda kompania ma liczyć 107 głów.

Art. 13. Żandarmerya odbywać będzie służbę policyjną, dodawać będzie pomoc władzom cywilnym, aresztować zbiegów, włóczęgów i maruderów do jakiejkolwiekbądź armii należących... .

Księstwo Warszawskie oddalone od terenów wojny nie zostało wówczas objęte wspomnianym rozkazem. Dopiero po kilku miesiącach, w listopadzie, kiedy sytuacja na froncie uległa zmianie i wojska francuskie rozpoczęły odwrót, przystąpiono do powołania żandarmerii w departamentach Księstwa Warszawskiego.

Nowo zorganizowana żandarmeria w Księstwie nie była scentralizowana, dzieliła się na odrębne jednostki organizacyjne w każdym z czterech departamentów, a wprowadzone zasady rekrutacji były dość restrykcyjne. Spośród wojskowych przyjmowano jedynie ochotników pomiędzy 30 a 40 rokiem życia, przy czym pierwszeństwo mieli kandydaci umiejący czytać i pisać. Od zgłaszających się zaś cywili nierzadko wymagano znajomości języków obcych. Pod koniec 1814 roku łącznie w Księstwie służyło 158 żandarmów: w departamencie warszawskim - 56 osób, kaliskim - 80, krakowskim - 7, radomskim - 15.

Żandarmeria ta nie była formacją czysto wojskową, lecz miała charakter policyjny. Służba w niej polegała na utrzymaniu bezpieczeństwa, spokoju i porządku w kraju oraz obronie obywateli przed zbiegami, dezerterami i maruderami. Ponadto żandarm miał za zadanie eskortować transporty, egzekwować podatki, zapobiegać nadużyciom poszczególnych komend wojskowych, śledzić włóczęgów i ludzi naruszających porządek prawny. Kolejnym charakterystycznym wyznacznikiem żandarmerii Księstwa Warszawskiego była jej zależność nie od władz wojskowych, lecz od administracji cywilnej. Dlatego żandarmi pełnili służbę we własnym departamencie, nie pobierając żołdu. Wydawano im jedynie z magazynów państwowych żywność i furaż, czyli paszę i obrok dla koni. Posiadali natomiast prawo do nagród, które były pokrywane z tzw. egzekutywnego - np. z odebranej schwytanemu złodziejowi zdobyczy.

Królestwo Polskie 1815-1830 Po klęsce Napoleona na mocy uchwał kongresu wiedeńskiego powstały dwa, zależne od sąsiadów państwa, utrzymujące w miarę polski charakter - poddane carowi Rosji Królestwo Polskie i Rzeczpospolita Krakowska. Nowe władze postanowiły utrzymać i udoskonalić żandarmerię. Wydano uchwałę zatwierdzającą dalsze jej istnienie, przeznaczając na utrzymanie formacji połowę ze środków uzyskanych z tzw. egzekutywnego. Zmieniał się jednak charakter żandarmerii. Według ustawy opracowanej przez Komisję Rządową Spraw Wewnętrznych i Policji, z ministrem Tadeuszem Mostowskim na czele, miała ona dalej być zależna od administracji cywilnej. Zmienić chciano natomiast nazwę z "żandarmerii" na "straż wojewódzką", która w przyszłości składać się miała nie z honorowych i na własny koszt umundurowanych ochotników, ale z opłacanych funkcjonariuszy. Do kompetencji straży należeć miało: utrzymanie spokoju i bezpieczeństwa publicznego, zapewnienie podróżnym wolnego przejazdu i przejścia, chwytanie przestępców, ochrona ich i konwojowanie, poszukiwanie dezerterów.

Projekt nie został uchwalony. Kwestią sporną była zależność formacji od władz cywilnych. Sam jednak pomysł reaktywowania żandarmerii nie został zaniechany. Idea stworzenia żandarmerii pozostającej pod kierownictwem władz wojskowych pojawiła się ponownie w ułożonym przez gen. Aleksandra Rożnieckiego projekcie. 15 października 1816 został on przyjęty i wprowadzony w życie. Dekret składał się z 13 artykułów, a koncepcja ustroju żandarmerii opierała się na wzorach francuskich:

Chcąc ułatwić środki utrzymania spokojności, porządku i bezpieczeństwa w całym kraju, po zasiągnięciu zdań ogólnego zgromadzenia Rady Stanu, postanowiliśmy i stanowimy utworzenie żandarmeryi, jak następuję:

art. 1. Żandarmeryia ta składać się będzie w każdym mieście wojewódzkim z jednego kapitana, jednego wachmistrza, jednego podoficera, jednego trębacza i 8 żandarmów. Ogółem głów 12, co czyni na 8 województwach głów 96.

art. 2. W każdym mieście obwodowym : z jednego porucznika lub podporucznika, jednego podoficera, z 6 żandarmów. Ogółem głów 8, co czyni 31 obwodów - 348 głów.

art. 3. Prócz tego pod bezpośrednimi rozkazami Naczelnego Dowódcy wojska znajdować będzie się oddział żandarmeryi złożony z 2 poruczników lub podporuczników, 4 podoficerów, z 30 żandarmów. Ogółem 36 głów.

art. 4. Dla utrzymania porządku służby, kontrolowania i raportów, żandarmaryia ta mieć będzie sztab złożony z pułkownika, adjutanta i płatnika. Reszta sztabu podług powszechnych prawideł w wojsku przyjętych urządzona będzie.

art. 8. Do żandarmeryi tej wybrani być mają ludzie dobrych obyczajów, czytać i pisać umiejący, zdrowi w wieku od 30 do 50 lat.

art. 9. Komisje wojewódzkie i komisarze obwodowi żandarmów sobie przydanych inaczej używać nie będą, jak tylko do utrzymania spokojności i bezpieczeństwa publicznego, chwytania zbrodniarzy, ich strzeżenia i przeprowadzenia ich oraz i więźniów w miejsce wskazane, śledzenie zbiegów i egzekwowanie należności skarbowych. W rzeczach administracji cywilnej komenda żandarmeryi działać nie może, jak tylko za zezwoleniem władzy cywilnej.

art. 10. Wszelkie władze cywilne i wojskowe, w każdym przypadku, od właściwej i przyzwoitej władzy, upoważnionej żandarmeryi na jej wezwanie, udzielać i oną wspierać powinny.

Ogółem stan etatowy żandarmerii liczył 391 osób, a zatem przewyższał zarówno normę przewidywaną w Księstwie Warszawskim (310), jak i stan faktyczny z 1814 roku (158 funkcjonariuszy).

Tak sformowana żandarmeria stanowiła oddzielny korpus broni w ramach korpusu kawalerii. Stopnie oficerskie i podoficerskie, płace i uzbrojenie żandarmi uzyskali podobne jak kawalerzyści. Natomiast cechą wyróżniającą żandarmerię był mundur, a szczególnie jego błękitny kolor z karmazynowymi wypustkami, które nikomu poza nią w wojsku nie przysługiwały. W wyposażeniu żandarma był również karabinek, pistolet i szabla.

Pierwszym komendantem żandarmerii został płk Stanisław Dulfus, kolejnym - ppłk Antoni Strażyński, który w przededniu powstania listopadowego przeniesiony został na emeryturę, a następcy wówczas już nie zdążono wyznaczyć.

Po wybuchu powstania korpus żandarmerii przestał wykonywać swoje zadania, zapisane w dekrecie z 1816 r. Sfery powstańcze żywiły bowiem niechęć do żandarmerii, do jej uzależnienia od władzy administracji cywilnej, a co za tym idzie - od Moskwy. To spowodowało, że część oficerów wycofała się z szeregów, a pozostali zawiesili swoją działalność.

Powstanie listopadowe i wojna z Rosją 1830–1831 W grudniu 1830 roku powstańczy Rząd Narodowy zarządził koncentrację żandarmów pod Warszawą, a po jej reorganizacji w 1831 roku utworzono Dywizjon Karabinierów Konnych, któremu przewodził ppłk Franciszek Sznajde. Dywizjon liczył dwa szwadrony, w jego składzie zaś znalazło się 16 oficerów i 333 szeregowych. W czasie powstania listopadowego dywizjon stał się jednym z najlepszych i najbardziej odpowiedzialnych oddziałów kawalerii. Jego atak na wojska rosyjskie w marcu 1831 roku pod Dębe Wielkie porównuje się do szarży szwoleżerów pod Somosierrą. Dywizjon uczestniczył także w bitwach pod m.in.: Krynką, Rogoźnicą i Brodnicą. Wielu karabinierów odznaczono wtedy krzyżami Virtuti Militari.

Sytuacja wojsk w czasie powstania listopadowego - bałagan organizacyjny, dezercja, samowola niektórych dowódców - spowodowała konieczność ponownego powołania stałych organów w formie sprzed powstania w celu utrzymania dyscypliny i porządku wojskowego. Ponieważ społeczeństwo nie zaufałoby niepopularnej nazwie "żandarmeria", gen. dyw. Tomasz Andrzej Łubieński rozkazem z 13 czerwca 1831 roku powołał Straż Polową. Był to jednak schyłek powstania, dlatego też Straż ta nie odegrała większej roli.

266px|thumb|right|Polska Żandarmeria Narodowa z czasów powstania styczniowego

Powstanie styczniowe 1863